690 680 960

Ukradł telefon, potem zaoferował pomoc w poszukiwaniach złodzieja

W minioną środę na terenie gminy Rokitno doszło do kradzieży telefonu. Poszkodowana oszacowała stratę na 2,5 tys. złotych. Jak się okazało, sprawcą przestępstwa był znany jej z widzenia mężczyzna.

Do kradzieży doszło w minioną środę na terenie gminy Rokitno w powiecie bialskim. Z informacji pokrzywdzonej wynikało, że nieznany sprawca skradł należący do niej telefon komórkowy. Sprawca wykorzystał fakt, że kobieta wyszła z domu nie zamykając drzwi na klucz. Kiedy pół godziny później wróciła, zauważyła brak telefonu. Wartość strat oszacowała na 2,5 tysiąca złotych.

Poszkodowana przekazała mundurowym, że o kradzież podejrzewa znanego jej z widzenia mężczyznę. Ten odwiedził ją po około godzinie od zdarzenia. Stwierdził wówczas, że wie kto ukradł jej telefon oferując pomoc w jego odnalezieniu. Gdy kobieta oświadczyła, że powiadomi policję, uciekł.

Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze janowskiego komisariatu. Zatrzymali odpowiadającego rysopisowi mężczyznę. Okazało się, że jest to 40-letni mieszkaniec gminy Rokitno. Ten początkowo twierdził, że nie ma nic wspólnego z zaistniałą kradzieżą. Jednak w trakcie prowadzonych przez funkcjonariuszy czynności przyznał się do kradzieży jak też wskazał ukrycia telefonu.

Mienie wróciło do właścicielki, natomiast 40-latek zatrzymany został do wyjaśnienia. Wczoraj usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. pixabay.com)

3 komentarze

  1. Nie wiem, jak można wyjść z domu na pół godziny i nie zamknąć drzwi na klucz. To Polska, taka okazja czyni złodzieja.

  2. Telefon za 2,5 koła, zostawiła i wyszła. Nie wiem, prowokacja?

Kursy walut

  • USD 4.2803zł -1.04%
  • GBP 5.2838zł -0.83%
  • EUR 4.7079zł -0%
  • CHF 4.7147zł -0.16%

Polub nas