Takiego wydarzenia jeszcze w Lublinie nie było. W Sali Operowej CSK zorganizują galę MMA
20:28 03-08-2023 | Autor: redakcja
Sporty walki od zawsze cieszyły się sporą popularnością wśród polskich kibiców. W ostatnich latach zdecydowanie króluje MMA, którego gale przyciągają tłumy widzów. Niebawem mieszkańcy naszego regionu będą mogli osobiście wziąć udział w tego typu wydarzeniu, które odbędzie się w Lublinie. Miejsce jest dość nietypowe, gdyż będzie to Sala Operowa Centrum Spotkania Kultur. Za całość odpowiada znana z organizacji podobnych imprez organizacja Strife.
Do tego pory odbyły się trzy gale Strife, wszystkie w Puławach. Po przerwie, jak też kilku zmianach, organizacja postawiła na stworzenie jednej z najlepszych i najbardziej profesjonalnych gal MMA w Polsce. Choć, jak podkreślają jej przedstawiciele, celem nadrzędnym było to od początku jej istnienia.
– Dotychczasowe edycje zostały bardzo dobrze przyjęte wśród kibiców mieszanych sztuk walki oraz w środowisku dziennikarskim zajmującym się MMA, co pokazuje, że mimo wielu organizacji na rynku nadal kluczową rolę odgrywa jakość i profesjonalizm, które w Strife przyjęli jako podstawę działalności już od samego początku – dodają.
Strife to pewna idea i szansa dla młodych zawodników, którzy są na początku kariery zawodowej. Lubelska gala będzie zaś wyjątkowym wydarzeniem, pierwszym w swoim rodzaju. W Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur zobaczymy starcia zawodników w niebanalnym otoczeniu. Dodając do tego najwyższy poziom realizacji sprawia, że widowisko na pewno zapisze się w historii nie tylko polskiego, ale również światowego MMA.
Gala odbędzie się w sobotę 12 sierpnia o godz. 18:00. W walce wieczoru zmierzą się dobrze znany i z sukcesami przecierający swój szlak w KSW Kamil Gawryjołek i pochodzący z Rumunii Zsolt Balla. Jest to zawodnik znacznie bardziej doświadczony od pochodzącego z Puław Gawryjołka, jednak Kamil w każdej swojej, dotychczasowej walce pokazał, że stać go na dużo więcej, niż pokazuje. To jest gwarantem wyjątkowego widowiska.
Kibiców z Lublina i Świdnika na pewno ucieszy tzw. co-main event, czyli walka poprzedzająca walkę wieczoru, a to dlatego, że zobaczymy w niej dobrze znanego im Huberta Szymajdę. Naprzeciwko niego stanie Robert Maciejowski, który będzie chciał zrewanżować się Szymajdzie za porażkę 5 lat temu na gali Thunderstrike, która również miała miejsce w Lublinie.
Poza tymi dwiema walkami kibice będą mogli zobaczyć jeszcze 8 pojedynków. Bilety na wydarzenie są do nabycia TUTAJ. Dla naszych czytelników mamy do rozdania wejściówki. Na początek dajemy dwa jednoosobowe zaproszenia. Aby je zdobyć wystarczy pod postem o wydarzeniu na Facebooku lublin112.pl napisać, dlaczego to właśnie Ty masz wziąć udział w imprezie. Osoby, które wybierzemy, otrzymają od nas informację w wiadomości prywatnej.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.
Mąż jest zapalonym pasjonatem sportów walki, ja podchodzę do nich z dystansem. Może udział w gali na żywo pozwoli nam wspólnie spędzić czas, a mnie zrozumieć pasję męża.
Anna – pod postem o wydarzeniu na FACEBOOKU, a nie tutaj…
Pakol TV zaproście i Bonusa BGC, lufa pytanie to będzie dopiero MMA w Sali Operowej CSK
Bicie się po pyskach w Filharmonii – o tempora, o mores!
No cebulaki – do biegu gotowi start – lecieć po bilety by zachwycać się obijającymi się po mo*rdach prymitywnymi masochistami. Krew się leje, cóż to za wspaniay widok godny rzezi chrześcijan w Coloseum.
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak człowiek ze zdrową psychiką może dobrowolnie przyglądać się na ostatnich prymitywów okładających się po pustych łbach. Kuriozum.
Zgadzam się w 100%
Witam, nie nalegam, ale z chęcią wybrałbym się na taką galę, tym bardziej że w Lublinie takie gale są rzadko organizowane.
Czekam na występ Zenka w filharmonii.
Lublin schodzi na psy.
Toś się 4 lata spóźnił Prometeuszu.
Co prawda nie w lubelskiej, a w Filharmonii Podlaskiej, ale Zenek już „grał”.
Widzę konkurencja jest niewielka, niektórzy gardzą tym sportem, to być może wejściówka będzie moja. Dziękuję za uwagę.
MMA to takie disko polo wśród sportów walki
Proponuję rozwinąć ten „sport” o dodatkowe „M”. Czyli „MMMA” trzecie M oznacza maczugi. Dać tym naendertalczykom jeszcze w łapy maczugi i niech się nawalają. Kupię bilet nawet za 1000 zł.