Suzuki wypadło z drogi i dachowało na polu. 72-latek został ranny
20:36 29-08-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
Do wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Wola Duża w powiecie lubelskim. Kilkanaście minut po północy służby ratunkowe zostały zaalarmowane o leżącym na polu aucie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierujący Suzuki 72-latek poruszał się w kierunku Bychawy. W pewnym momencie, na łuku jezdni, stracił panowanie nad pojazdem.
Auto zjechało na prawą stronę, wpadło do rowu, a następnie dachowało. Kierowcę przetransportowano do szpitala. Podróżował sam. Teraz funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające.
Tam wszystko jeździ pijane i nikt z tym nic nie robi samochody alkoholików zaparkowane centralnie pod sklepem i walą w szyję od otwarcia do zamknięcia. Krzyki, wrzaski i stek wulgaryzmów a potem jazda do domu całą szerokością drogi samochodem, rowerem, quadem, ciągnikiem rolniczym lub na piechotę zajmując połowę jezdni. Bez prawa jazdy, z zakazami, „samochodami” na dowód osobisty bo prawko dawno temu zabrane. Widzący lub ledwo widzący aby przed zmrokiem dotrzeć do domu bo świateł nie ma. Kulawy lub po udarze ledwo stojący na nogach ale jedzie lub nie dojedzie. Jak sklep zamknięty to jadę po flachę na Orlen a tu łup i znowu w ten słup, tylko szkoda tego bociana co tam miał gniazdo pewnie biedak zdążył odlecieć do ciepłych krajów.