Volkswagen uderzył w latarnię i wypadł na pole. Kierująca zaatakowała mieszkańców i policjantów
06:33 16-07-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek, z 15 na 16 lipca, na ulicy Chmielnej w Kalinówce. Około północy samochód osobowy marki Volkswagen uderzył w słup latarni. Na miejsce skierowano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję.
Samochód zatrzymał się na polu
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca Volkswagenem poruszała się w kierunku drogi ekspresowej. Na prostym odcinku jezdni miała stracić panowanie nad pojazdem.
Samochód wypadł z drogi, uderzył w słup latarni, a następnie zatrzymał się na pobliskim polu. Huk usłyszeli okoliczni mieszkańcy, którzy ruszyli na pomoc osobom podróżującym autem.
Agresywne zachowanie wobec mieszkańców i policjantów
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, kierująca miała zaatakować osoby, które pojawiły się na miejscu, aby udzielić jej pomocy. Kobieta miała również znieważyć przybyłych funkcjonariuszy drogówki oraz naruszyć ich nietykalność cielesną.
Według przekazanych informacji pluła w kierunku policjantów i usiłowała ich uderzyć. Kobieta została przetransportowana do szpitala. Pobrano od niej krew do badań pod kątem obecności alkoholu oraz środków odurzających.
Volkswagenem podróżował także pasażer. Mężczyzna nie wymagał pomocy medycznej. Policjanci prowadzą obecnie czynności, które mają wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia oraz zachowania kierującej.
Galeria zdjęć
Sprawdzić pod kątem wścieklizny.
Zabrać prawo jazdy, przecież niezdolna umysłowo jest aby mieć. Przerasta.
ciekawe czym była nafurana
Ciekawe czy miała silikony
Ciekawe ile ta gwiazda miała lat? Jak była nafukana to myślę że max to 35lat
Do wszystkich „znawców”: myślicie, że to tak łatwo opanować moc 1.4 MPI?
Gazem i paralizatorem dziada 😁
dwie kadencje dojnej zmiany i elektorat sie bawi, zabawa trwa
kościoły opustoszały
porodówki opustoszały
szkoły i przedszkola likwidują
tylko więzienia już dawno przepełnione i ciągle budują nowe
Budują mieszkania dla swego elektoratu.
POtworna baba. Pałeczką po łydkach. Na pewno nie zdążyli dojechać w ustronne miejsce na sex stąd taka wsciekłość.
A jak pluła może wcześniej coś robiła i chwila nie uwagi iposzla jak dzik w pole
Na szpital z nią.
Niema co się dziwić widzi ile jadu jest w pisie czarnek bosak to i ludziom odbija
Baba co „dała w szyję”.
Haha, co za obłudny jełop. Nie ma ludzi bardziej „jadowitych” od was koalicyjne lemingi, w pluciu jadem żaden pisowiec wam nie dorówna
w twojej republice widać tą miłość do bliźniego pisowców