W Lublinie i okolicach będą kręcić kolejny film. Producenci poszukują statystów

Mieszkańcy naszego regionu mogą zagrać w filmie Roberta Glińskiego. Casting odbędzie się w niedzielę a zdjęcia zaplanowano na koniec marca i początek kwietnia.

Pod koniec marca rozpoczną się zdjęcia do nowego filmu Roberta Glińskiego pt. „Zieja”. Produkcja ma opowiadać o życiu księdza Ziei i będzie osadzona w latach 20 -80 XX wieku. Głównym bohaterem będzie Jan Zieja, polski duchowny, żołnierz wojny roku 1920, obrony z września 1939 r., kapelan Szarych Szeregów i AK oraz uczestnik powstania warszawskiego. Po zakończeniu wojny był działaczem opozycji i współzałożycielem Komitetu Obrony Robotników i Komitetu Samoobrony Społecznej „KOR”.

Realizację zdjęć zaplanowano w dniach od 26 marca do 3 kwietnia w Lublinie, Janowcu, Nałęczowie, Kazimierzu Dolnym i Wąwolnicy. Wiadomo już, że na planie filmowym będą mogli wystąpić mieszkańcy naszego regionu. Producenci potrzebują bowiem statystów. Ich nabór zlecony został Agencji Aktorskiej Sceneria, która w niedzielę 10 marca zaplanowała casting. Odbędzie się on o godzinie 10:00 w lubelskim Centrum Kultury w sali oratoryjnej.

Z uwagi na fakt, iż jest to film historyczny, wymagany jest odpowiedni klasyczny wygląd. Jeżeli chodzi o panie, włosy mogą być krótkie, półdługie lub długie jednak tylko w naturalnych kolorach. Do tego naturalne paznokcie i szerokie naturalne brwi, wykluczone są zaś tipsy, sztuczne rzęsy, permanentny makijaż, piercing oraz widoczne tatuaże. W przypadku mężczyzn wymagana jest klasyczna fryzura, włosy mogą być dłuższe, odpowiednio do przedstawianych czasów lat 70-tych. Mile widziane są też brody, wąsy, naturalne zakola i łysina. Nie mają szans osoby z wygolonymi bokami głowy, widocznymi tatuażami czy też kolczykami.

We wtorek 26 marca ekipa będzie pracowała w Janowcu, gdzie do zdjęć potrzebni będą mężczyźni w różnym wieku o klasycznym wyglądzie, którzy zagrają żołnierzy. W sobotę 30 marca filmowcy przeniosą się do Wąwolnicy. W miejscowym kościele nagrywana będzie odprawiana przez księdza Zieję msza święta. W ławkach zasiądą statyści. Potrzebne są zarówno kobiety jak i mężczyźni w każdym wieku, jako ludność polska, ukraińska i białoruska. Od początku kwietnia tłem zdjęciowym stanie się Lublin. W tym przypadku niezbędny jest cały przekrój statystów, od dzieci w wieku 3-10 lat, poprzez kobiety w wieku 35-60 lat i mężczyzn w wieku 50-70 lat. Mile widziane są osoby o urodzie semickiej oraz narodowości białoruskiej i ukraińskiej.

Zgłoszenia osób chętnych do udziału w produkcji przyjmowane są także drogą mailową na adres agencji. W zgłoszeniu niezbędne jest dobrze oświetlone i odpowiednio skadrowane zdjęcie w formie portretu oraz obejmujące całą sylwetkę. Fotografie muszą być bez nakrycia głowy, ciemnych okularów i dodatkowych osób obok lub w tle.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

Zobacz również

8 komentarzy

  1. A czy rola TW Bolka jest już obsadzona? Jakby co, to jestem do niej przygotowany, bo mam naturalnie wredny pysk.

  2. Jakby nie ten Bolek to teraz byś nie mógł pisać tych głupich wypocin.

  3. Ja to tylko mogę zagrać u Tarantino.

  4. A już myślałam że Podrywacze…

  5. Przygoda przygoda każdej chwili szkoda

    Dobra ile płacą? Bo nie wiem czy sobie głowę zawracać

  6. 10zł za godzinę to dobra stawka?

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7572zł 0.87%
    • GBP 5.2396zł 0.87%
    • EUR 4.5231zł 0.12%
    • CHF 4.1211zł 0.01%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    W Lublinie odbędzie się kolejna edycja „Nocy Sów”. Tym razem w formie online
    W Chatce Żaka na żywo zagra Orkiestra św. Mikołaja
    Fabryka Piosenki dla zakochanych
    Przez świat. Spotkania z podróżą znów na żywo w Chatce Żaka!
    Wystawa „W poszukiwaniu genius loci roztoczańskiego brzmienia”