690 680 960

Skręcała w lewo, zderzyła się z hyundaiem. Są utrudnienia w ruchu (zdjęcia)

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną zderzenia dwóch samochodów osobowych, jakie miało miejsce na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Tworzą się korki.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 16:25 na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Romantyczną zderzyły się dwa samochody osobowe: hyundai i honda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono kierująca hondą kobieta jechała ul. Jana Pawła II od strony ul. Armii Krajowej. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w ul. Romantyczną. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu hyundaiowi, którego kierująca poruszała się z naprzeciwka. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

Podróżujące autami osoby nie odniosły poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Damian, Piotr)

10 komentarzy

  1. Zderzak odmiennego koloru wskazuje na wysokie kwalifikacje kierowcy.

  2. Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........

    Z przodu skrzywione H się wyprostowało, teraz kolej na tył i będzie wyglądał jak Honda.

  3. prosta sprawa przejscie przeniesc do zjazdu z romantyczną i kolizje znikną

    • Co ma PdP do tej (czy podobnych w tym miejscu) kolizji? PdP przeważnie lokuje się w obrębie skrzyżowania.

      • Ano to, że przejście z sygnalizacją świetlną ulokowane jest 50m dalej bez żadnego skrzyżowania. Miejsce, w którym doszło do kolizji jest właśnie skrzyżowaniem. Trochę dziwne te Twoje argumenty, przeczysz samemu sobie.

    • Niewiele dalej jest skrzyżowanie z filaretów, no ale zsynchronizowane światła dałby by radę nie przeszkadzać kierowcom a i problem zniknąłby.

  4. No i tak wyszło…

  5. Jak skręcała w ” lewo ” to jest na kogo zgonić. CO BY BYŁO jakby doprowadziła do kolizji skręcając w … ” prawo „. !!!!!

  6. Najlepsze jest to, że bedac świadkiem wypadku zadzwoniłam na numer alarmowy, bo trzeba było przede wszystkim wezwać straż bo dymiło się spod maski i wogole zmiażdżony cały przod. I facet mnie spławil bo ja nie poszkodowana ani sprawca. Masakra poprostu. Dobrze, ze poszkodowana wezwała policję i pogotowie, bo sprawczyni nje chciała zeby wzywać tylko polubownie załatwić. Ech 😩 niektórzy naprawde nie potrafią jeździć.

Kursy walut

  • USD 4.2928zł 0.29%
  • GBP 5.2571zł -0.51%
  • EUR 4.692zł -0.34%
  • CHF 4.7023zł -0.26%

Polub nas