Niedziela, 16 czerwca 202416/06/2024
690 680 960
690 680 960

Strażacy podsumowali ubiegły rok. Wyróżniono też druhów z jednej z jednostek OSP

W Lublinie odbyło się podsumowanie działań straży pożarnej, jakie zostały przeprowadzone w 2019 roku. Liczba interwencji po raz kolejny wzrosła. Przeważały miejscowe zagrożenia.

W piątek 31 stycznia w Sali Kolumnowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego odbyła się narada roczna kadry kierowniczej Państwowej Straży Pożarnej z województwa lubelskiego, w trakcie której podsumowano działania, jakie przeprowadzono w 2019 roku. W spotkaniu udział wzięła kadra kierownicza Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie, komendanci miejscy i powiatowi PSP a także przedstawiciele związków zawodowych.

W ubiegłym roku jednostki ochrony przeciwpożarowej na terenie naszego regionu interweniowały 23 270 razy, o 1598 więcej niż w 2018 roku. Przeważały miejscowe zagrożenia, do których wyjeżdżano 13 287 razy, doszło też do 8 501 pożarów. Zanotowano także 1 482 fałszywych alarmów. Średnio każdego dnia, strażacy prowadzili działania po 63 razy. Jeżeli chodzi o pożary, najczęściej gdyż aż 3 496 razy, ich przyczyną była nieostrożność osób dorosłych przy posługiwaniu się ogniem otwartym, zapałkami lub też papierosami. Na drugim miejscu jest umyślne podłożenie ognia, z którego to powodu doszło do 1 802 pożarów, na trzecim zaś nieprawidłowa eksploatacja urządzeń ogrzewczych na paliwo stałe. Z tej przyczyny zanotowano 873 pożary.

Wśród najpoważniejszych zdarzeń związanych z wystąpieniem ognia wymieniono pożary składowiska odpadów w Bełżycach, składowiska opon w Sernikach koło Lubartowa i składowiska odpadów drewnianych w okolicach Terespola. Wśród miejscowych zagrożeń najwięcej czasu, sił i środków pochłonęło usuwanie skutków przejścia trąby powietrznej w gminie Wojciechów oraz oberwania chmury w gminie Modliborzyce.

Najwięcej pożarów, gdyż aż 1008, było w Lublinie, 650 w powiecie lubelskim zaś 553 w powiecie puławskim. W powiecie chełmskim zanotowano 530 pożarów, bialskim 521, lubartowskim 507, zamojskim 443, łęczyńskim 426, opolskim 390, łukowskim 351, biłgorajskim 348, świdnickim 343, kraśnickim 301, tomaszowskim 263, krasnostawskim 251, radzyńskim 229, ryckim 211, hrubieszowskim 206 parczewskim 186, włodawskim 185, w Białej Podlaskiej 175, w Chełmie 153, w powiecie janowskim 145 a w Zamościu 126.

Jeżeli chodzi o miejscowe zagrożenia, do największej ich liczby doszło podobnie jak w przypadku pożarów, w Lublinie – 2121, powiecie lubelskim – 1206 oraz powiecie puławskim – 773. Na kolejnych miejscach są powiaty: bialski – 663, lubartowski – 644, kraśnicki – 637, hrubieszowski – 584, łukowski – 572, zamojski – 533, tomaszowski – 520, rycki – 519, krasnostawski – 445, chełmski – 439, biłgorajski – 427, opolski – 407, świdnicki – 407, janowski – 376, Chełm – 347, radzyński – 300, łęczyński – 285, Biała Podlaska – 273, włodawski – 272, parczewski – 269, a na końcu Zamość – 268.

Podczas narady Lubelski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Grzegorz Alinowski wraz z bryg. w stan. spocz. Grzegorzem Szyszko wręczyli listy okolicznościowe oraz drobne upominki dla trzech druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dratowie. Pomogli oni choremu na nowotwór mieszkańcowi gminy w remoncie domu. To pokazuje, że strażacy ochotnicy bezinteresownie pomagają zarówno w ratowaniu mienia i życia, lecz również aktywnie włączają się w reagowaniu na potrzeby lokalnej społeczności.

Strażacy podsumowali ubiegły rok. Wyróżniono też druhów z jednej z jednostek OSP
(fot. Tomasz Stachyra)

Autor: redakcja

2 komentarze

  1. najwięcej do powiedzenia miał miłosnik piłsudskiego

  2. A Tułajew czasem nie pomylił spotkań? Ministranci spotykają się w salce przy plebanii…