Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie planują utworzenie nowego parku. Nad rzeką powstanie m.in. miejska plaża (zdjęcia)

Zarośnięty i niezagospodarowany teren wzdłuż Bystrzycy od Zalewu do wiaduktu przy ul. Janowskiej ma się zamienić w park naturalistyczny. Ma on stanowić miejsce spotkań i wypoczynku mieszkańców Lublina a zwłaszcza położonych w tej części miasta osiedli.

Miasto otrzymało już roboczą wersję koncepcji Zagospodarowania Parku Nadrzecznego w Lublinie. Dotyczy ona planów utworzenia nowego parku na terenie miasta, które to zostały ujęte w opracowanej kilka lat temu koncepcji zagospodarowania doliny rzeki Bystrzycy. Teren parku o charakterze naturalistycznym ma się zaczynać od mostu przy ul. Żeglarskiej i wzdłuż rzeki ciągnąć się prawie do wiaduktu kolejowego przy ul. Janowskiej.

Zgodnie z założeniem, park na służyć jaki miejsce wypoczynku dla mieszkańców miasta. Na zlecenie miasta jedno z lubelskich biur architektury opracowało wstępną wersję zagospodarowania tego terenu. Chodzi m.in. o utworzenie przy Bystrzycy dwóch plaż: miejskiej i osiedlowej, zaadaptowanie ruin dawnego młyna wodnego czy też przebudowę ciągu pieszo – rowerowego biegnącego wzdłuż rzeki nad Zalew Zemborzycki.

W tworzeniu koncepcji brane są pod uwagę głosy mieszkańców, jak też użytkowników tego terenu, czyli m.in. wędkarzy, kajakarzy i rowerzystów. Uwzględniono też sugestie zgłaszane w trakcie spotkania w tej sprawie, które odbyło się pod koniec lipca na terenach sportowych przy osiedlu Łąkowa. Teraz miasto czeka na uwagi a także propozycje dotyczące przedstawionej roboczej wersji koncepcji. Można je zgłaszać do 27 września na adres: [email protected].

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. Ada
    Odpowiedz

    Tereny łąk to nieoficjalny rezerwat. Są tam sarny, jelenie, dziki, lisy i fajne ptaki. Teren jest zabagniony od lat. Niech sobie Żuk gdzie indziej robi park.

  2. ALEX z Janowskiej
    Odpowiedz

    Piszecie komentarze o developerzy i blokach. Ludzie tam są studnię głębinowe z wodą dla Lublina więc jakie bloki? Jak nie znacie miejsca to lepiej idźcie spać. Parku też nie będzie bo ziemi nie oddamy za marny grosz i kropka Bierzcie łąki ale nie górę. Wara od góry. Wara.

  3. Maja
    Odpowiedz

    Nawet kapitał zagraniczny nie podjął się inwestycji w tym miejscu. Miało przecież powstać pole golfowe z inicjatywy norweskiej i uciekli jak zobaczyli „działkę” do rekreacji. Od ponad 20-tu lat teren jest całkowicie zabagniony. Czy nie ma już gdzie inwestować pieniędzy? Dajcie też żyć zwierzętom. Nie brakuje tam jeleni, saren, dzików, lisów i bobrów, nie wspomnę o pięknych okazach ptaków. Szkoda tego miejsca…..

  4. Borys
    Odpowiedz

    Jakiś „nieznany” zapewne developer zbuduje tam park, ławeczki, amfiteatr. A w zamian za swa pracę i poniesione koszty dostanie za friko piękne budowlane działeczki w Lublinie. Lokalizacja dowolna. A potem rada miasta będzie tłumaczyć ze: „wychodząc na przeciw oczekiwaniom mieszkańców w pocie czoła, i z wielkimi wyrzeczeniami , unikając kosztów zrobili park”. A zalew jak był zbiornikiem syfu tak będzie.

  5. Obywatel X
    Odpowiedz

    Mamy już parki w Lublinie po co następny?! Bloki budować !!!!!

  6. Developer;)
    Odpowiedz

    Najwyższa pora zająć się tym dziewiczym terenem.
    Ja bym tam bloki postawił;).

  7. Borys
    Odpowiedz

    Zamiast władować kasę, żeby w końcu dało się w zalewie popływać, oraz odpocząć, to kilometr przed zalewem będą plaże nad rzeczką gdzie ani popływać, ani poplażować. O co tu chodzi.

  8. Cebula
    Odpowiedz

    Już biorę rodzinę ,narobię kanapek i będziemy wypoczywać na plaży,podziwiając niedoceniane walory Bystrzycy nasycając nozdrza zapachami świeżej wody

  9. twister
    Odpowiedz

    ZUk wytłumacz mi na ch..j mi park 20 km od miejsca mojego zamieszkania. Mieszkam na czechowie i tu chcę park. Ale nie k..wa działki są łakomym kąskiem dla kolegów deweloperów. Równie dobrze możecie zrobić park w Kraśniku i tam tam ludzie z północnej części Lublina nie będą jeździć.

  10. Franio
    Odpowiedz

    Zastanawia mnie „trasa rowerowa szybkiego ruchu”. Czy to oznacza, że 5-latki na rowerkach nie będą po nich jeździć? Jak to jest, że na jezdnię zwykłej drogi rodzice takiego małego dziecka nie puszczą (swoją droga bardzo bardzo słusznie), ale po jezdni drogi rowerowej to „niech jedzie nasz 3-letni rowerzysta”.
    Pomiędzy wyszkolonymi, odpowiedzialnymi kierowcami strach dziecko na rowerze puścić. Ale pomiędzy amebami na rowerach, bez OC już się nie boją? Kto w końcu jest tym złym czy niebezpiecznie jeżdżącym?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy