Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca, na drodze ekspresowej S12/17 między Lublinem a Piaskami. Po godzinie 12 kierowcy poruszający się tą trasą zwrócili uwagę na jadącą „wężykiem” Skodę. Podejrzewając, że siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany, zaalarmowali policję.
W międzyczasie świadkowie, widząc, jak poważne zagrożenie stwarza kierowca Skody, postanowili go zatrzymać i uniemożliwić mu dalszą jazdę. Przyniosło to skutek, jednak mężczyzna wjechał w tył jednego z pojazdów. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń.
Badanie alkomatem wykazało, że kierujący Skodą… był trzeźwy. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna miał przyznać, iż zażył silne leki. Za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem karnym.
Przez ponad godzinę występowały spore utrudnienia w ruchu. Zablokowany był jeden pas jezdni. Utworzył się korek liczący ponad kilometr długości. Obecnie nie ma już problemów z przejazdem.






18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli leki które zażył posiadają w ulotce że nie należy prowadzić po nich pojazdów mechanicznych, powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a prawo jazdy zatrzymane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem jak droga była zwężona do lewego pasa i niestety zamiast powoli płynnie jechać to co chwile ruch się zatrzymywał bo każdy chciał zobaczyć co się stało. Kiedy ludzie nauczą się jeździć i przestaną się gapić i nagrywać telefonem i sztucznie spowalniać ruch. Chyba na zachodzie Europy za takie zachowanie dają mandaty i słusznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie są z natury głupi i głupotę mają w genach. Ot i cała tajemnica.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dodatkowo Polacy to w 99 procentach potomkowie chłopów. ich mentalność nigdy nie ewoluuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak mu zajchali droge to oni powinni dostac mandat a nie ze skody
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby miał kamerkę to niewykluczone, że mandat słusznie się należał, ale samozwańczym szeryfom, z których jeden pewnie po prostu zajechał mu drogę i dał po hamulcach, usiłując go „zatrzymać”, co zresztą w pełni mu się udało.
Niektórych z wcześniej komentujących pragnę uspokoić, że policjanci z pewnością szczegółowo wypytali kierującego co to były za „silne” leki i gdyby były to leki zawierające substancje po których kierowanie samochodem jest zabronione to z pewnością interwencja nie skończyłaby się tylko mandatem i pozamiataniem szosy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla czego to podduszaja czubki powinni odpowiadać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po silnych lekach nie siada się za kierownicę. Dobrze że się tylko na stłuczce skończyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jaka jest definicja „silnego” leku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed zażyciem przeczytaj ulotkę bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie zażył ciproksen doustnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tera społeczniaki sie bedo na każdego rzucać jak na pijanego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem,ze trzeba zawiadomić policję,gdy ktoś dziwnie jedzie.Ale zajeżdżanie drogi stwarza jeszcze większe zagrożenie dla innych uczestników,a potem tak agresywne zatrzymanie człowieka.Od takich rzeczy są służby a nie szeryfowie drogowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A dlaczego i czy to on, ten po lekach, leży na trawie pod barierą i jest przyciskany kolanem? To tak można?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się zachowywał jak po alkoholu, nie powiem jechać i tyle.