Sześciu nietrzeźwych rowerzystów ze sporymi mandatami
12:10 02-09-2024 | Autor: redakcja
W miniony weekend policjanci z włodawskiej drogówki mieli pełne ręce roboty, zatrzymując aż sześciu rowerzystów jadących „na podwójnym gazie”. Seria interwencji rozpoczęła się w piątek i trwała aż do poniedziałkowego poranka, a każdy z zatrzymanych znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Pierwszym z nich był 33-latek z Włodawy, którego mundurowi zatrzymali w piątek. Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie. Niedługo potem, w Dubecznie, policjanci zatrzymali 60-latka z gminy Hańsk, który również prowadził rower pod wpływem alkoholu, choć jego stan kwalifikował się jako „po użyciu alkoholu”.
W sobotę doszło do zatrzymania kolejnego rowerzysty, tym razem w Szumince. 38-latek z gminy Włodawa okazał się niechlubnym rekordzistą weekendu – badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie.
Niedziela również obfitowała w podobne interwencje. We wsi Zamołodycze zatrzymano 55-latka z gminy Stary Brus, który poruszał się rowerem z wynikiem ponad 1,7 promila. W Okunince wpadł kolejny rowerzysta, 61-latek z Włodawy, który „wydmuchał” ponad promil.
Nie zakończyło to jednak działań policji. W poniedziałkowy poranek, około godziny 2:30, mundurowi zatrzymali 56-latka z Włodawy, u którego stwierdzono prawie 2 promile alkoholu we krwi.
Każdy z zatrzymanych rowerzystów poniósł konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Policjanci nałożyli na nietrzeźwych cyklistów mandaty karne w wysokości 2 500 złotych.
Dzięki czujności mundurowych, tym razem udało się uniknąć potencjalnych tragedii na drodze. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że nietrzeźwi kierowcy, niezależnie od tego, jakim pojazdem się poruszają, stanowią poważne zagrożenie. Każdy z nas powinien reagować, gdy widzi pijanego za kierownicą – nasza reakcja może uratować komuś życie.

Długo trzeba było czekać na ten artykuł, ale w reszcie jest.
Dobrze, że tam nikt po pijaku samochodem nie jeździ.
„Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że nietrzeźwi kierowcy, niezależnie od tego, jakim pojazdem się poruszają, stanowią poważne zagrożenie.” – polemizowałbym. Na swojej drodze wolę spotkać 100 pijanych rowerzystów niż jednego pijanego w osobówce, już o kierującym ciężarówką nie wspominając.
To jest s-syństwo.
Niezły ubaw mają Ci wszyscy, którzy latają po pijaku po wsi aŁdicami.
Promil na rowerze powinien być dozwolony. Najwyżej taki kolarz sobie łeb rozbije i łokcie poździera, większego zagrożenia nie ma. „Niedługo potem, w Dubecznie, policjanci zatrzymali 60-latka z gminy Hańsk, który również prowadził rower pod wpływem alkoholu, choć jego stan kwalifikował się jako „po użyciu alkoholu”.” -Po użyciu alkoholu czyli 0,2-0,5 promila, wskazuje to, że policja miała odgórny nakaz kontroli wszystkich rowerów, nie mając przy tym „podejrzenia o popełnieniu wykroczenia” i lecieli po kolei z plebsem i mandatami. Bohater z Hańska się o tym przekonał- powiedzmy 0,3 promila po jednym piwku jechał sobie normalnie i go napadli na dmuchanie, po jednym piwie raczej ciężko jechać jak „nayebany”, żeby być podejrzewany o popełnienie wykroczenia. Jakby jechał ciężarówką to by go nie złapali.
Tylna lampka odwrotnie założona. Świeci na oponę zamiast do tyłu.
Prowadzenie roweru pod wpływem też jest karane? Jak ktoś prowadzi rower to pieszy a nie kierujący.
Wydaje mi się, że chodzi tu o zawiłość języka polskiego, której autor nie ogarnął. Zapewne chodziło o prowadzenie w takim samym sensie jak prowadzenie samochodu czyli jazdę rowerem
Prowadzenie = kierowanie. A nie prowadzenie = spacer z trzymanym rowerem.
Dokładnie tak. Dlatego gdy jest się pod wpływem należy rower nieść. Wtedy jest ok.
I bardzo dobrze karać rowerzystów! Ile można tolerować ich bezczelność, pijaństwo, brak znajomości przepisów o ruchu drogowym?! Po za tym rowerzyści powinni jeździć w kaskach oraz posiadać obowiązkowe oc i przegląd techniczny!
Czy można pchać rower po pijaku czy jest to tak samo karane?
Tępić pijackich lewaków.
Brak słów na ciebie. Umacniasz mnie w przekonaniu, że moje działania co do twojej „rasy” są słuszne.
Niby można, ale lepiej nie trzymać kierownicy…
Tam to lubią pić. Walą na potęgę…Alkohol leje się strumieniami… Wschodnia patologia w końcu…