Pożar samochodu na ul. Zapolskiej w Lublinie został zauważony w poniedziałek około godziny 22:30. Mieszkańcy natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Kiedy strażacy dojechali, pojazd w całości objęty był płomieniami. Sytuacja została szybko opanowana, dzięki czemu ogień nie zdołał się przenieść na dwa zaparkowane obok auta. Maserati spłonęło jednak doszczętnie.
Na chwilę obecną przyczyna pojawienia się ognia nie została jeszcze ustalona. Straty są spore, gdyż wstępnie oszacowano je na ponad 150 tys. złotych. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.







(fot. lublin112)
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cytując klasykę ,,a taki ładny był, Amerykański, szkoda”, a tak na poważnie współczuć właścicielowi, jedyne co ciekawe czy zapalił się sam czy ktoś pomógł? Szkoda autka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większość biednych cebulaków z komentujących dałoby się pokroić, żeby spaliny powąchać, ale w internecie plują jadem, bo im się z zazdrości i zawiści żółć ulewa. Ludzie, to jest bardzo proste: należy się uczyć (całe życie, NIE- 8 lat podstawówki nie wystarczy), mieć pomysł, pasje i sporo pracować. Nie czekać na zasiłek, 500+ i najniższą pensję, wziąć się w garść i będzie i samochód, dom i wakacje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel to taki sam wieśniak jak reszta chodnikowców która nie rozumie że chodnik nie jest miejscem do parkowania samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to ma do sprawy spalenia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auto za 150 tysiecy ot tak nie płonie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda pięknego samochodu. Współczuję właścicielowi. Nie słyszałem, żeby się one paliły. 🙁 ciekawe czy to przypadek. 😐
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda auta i szkoda właściciela. Zawistni ludkowie którzy się nabijają po prostu są za biedni i ich na taki nie stać. Obojętne czy spali się komuś stary pasat czy nowy mercedes i tak nie jest to przyjemne zdarzenie. Bogatym jest łatwiej bo zazwyczaj mają AC wiec straty są zniwelowane ale mimo wszystko nie jest to fajna sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pseudo Janusz businesu – ubezpieczenie, albo pseudo gangus – spłata długi – innego wyjścia nie ma – to nie przypadek – od webasto nie spłonął !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popisali??….to na obiad marsz,chyba ze na diecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w jakim komisie można znaleźć Maserati Gran Cabrio za 150 tysięcy? sprawdźcie sobie po ile chodzą za granicą. bo w PL 300 tysięcy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś tu pisał ze tylko pracowitych ludzi stać na drogie samochody .Pewnie tak ,ale raczej nie w naszym kraju i nie pracujac uczciwie na etacie .Ja tam nikomu drogich aut nie zazdroszczę ,bo mimo że bylo by mnie stać ,to w życiu drogiego auta bym nie kupił z prostego powodu .Dla mnie to kupa drogiej ładnej pomalowanej blachy z „bajerami” ,która w kazdej chwili może zamienić się w złom warty tyle ile waży .Dlatego wolę jezdzić starym audi ,gdzie nawet jak mi go ktoś rozwali na drodze ,to nie bedzie mi go szkoda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze raz powtórzę: to nie jest drogie auto. Ponosi was tutaj.
Pójdź do byle jakiego salonu i wyceń sobie jakieś normalne auto, nie badziew – będzie przynajmniej 150tys. To jest podstawowa cena od której dopiero się zaczynają normalne auta.
I mylisz się, pracując na etacie można taki mieć, spokojnie. Jeszcze na hipotekę i wczasy zostaje. Trzeba było się tylko uczyć a nie stać pod blokiem.