Środa, 19 czerwca 202419/06/2024
690 680 960
690 680 960

Ursus się nie poddaje. W Lublinie znów będą produkowane ciągniki rolnicze

Ursus postanowił wrócić do produkcji ciągników rolniczych. Pojazd został już skonstruowany, obecnie trwają prace nad jego ostatecznym wyglądem. Maszyna ma trafić do sprzedaży w wakacje.

Znajdująca się w upadłości od 2022 r. spółka Ursus zamierza wznowić produkcję. Nie tak dawno zarządzający majątkiem firmy syndyk ogłosił sprzedaż przedsiębiorstwa. Cenę wywoławczą wyznaczono na 124,5 mln zł. Nie znalazł się jednak nikt, kto by zdecydował się na przejęcie marki. Wiadomo już, że niebawem ogłoszony zostanie kolejny przetarg, tym razem kwota ma być niższa i wyniesie 99 mln zł.

W międzyczasie firma sukcesywnie zaczyna wznawiać pracę. W zakładzie w Dobrym Mieście na Mazurach powstają już maszyny rolnicze, a w Lublinie mają powstawać ciągniki. Dokładnie w halach po dawnym Daewoo ruszy produkcja traktorów Ursus C-325. Tym razem ma to być własny produkt, a nie pojazd składany z chińskich podzespołów, jak to miało miejsce poprzednio.

Jak poinformował portal farmer.pl, obecnie trwają prace nad ostatecznym wyglądem ciągnika. Ma to być mała maszyna o mocy do 50 KM z przeznaczeniem do zastosowań hobbistycznych, prac w ogrodzie, czy też w firmach komunalnych. Pod maską znajdzie się 3-cylindrowy silnik Perkinsa. Sprzęt będzie dysponował napędem na cztery koła, wspomaganiem kierownicy oraz tylnym podnośnikiem o udźwigu 750 kg.

Cena ciągnika ma wynosić niecałe 50 tys. zł netto i stanowić konkurencję dla maszyn firm Solis, Kubota i Farmtrac, które są liderami w tej kategorii maszyn. Pojazdy mają trafić do sprzedaży na przełomie lipca i sierpnia.

Autor: redakcja

37 komentarzy

  1. Gdzie są te odlewnie i produkcja?? Jak było za czasów Wałęsy. Mogę się mylić ale na pewno z państwowych rezerw i kolejnych stołków.

  2. Myślę że rolnicy się rzucą, wszak trzeba kupować nasze, polskie… A nie! Oni kupią Deutza albo Fendta a później powiedzą że wszystko wykupują niemcy. Nam każą kupować polskie truskawki a jak nie będzie popytu to zablokują drogi. Coś pominąłem?

    • Ostoja kup mózgu na kilka

      Otoja zanim coś powiesz to się naucz czegoś 50KM to możesz mieć kosiarkę do koszenia 20arow trawnika a nie pracy w gospodarstwie chyba że jak napisali hobbistyczny rolnik pewnie kupi bo 10 ha pola będzie oral od wiosny po zimę a trzeba jeszcze mieć czas to uprawić zasiać i zebrać chyba że ty to zrobisz wtedy za rolnika .

  3. Szkoda że nie ma polskich silników.

  4. To mały ciągnik dla ogrodników, do komunałki.

  5. Dobre Miasto to nie Mazury.

Dodaj komentarz