Susza hydrologiczna w Polsce. Rzeki biją kolejne rekordy niskich stanów wody
12:42 05-08-2026 | Autor: redakcja
Rekordowo niskie stany wody w rzekach
Niedobór wody obejmuje coraz większą liczbę zlewni. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja na Wiśle, Sanie, Wkrze, Bugu oraz Warcie, ale rekordowo niskie poziomy występują również na wielu innych rzekach.
Obecne wskazania są niższe od absolutnych minimów ustanowionych w ubiegłym roku. Oznacza to dalsze pogłębianie się suszy hydrologicznej i potwierdza, że zasoby wodne nie zdołały się dostatecznie odbudować.
Ponad 70 ostrzeżeń hydrologicznych
W kraju obowiązuje już ponad 70 ostrzeżeń związanych z suszą hydrologiczną. Niskie stany rzek są konsekwencją długotrwałego niedoboru opadów oraz ograniczonego zasilania cieków wodnych.
Utrzymująca się sytuacja może wpływać na funkcjonowanie ekosystemów rzecznych, gospodarkę wodną oraz działalność uzależnioną od dostępu do odpowiednich zasobów wody. Szczególnego znaczenia nabiera racjonalne gospodarowanie wodą, zwłaszcza na obszarach najmocniej dotkniętych suszą.
Fala upałów może pogłębić problem
Najtrudniejszy okres może dopiero nadejść. Prognozowane apogeum fali upałów ma objąć właśnie zlewnie, w których niedobór wody jest obecnie najbardziej dotkliwy.
Wysokie temperatury sprzyjają intensywnemu parowaniu i zwiększają zapotrzebowanie na wodę. Bez znaczących i długotrwałych opadów stany rzek mogą nadal się obniżać, a zasięg suszy hydrologicznej — powiększać.
Najbliższe dni będą kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji. Rekordowe minima na najważniejszych polskich rzekach pokazują, że problem niedoboru wody staje się coraz poważniejszy.

fot. IMGW

fot. IMGW

fot. IMGW
Susza hydrologiczna w Polsce ? Spokojnie… Przepowiadacze pogody, już od jutra wróżą burze i opady w regionie, z dokładnością do 300 kilometrów. Może coś tam gdzieś spadnie…
Jeszcze gorzej będzie we wrześniu czy październiku.
Aż się boję pomyśleć co będzie w grudniu (prócz świąt).
No i gdzie ta susza? To jest normalne że latem jest sucho więc nie piszcie głupot od lat tak jest i to lato nie jest żadnym odstępstwem od lat poprzednich.
Susza nie oznacza, że przez całe lato nie spada ani kropla deszczu. Ocenia się ją na podstawie długotrwałego deficytu opadów, wilgotności gleby, poziomu wód gruntowych, przepływów w rzekach oraz wpływu na roślinność i rolnictwo. Pojedyncze ulewy często nie uzupełniają niedoborów, ponieważ woda szybko spływa po przesuszonej ziemi. To prawda, że latem zwykle bywa sucho, ale „typowa letnia pogoda” i susza to nie to samo. Stwierdzenie, czy dane lato odbiega od poprzednich, wymaga porównania wieloletnich pomiarów, a nie oceny pogody za oknem, albo według własnego widzimisię 😉