Poniedziałek, 24 czerwca 202424/06/2024
690 680 960
690 680 960

Rok szkolny w Dubience rozpocznie się zgodnie z planem. Po interwencji wojewody zakończono okupację starostwa

Uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej w Dubience zakończyli okupację starostwa powiatowego i normalnie rozpoczną rok szkolny. Jutro w sprawie protestu odbędzie się spotkanie z wojewodą lubelskim.

We wtorkowy wieczór, zakończyła się trwająca kilka godzin okupacja Starostwa Powiatowego w Chełmie. W budynku przebywali uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej w Dubience wraz ze swoimi rodzicami. Protestowali oni przeciwko decyzji starosty chełmskiego dotyczącego likwidacji tego najstarszego mundurowego liceum w regionie. W ich akcję włączyli się również członkowie Agrounii z Michałem Kłodziejczakiem na czele, był też Piotr Ikonowicz, społeczny Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jak wyjaśniali protestujący, okupacja budynku nie była planowana. Była to spontaniczna podjęta po tym, jak po raz kolejny usiłowali spotkać się ze starostą, aby porozmawiać na temat sytuacji w liceum. Tymczasem znów usłyszeli, że starosty nie ma. Czarę goryczy przelały słowa, jakie usłyszeli z ust Piotra Deniszczuka podczas rozmowy telefonicznej. Miał on powiedzieć, aby młodzież szukała sobie nowych szkół i przestała pajacować. Kiedy jedna z uczennic odpowiedziała mu, że jest bezczelny, ten stwierdził, że nie ma dla nich czasu i się rozłączył. Tymczasem protestujący ustalili, że starosta przebywa w domu.

W sprawę włączył się wojewoda lubelski Lech Sprawka. Przeprowadził on w formie wideokonferencji rozmowę z protestującymi osobami. Wzięli w niej udział zarówno przedstawiciele rodziców i uczniów Liceum Ogólnokształcącego w Dubience, jak też towarzyszący im Piotr Ikonowicz i Michał Kołodziejczak.

– To jest sukces całej tej lokalnej społeczności. Wojewoda przyznał rację mieszkańcom. Jeżeli chodzi o likwidację szkoły, to jakiekolwiek decyzje mogą być podjęte dopiero w lutym. Jednocześnie wojewoda ucieszył się, że gmina chce przejąć placówkę. Wyjaśniał też, że starosta likwidując pierwszą klasę oraz zwalniając dyrektor szkoły mógł nagiąć prawo – mówił lider Agrounii.

Strony uzgodniły, że w najbliższy czwartek zorganizowane zostanie spotkanie w siedzibie delegatury w Chełmie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, w którym wezmą udział przedstawiciele: uczniów i rodziców, organu nadzoru pedagogicznego, czyli Kuratorium Oświaty z poziomu Lublina i delegatury w Chełmie, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Dubience, która pełniła obowiązki do 31 sierpnia oraz osoba, której zostanie powierzone stanowisko dyrektora, rady pedagogicznej, a także gminy Dubienka. W spotkaniu uczestniczył będzie również wojewoda lubelski.

– W czasie spotkania zostanie przedstawiona szczegółowa interpretacja przepisów. W ten sposób zostaną wyjaśnione wszystkie wątpliwości, dlatego, że w przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele nie do końca prawdziwych informacji, bądź też część informacji jest nieprzedstawianych. Wszystkie podmioty równocześnie muszą uzyskać informacje o faktycznym stanie prawnym zaistniałej sytuacji oraz jak z tej sytuacji wyjść, zwłaszcza, że w postulatach osób protestujących w siedzibie Starostwa Powiatowego w Chełmie przewijał się problem likwidacji szkoły. Pragnę zwrócić uwagę, że żadne procedury z art. 89 ustawy Prawo oświatowe nie zostały wszczęte. W związku z tym, zagrożenia likwidacji szkoły nie ma – mówi Lech Sprawka.

Jak nam przekazano, całe zamieszanie związane jest nie tyle z zamykaniem szkoły, lecz brakiem klas pierwszych. Urzędnicy wyjaśniają, iż nie było chętnych na naukę, rodzice odpierają te słowa tłumacząc, iż chętni byli, tylko organ zarządzający placówką uznał, że jest ich zbyt mało. Do pierwszej klasy w naborze przyjętych zostało 18 osób, jednak niedawno dowiedzieli się, że jednak nie rozpoczną nauki, gdyż klasa zostaje rozwiązana.

Dzisiaj uczniowie liceum w Dubience normalnie wracają do szkoły. W placówce ma być obecny również wizytator.

(fot. LO Dubienka/zdjęcie ilustracyjne)

12 komentarzy

  1. Masakra – żeby o szkołę walczyć siłą. To lektorat PiS-u każe rodzić dzieci żeby się nie kształciły bo brakuje najniżej wykwalifikowanych pracowników do roboty tylko same studenty nieroby. To dla tego zamykają szkoły a otworzyli posterunki.

    • Społeczeństwo ma być otępiałe. Łatwe do sterowania. I zaszczepione. Pracujące za miskę ryżu. Co tu nie rozumieć?

    • Człowieku co Ty bredzisz. TVN całkowicie zlasował mózg? Kto będzie pracował na ciebie, gdy Ty będziesz chodził jako starzec o kulach i w pampersie? jak zarobisz na życie?

  2. Ilu tam jest uczniów? Bo jak jest 250-tu to tylko likwidacja.

  3. Nie ma nic gorszego jak głupi rodzice , co z tego że ich dzieci ukończą liceum bo blisko jak potem nie poradzą sobie na studiach . Małe szkoły oferują niski poziom i brak nowoczesnych pomocy naukowych czyli nierówne szanse naukowe i społeczne .

  4. Najlepsze w tym wszystkim jest to że oni sami głosowali na PiS a PiS ich dyma.
    Chyba że to Zemsta PiS za nieglosowanie. Ale już niedługo,aby do wyborów . Pogonimy ich.

  5. Deniszczuk jest z PSL-u.

  6. A co w tym temacie ma do powiedzenia Kołodziejczak z Agrounii (zadymiarz) ?, tylko aby jeszcze bardziej stał się rozpoznawalny …………..