Rzecznik Komendanta Głównego Policji apeluje o wstrzemięźliwość w komentowaniu tragicznego zdarzenia
11:17 24-11-2024 | Autor: redakcja
W związku z tragiczną śmiercią policjanta w Warszawie, rzeczniczka Komendanta Głównego Policji, insp. Katarzyna Nowak, zaapelowała do opinii publicznej o wstrzymanie się od przedwczesnych ocen i komentarzy dotyczących okoliczności zdarzenia. Zwróciła uwagę na konieczność poczekania na wyniki śledztwa prowadzonego przez prokuraturę, podkreślając trudność i nieprzewidywalność służby mundurowej.
fot. Policja
Apel pomógł. Ja się nie znam ale powiem…
„Jak ustaliła Wirtualna Polska, jednym z uczestników interwencji był niedoświadczony stażysta. Jego zadaniem było zabezpieczanie wejścia do budynku. Pozostali policjanci w tym czasie szarpali się z agresywnym mężczyzną w kamienicy na górze. Jeden z policjantów „po cywilnemu” wybiegł z budynku po coś do radiowozu. Był już przy pojeździe, kiedy stażysta otworzył ogień z okrzykiem „stój, bo strzelam”.” Czytajcie ze zrozumieniem. Ten stażysta pilnował wyjścia z budynku. Nie wiedział o kogo chodzi. Nagle wybiega cywil i próbuje wejść do samochodu-radiowozu. Oni się nie znali bo pracowali w innych wydziałach. Ale braki w policji i brak odpowiedniego wyszkolenia to fakt powszechnie znany.
Do Ja :
Z tego co piszesz to wygląda ,że zabity sam sobie winien. Niech jego śmierć będzie dla innych przestrogą.
1. Pomiędzy „stój bo strzelam!” a strzałem powinna być przerwa, w której policjant w cywilu mógłby się wytłumaczyć.
2. Strzał ostrzegawczy w powietrze nie zabija.
strzał ostrzegawczy w budynku? no to kula może odbić. Nie powinien strzelać i tyle
Hmmm, tępaku, w jakim budynku? Przecież to było na powietrzu😁
Ja, człowieku co ty piszesz, nie znali sie, to jakiś argument? co miał w dłoniach, że strzelał do niego? Sprawca miał mieć maczete, policjant raczej nie miał. Mają inne sposoby aby obezwładnić.
Czy chodzi wstrzemięźliwość i utajnienie ad narodowości? Chodzi o Ukrainca co ma obywatelstwo polskie? Tylko apele policji i innych o wstrzemięźliwość i o niedochodzenie w necie o co chodzi?
Ale pierwszy sekretarz mógł to skomentować?
Zacznijcie dbać o procedury i więcej szkolen.
Czlowiek osierocił dwójkę dzieci!!!
Praca policjanta jest ciężka, ale tego co tyra na ulicy a nie szlachetnie urodzonych oficerów od kawki i ciastka, co im bliżej do polityka niż policjanta.
Mnie we wojsku uczyli by nie strzelać do nie rozpoznanego celu. Tu widać kogoś nie douczyli.
Będzie się tłumaczył, że ktoś chciał się dostać do radiowozu, no ale to nie usprawiedliwia strzału w plecy bez próby komunikacji czy obezwładnienia perswazja, taserem, gazem, pałka czy chwytami. Gość totalnie w amoku, taki nigdy nie powinien przejść selekcji. Psycholog co się pod tym podbił, już powinien mieć zarzuty. No ale jak szef całej służby wali granatnikiem w komendzie i zostaje uznany za ofiarę(nie losu) , to czego wymagać od tych co dopiero zaczynają?