Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Trwa reanimacja potrąconego przez ciężarówkę rowerzysty. Z cysterny wydobywa się gaz, droga jest zablokowana (zdjęcia)

Po wypadku całkowicie zablokowana jest trasa Dęblin - Kock. Ratownicy walczą o życie rowerzysty potrąconego przez ciężarówkę. Dodatkowo rozszczelniła się cysterna z gazem.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 12:30 w miejscowości Sobieszyn w powiecie ryckim. Na drodze krajowej nr 48, na odcinku między Dęblinem a Kockiem, rowerzysta został potrącony przez samochód ciężarowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak nam przekazano, zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu z drogą gruntową biegnącą przez las. Kierowca cysterny poruszał się od strony Kocka. W pewnym momencie dostrzegł wjeżdżającego na jezdnię rowerzystę. Usiłował jeszcze uniknąć zderzenia, jednak bezskutecznie.

Obecnie trwa reanimacja potrąconego rowerzysty. Ratownicy walczą o jego życie już od ponad 30 minut. Z kolei strażacy zabezpieczają wyciek gazu z cysterny, która po zderzeniu z rowerzystą wpadła do rowu. Ustawiona została kurtyna wodna oraz dysponowane są kolejne zastępy straży pożarnej, gdyż potrzebne są duże ilości wody do zabezpieczenia ulatniającego się gazu.

Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności oraz przyczyn wypadku. Droga jest całkowicie zablokowana. Trwa wyznaczanie objazdów. Utrudnienia potrwają wiele godzin.

AKTUALIZACJA

Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że podczas wykonywania manewru wyprzedzania przez kierującego samochodem ciężarowym marki MAN 34-letniego mieszkańca powiatu kozienickiego doszło do potrącenia rowerzysty.

(fot. lublin`112)

24 komentarze

  1. Fabian
    Odpowiedz

    Dziękuję Franio jesteś jedynym wyrozumiałym czlowiekiem

  2. leo why?
    Odpowiedz

    kurcze ale wąska droga bałbym sie tu jechac rowerem albo jechałbym po lewej stronie, zreszta powinni tu drorobic z boki drogi jeszcze pas poboczny dla rowerów, byłoby bezpieczniej

  3. asss
    Odpowiedz

    no tak kierowca ciężarówki zbliżając się do kazdej drogi gruntowej , powinien zachować szczególna ostrożność i zmniejszyć prędkość , a kierowca jednośladu do oczywiście juz nie , można na hura wjechać i takie są skutki , zaryzkował i nie udało sie

    1. Franio
      Odpowiedz

      Samochód autonomiczny, bardzo wielu wypadków w sytuacji, które wymieniłeś, byłby w stanie uniknąć. I tu nie chodzi o uniknięcie akurat rowerzystów. Nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu podczas wjeżdżania na drogę z pierwszeństwem to główna przyczyna śmierci w wypadkach drogowych. W 95% giną w nich kierujący oraz pasażerowie samochodów osobowych.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Niektórym to nawet przez przejazdami kolejowymi nie chce się zrobić tego co wymieniłeś.
      Nie wszystko w tym zdarzeniu musi być takie oczywiste jak Ci się wydaje?
      Wyjaśnij mi, skoro np. Ty w takiej sytuacji nie wjechałbyś rowerem bezpośrednio przed ciężarówkę, to zarzucasz komuś innemu, że postanowił, akurat dziś, zakończyć swój żywot w ten właśnie sposób?
      Podaj proszę choć 1 powód.

  4. Jan kowalski
    Odpowiedz

    Słuchać ameby z komentarzy. To kierowca cysterny „się zagapił”. Żadnej w tym winy rowerzysty. Idąc Waszym tokiem rozumowania- wszystkie prawa jazdy powinno się zabrać, bo stwarzają zagrożenie na drodze.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jaka w tym wina kierowcy z cysterny? Jeżeli potrącenie nastąpiło kilka metrów za wyjazdem z gruntówki, to na pewno nie, bo to oznaczałoby nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego rowerem.
      Jeżeli zaś najechanie nastąpiło znacznie dalej, to znaczy, że rowerzysta już dłuższą chwilę znajdował się na drodze, a wypadek był następstwem nieprawidłowego wyprzedzania przez kierowcę ciężarówki.

      1. Fabian
        Odpowiedz

        Ale kierowca zaczął za późno wyprzedzać

      2. MlecznyCzłowiek
        Odpowiedz

        Widać dokładnie na zdjęciu gdzie znajduje się rower osoby poszkodowanej i gdzie znajduje się droga z której wyjechał.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Widać – nie widać. Ciało, rower mogło ulec przemieszczeniu po potrąceniu. Biegli ocenią i ustalą co się stało. Podałem 2 warianty, żeby jednoznacznie nie przesądzać o winie i nie oskarżać bezpodstawnie.

    2. MlecznyCzłowiek
      Odpowiedz

      No tak bo rowerzysta wpada bez zastanowienia na drogę to kierowca cieżarówki jest winny, idź strzel porządnego baranka w ścianę to może ci się poprawi

      1. Fabian
        Odpowiedz

        Jakbys umiał czytać to on miał 69lat i był trochę głuchy jak każdy

      2. Franio
        Odpowiedz

        No i tu zależy, czy rowerzysta wpadł na drogę z pierwszeństwem (wtedy to wyłączna wina rowerzysty), czy kierowca smażył kotlety, oglądał film, czy robił pranie i nie zauważył rowerzysty, który prawidłowo włączył się do ruchu (wyjeżdżał z drogi gruntowej).

  5. lima
    Odpowiedz

    Po 30 minutach akcji nic już z niego nie będzie. Bardziej tylko problem [***] dla rodziny jak coś tam odratują. Taka rzeczywistość.
    Cysternę zabezpieczyć resztę posprzątać i do domu na zupę.

  6. W
    Odpowiedz

    Powinny być oddzielne drogi dla rowerzystów w całym kraju i bezwzględny zakaz wjazdu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Są takie drogi w całym kraju. Nazywają się drogi ekspresowe lub autostrady. Obowiązuje na nich zakaz wjazdu rowerem.

    2. Kajfasz
      Odpowiedz

      Dla kierujących np. motorowerami też?

  7. Matt
    Odpowiedz

    Po takiej drodze na rowerze, pozabierali prawka i teraz giną ludzie.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Co w tej drodze jest złego do jazdy rowerem? Stan drogi nie najgorszy. Warunki atmosferyczne dobre.
      Jedyne co, to na drogach krajowych i przy większej prędkości należałoby ustawowo zwiększyć minimalną odległość od wyprzedzanego rowerzysty, bo zbyt wielu wyprzedza na gazetę.
      Wyprzedzanie na takich drogach powinno oznaczać całkowity zjazd na przeciwny pas ruchu i to powinno być normalne zachowanie dla każdego kierującego pojazdem silnikowym. jeżeli kierowcy nie robią tak z własnej woli, to należałoby nas przymusić ustawą.

      1. abc
        Odpowiedz

        Może ustawą głód również chciałbyś znieść?

        Jeżeli ktoś np teraz nie zachowa 1m, a zachowuje np 30cm, to co ma sprawić nakaz zachowania 1.5 albo zakaz wyprzedzania 😀

        Potrzebna jest lepsza infrastruktura, a nie durne zmiany w przepisach mające jedynie na celu utrudnianie życia kierowcom i blokowanie dróg.

        Rowerzyści – co do zasady – powinni mieć tablice rejestracyjne.

      2. M
        Odpowiedz

        i obowiązkowe kamizelki odblaskowe całą dobę dla jednośladów: rowery, hulajnogi itd.

  8. kolejny samobójca
    Odpowiedz

    Co robił ten kaskader na szosie? Franiu wytłumacz mi tego kaskadera?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Z jakiego powodu ktoś miałby nie jechać tą drogą rowerem? Gdyby ciężarówka zderzyła się z osobówką, to napisałbyś, że kaskader jechał osobówką?

    2. razi
      Odpowiedz

      On „tak sobie tylko myślał” jadąc tym rowerem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia