Wczoraj rano Czytelnicy zaalarmowali nas, że na jednym z podwórek przy ul. Jezuickiej w Lublinie wykonawca remontu przysypał materiałami budowlanymi nasadzenia roślinne wykonane przez mieszkańców w ramach jednego z miejskich projektów.
– Tak wygląda poszanowanie kultury oraz zwyczajnej ludzkiej pracy w wyjątkowym miejscu, jakim jest Stare Miasto w Lublinie. Kolejne nasadzenia roślinne na podwórku przy ulicy Jezuickiej, zostają bezmyślnie zniszczone przez ekipę remontową. Rozmowy z administracją oraz prośby o usunięcie żwiru i piachu z kiełkujących roślin nie przynoszą efektu, wręcz przeciwnie powodują narastającą ilość materiału – informowali wczoraj mieszkańcy.
Jak się okazuje, nasadzenia był zrealizowane we współpracy z Wydziałem Kultury w Lublinie i wykonane przez grupę mieszkańców trzech kamienic oraz inne osoby charytatywnie zaangażowane w projekt.
– Nasadzenia zostały wykonane w ramach projektów realizowanych przez Stowarzyszenie Artystyczne „Otwarta Pracownia”, dofinansowanych z budżetu Miasta Lublin. W 2018 r. stowarzyszenie w otwartym konkursie ofert otrzymało dotację w wysokości 20 tys. zł na realizację projektu „Podwórko Le’ale’a”. W ramach projektu zaaranżowano przestrzeń, wykonano mural, zieloną ścianę, nasadzenia roślinne, mozaikę. W działania projektowe zostali zaangażowani mieszkańcy. W 2019 r. stowarzyszenie otrzymało dotację w wysokości 10 tys. zł na realizację projektu „Podwórko 10,14,15”. Projekt polegał na realizacji warsztatów edukacyjnych i kulturalno-społecznych dla dzieci i młodzieży ze Starego Miasta oraz na kontynuacji razem z mieszkańcami prac związanych z aranżacją podwórka – poinformowała nas Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Jak dodają mieszkańcy, podwórko było symbolem walki o zmianę w sposobie myślenia mieszkańców o swoim domu i jego otoczeniu. Co więcej uważają, że przez takie działania miasto dopuszcza się sabotażu, a wobec takich historii wszelkie projekty pozostają jedynie działaniem chwilowym, mimo najszczerszy chęci jego twórców.
Z administracją odpowiedzialną za remont kontaktowaliśmy się dwukrotnie, jednak nikt nie był w stanie wypowiedzieć się na temat prowadzonego remontu. Jak nas zapewniono, sprawa jest znana. Wczoraj po południu mieszkańcy zamieścili zdjęcie, na którym widać, że wykonawca częściowo usunął piach i żwir. Jednocześnie mają nadzieję, że to, co zostało zniszczone, będzie odtworzone.

(fot. nadesłane)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu nie chodzi o żadne źdźbła trawy ani kręcenie afery z banału, przykro czytać takie komentarze ludzie, którzy pewnie niewiele w swoim życiu zrobili dla innych i dla najbliższego otoczenia. To podwórko przed 20218 roku było w całkowitej ruinie, ale miało potencjał. Po rewitalizacji – naprawie ściany, zaprojektowaniu i wykonaniu muralu zgodnego ze stylistyką Starego Miasta, stworzeniu ceramicznych ościeży, przygotowaniu ogrodu, miejsca wypoczynkowego itd. to miejsce wyglądało jak dziedziniec w jednym z południowoeuropejskich miasteczek! Było przepiękne! Włodarze tego miasta spotykali się tu na śniadania z mieszkańcami. Turyści zaglądali, bo słyszeli, że to najpiękniejsze podwórko w Lublinie. W tej projekt masę osób zaangażowało się nie biorąc za to ani centa. Cykl warsztatów artystycznych dla dzieci z okolicznej świetlicy środowiskowej trwał przez następny rok. To była stała, ustawiczną praca z miejscem i ludźmi, pokazująca, że za niewielkie pieniądze można dużo w mieście zrobić! Spółdzielnia ADM pokazała jednak, jak ceni takie inicjatywy. Zastrzeżenia do pracy budowlańców były zgłaszane już wcześniej. To bardzo podcinką skrzydła ludziom, którzy pracują w kulturze za grosze, a ich praca jest cenniejsza niż niejeden biznes w tym mieście. Może czas, aby Miasto Lublin przestało wreszcie samo siebie sabotować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klasyka, jedno zrobić a drugie rozpierniczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To budowlańcy, z myśleniem nie koniecznie u nich dobrze. Szef to też jakiś dziad i cała ta firma. Ech dobrze. Ze nie mieszkam w Lublinie tylko na wsi i cieszę się że jestem wieśniakiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto bogatemu zabroni ? Pewnie remont jakiegoś biurowca, czy banku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chamstwo tu się zgodzę. Ale tych Pań które z powodu kilku źdźbeł trawy nakręcaja aferę na skwerek który jakimś cudem kosztował 20tys. Foliarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chodzi o źdźbła trawy, ale o proces adaptacji nieprzyjaznych przestrzeni na Starym Mieście, w takie, w których można żyć i funkcjonować.
Chętnie odpowiem na pytania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś zrobił skwer taniej, trzeba było się zgłaszać do pracy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przechodzę tamtędy niemal codziennie i widzę owy skwerek. Kwestia gustu i rzeczoznawstwa pozostawiam innym.
Raczej chodziło mi o kręcenie afery z banału
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rada do mieszkańców, nie pie*dzielić się, zrobić zdjęcie kilku gościom bez np. kasków na rusztowaniu, wystarczy aby po łbie się chciał podrapać… powiedzieć, że mają to sprzątnąć albo leci telefon i zdjęcia do inspekcji nadzoru budowlanego. Gwarantuję wam, że jeszcze tego samego dnia wszystko sprzątną. Sprawdzona metoda na takie łajzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to wiecznie pijane, to czym ma myśleć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bezmózgie głąby ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chamstwo i ignorancja to jedno. Druga sprawa – jakim prawem kilkumetrowy skwerek z roślinami kosztował 20 tysięcy złotych???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
20 tysięcy złotych obejmowała realizacja całego projektu, w tym: koszty administracyjne (księgowa, opłaty za zgody wystawione przez konserwatora miejskiego oraz wojewódzkiego), remont ściany (praca firmy remontowej), zakup środków/produktów takich jak: profesjonalne farby do wykonania muralu, rośliny (dostosowane do warunków), ziemia (każdy, kto usiłował wykonać nasadzenia na starym mieście, wie z jakiego rodzaju podłożem musi się mierzyć), donice, kleje, ceramika. Projekt został zrealizowany tylko i wyłącznie dzięki pracy charytatywnej wielu osób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejdź się do OBI (jak już otworzą) i rozejrzyj się, ile kosztują rośliny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czego się spodziewać po głąbach?