Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Trwa akcja „Znicz”. Na drogach zginęło już 13 osób

Od wczoraj w cały kraju trwa policyjna akcja „Znicz”. Niestety jak co roku dochodzi do tragicznych w skutkach wypadków. Tylko wczoraj zginęło 13 osób.

Przez całą akcję „Znicz”, która potrwa do niedzieli, na polskich drogach zobaczymy więcej patroli policji. Niestety, pomimo iż kilka tysięcy funkcjonariuszy czuwa nad bezpieczeństwem podróżnych, tylko wczoraj zginęło w wypadkach 13 osób.

Jak informuje podinspektor Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w środę na polskich drogach doszło do 128 wypadków, w których 135 osób zostało rannych. Na drogach cały czas pracuje ponad 4,5 tysiąca policjantów. W środę mundurowi zatrzymali 261 kierowców, którzy byli pod wpływem alkoholu.

Akcja potrwa do niedzieli do godziny 22. Najwięcej patroli należy spodziewać się na drogach krajowych, w pobliżu cmentarzy, a także na drogach wyjazdowych z miast.

Rok temu w tym samym okresie na polskich drogach doszło do 478 wypadków, w których zginęły 43 osoby, zaś 551 zostało rannych. Policjanci zatrzymali 1240 kierowców pod wpływem alkoholu.

Podczas wzmożonych kontroli w ramach akcji „Znicz” policjanci będą sprawdzać, czy podróżujący mają zapięte pasy bezpieczeństwa, a dzieci przewożone są w fotelikach bezpieczeństwa. Policjanci będą zwracali także uwagę na stan techniczny pojazdów, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz stan trzeźwości kierujących.

Policjanci przypominają również o zabezpieczeniu domów i mieszkań podczas wyjazdów na groby. Rodzinne wyprawy na nekropolie to bowiem dobra okazja dla mieszkaniowych włamywaczy, którzy czyhają na nasze mienie. Wizyta na rodzinnych grobach i tłok na cmentarzach to też okazja dla kieszonkowców, dlatego mundurowi apelowali, by pilnować swoich torebek, czy kieszeni płaszczy.

(fot. lublin112.pl)

8 komentarzy

  1. Na ulice wyjechały starsze osoby i kobiety. Mamy dobitny dowód na to co są warci kierowcy „według statystyk-najbezpieczniejsi” w ciągu roku… Zróbcie statystyki ze świąt, gdzie proporcje wieku kierowców zdecydowanie się równają-będą nieco inne.
    Ile osób po alkoholu doprowadziło do śmierci lub kolizji? A ile trzeźwych, „statystycznie bezpieczniejszych”?

    • Kobiety wyjeżdżają na ulice codziennie nie tylko w święta ? i nie sądzę, że są gorszymi kierowcami od mężczyzn.

  2. Piękna pogoda pokusi wielu by docisnąć do dechy by jak najszybciej znaleźć się na cmentarzu.

    • niestety tacy zabierają, a co gorsza czasami wysyłają niewinnych na cmentarz… Dziś ok 16:45 na trasie Krasnystaw – Piaski jakiś ch… w służbowej oktawii Budimexu pokazywał „co ptrafi”… Niestety nie nagrałem wyczynów tego mordercy ale zapisałem rejestrację i sprawę zgłaszam do pracodawcy i skarbówki… niech sprawdzą jego podróż”służbową”… A policji to nie widziałem przez cały dzień…

  3. „Rok temu w tym samym okresie na polskich drogach doszło do 478 wypadków, w których zginęły 43 osoby, zaś 551 zostało rannych.”
    W KILKA DNI 43 zabitych i 551 rannych.
    To tak jakby gdzieś w kraju była otwarta wojna, np. czescy separatyści ogłosili Śląsk Cieszyński autonomiczną republiką, albo okolice Przemyśla zechciały przyłączyć się do Ukrainy i WP toczy ciężkie boje z zielonymi ludzikami. Taki bilans strat w ciągu kilku dni to tak jakby trwały intensywne walki o miasto lub umocniony rejon.
    Ludzie, sami się pozabijacie bez pomocy Rosjan, Niemców czy islamistów. Myślcie trochę za tymi kierownicami bo 3-letnie Audi czy 5 letni Ford to nie MRAP i nie przeżyjecie zderzenia nawet przy 60 km/h. Po prostu łbem przrżniecie we własną klatkę piersiową aż wam pękną żebra i zerwie się rdzeń kręgowy.

    • Bardzo dobry komentarz. Wielu osobom wydaje się, że są nieśmiertelni. I nagle giną i często zabierają ze sobą też innych. Ludzie, trochę wyobraźni i rozwagi. Jedno jest życie.

      • Najbardziej przykre jest to że TomaszaP zrozumieją ci co jeżdżą bezpiecznie a do innych pustych baniaków nic nie dotrze

    • W tym kraju to jak grochem o ścianę…
      Mieszanina „szybkich i wściekłych”, a także tych, którym raz do roku kluczyki daje „samiec alfa” zmęczony wieczornym bojem z ziemniakiem w płynie w gronie rodzinnym, plus dziadkowie, którzy „już nie mogą, ale jeszcze muszą”.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo