Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rogata eskadra zawitała do muzeum. Zamiast kosiarek, o trawę dbają teraz kozy (zdjęcia)

Zastąpienie kosiarek kozami nie tylko ma wpłynąć na zatrzymanie wody w glebie i jej nawożenie, lecz również oszczędzi koszty paliwa i czasu pracy. Stado już można spotkać na terenie Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie.

W Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie pojawiło się stado kóz alpejskich. Zastąpiono nimi maszyny i urządzenia służące do koszenia trawy, na której znajduje się ekspozycja samolotów, śmigłowców i innych eksponatów. „Rogata eskadra”, gdyż tak zostało nazwane stado, bez problemu radzi sobie z utrzymywaniem trawy na odpowiednim poziomie.

Władze placówki podkreślają, że kozy pełniące służbę na muzealnych terenach zielonych jako eko-kosiarki, to same zalety. Trawa nie jest zbyt nisko wykoszona, co zatrzymuje wodę w glebie i zapobiega niepotrzebnemu jej wysuszeniu. Przy okazji racicami napowietrza glebę, wbijając w nią nasiona. Murawa zostaje też nawożona. Dodatkowo obecność zwierząt wpływa na oszczędności w postaci czasu pracy i kosztów paliwa.

– Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zdecydowało się na wdrożenie tego rozwiązania ekologicznego i ekonomicznego, które już od kilku lat jest stosowane w dużych miastach na całym świecie, a także w polskich muzeach- m.in. w Muzeum Obrony Wybrzeża- Fort Gerharda w Świnoujściu. Pozwoli nam zaoszczędzić koszty paliwa do kosiarek, ale przede wszystkim dzięki temu świadomie dołączamy do instytucji i organizacji działających na rzecz poprawy warunków klimatycznych i ochrony środowiska – wyjaśnia Malwina Markiewicz, Kustosz Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie.

Przedstawiciele muzeum dodają, że ekologiczne kosiarki są kolejnym etapem zwiększania gotowości instytucji na zmiany klimatu. Placówka dostrzegając zagrożenia i ich nieuchronne konsekwencje, w ramach odpowiedzialności społecznej, aktywnie włącza się w działania naprawcze i wprowadza szereg procedur na rzecz zrównoważonego korzystania z dostępnych zasobów w celu ograniczenia skutków zmian klimatycznych.

Stado złożone jest z kozy z dwiema młodymi i dwóch koziołków, które na czas wypasu jest użyczane przez Fundację Habitat Organic. Zwierzęta w Dęblinie będą miały co robić, gdyż na terenie muzeum znajduje się blisko 4 ha terenów zielonych.

(fot. MSP/nadesłane)

13 komentarzy

  1. i już
    Odpowiedz

    W sejmie też tak powinni – zamiast p-osłów kozy. Może coś by w tym kraju poszło we właściwym kierunku? I dalej tym tropem idąc wojsko zamienić na kozy. Kozy w myśliwcach. Kozy w sypiącym się okręcie podwodnym. Gdyby coś poszło nie tak przynajmniej rodziny by nie płakały… Polska – to już nie brzmi dumnie.

  2. Lsw
    Odpowiedz

    Może w Lublinie by tak wyjadały trawę baranów w tym mieście nie brakuje.

  3. Gerard
    Odpowiedz

    oczywiście że bajer , wykolejeńców nie brakuje ciekawe kto po tych bobach będzie chodził

  4. kozioł z ba'al
    Odpowiedz

    Już to przerabiali w Hiszpanii, koszty są wyższe. Bajer dla rozpuszczonych kobiet i „fundacji” zbierających kasę.

  5. Sz(cz)ur
    Odpowiedz

    5 sztuk kóz na cztery ha. Będą to jadły do przyszłego roku.

  6. ***** *** i ich wyborców
    Odpowiedz

    Tp pozostaje eskadrze teraz kupić gumowce ahahaha

  7. Lubelak
    Odpowiedz

    Kozy już są, zaraz zlecą się Arabowie ?

    1. :)
      Odpowiedz

      Oni mogą się zlecieć i to dosłownie, jak kiedyś zlecieli się do „WTC”.

  8. Wolak
    Odpowiedz

    No i super. Jedno z nielicznych muzeów działających tak z głową.

  9. Pragmatyk
    Odpowiedz

    Dawniej w W. Brytamnii , na pola golfowe wypuszczano owce .
    Trawa byla zawsze do pozadanej wysokosci , zwierzeta syte , ludzie nie narobili sie na hektarach.
    Same plusy .
    ?

    1. Pmwd
      Odpowiedz

      Może na niektóre jego rejony. Nie wyobrażam sobie aby owce pielęgnowały „green”.

    2. December
      Odpowiedz

      Tja. Ciekawe kto będzie kópy sprzątał? Ty pójdziesz? Bo ja nie!

  10. Meee
    Odpowiedz

    O to w muzeum kupię kozi ser i mleko u zapiżdzona . Świetny pomysł.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy