Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Próbował gasić zboże, zapaliło się na nim ubranie. Mężczyzny nie udało się uratować (zdjęcia)

Wczoraj na jednym z pól w miejscowości Zofijówka doszło do pożaru zboża na pniu oraz składowanych bel ze słomą. Ogień zajął odzież mężczyzny, który próbował ugasić pożar. W wyniku rozległych oparzeń ciała 50-letni mężczyzna zmarł.

Jak już informowaliśmy, wczoraj po godzinie 12 w miejscowości Zofijówka w powiecie łukowskim doszło do pożaru na jednym z pól uprawnych. Ze zgłoszenia, które przyjęły służby ratunkowe wynikało, że ogniem objęte jest zboże na pniu oraz składowane bele słomy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Mundurowi na miejscu zdarzenia ustalili, że 50-letni mężczyzna wraz z matką przyjechał na pole zaprzęgiem konnym. Razem oczekiwali na kombajn, którym miało być wykoszone ich zboże. W pewnym momencie kobieta zauważyła rozprzestrzeniający się po polu ogień. 50-latek zaczął gasić płomienie, jednak w tym czasie ogień zajął też jego odzież.

Na pomoc ruszyli sąsiedzi, którzy kocami próbowali ugasić palące się na 50-latku ubranie. Akcję ratunkową kontynuowali strażacy. Mężczyzna doznał rozległych oparzeń ciała i nieprzytomny został przetransportowany śmigłowcem LPR do specjalistycznego szpitala. Niestety mimo udzielanej pomocy życia mężczyzny nie udało się uratować. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają, dlaczego doszło do tragicznego w skutkach pożaru.

(fot. Policja Łuków)

9 komentarzy

  1. Rolnik
    Odpowiedz

    Praca w rolnictwie jest ciężka i niebezpieczna.

  2. abc
    Odpowiedz

    Niestety tragedia , człowiek kosztem życia ratował to swoje zboże , nie jeden powie nie warto za taką cenę ale pewnie działał odruchowo nie do końca zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa. Te niektóre materiał na ubrania szybko się palą i przyklejają do ciała i nawet jak się ugasi to i tak są silne poparzenia

    1. aa
      Odpowiedz

      A widać po sprzęcie, że zamożny nie był i to mógł być jedyny dochód. Niestety przy takiej pogodzie z ogniem nie ma żartów. Szkoda człowieka.

    2. 247
      Odpowiedz

      ratowal bo znowu musialby czekac rok naziarno a to ciezki kawalek chleba do zarobku

  3. blublin
    Odpowiedz

    Jak już outsourcing jest w modzie to może przysłać tu jakiego ranczera z uesej żeby się wypowiedział w temacie – ktoś chce się zrzucić ?

    1. Biegun
      Odpowiedz

      I bez zrzutki chętnie i na każdy temat wypowie się Franio, tylko trzeba bardzo nawet odlegle nawiązać do tematu rowerów, ścieżek rowerowych itp. Np. że gość przyjechał na pole rowerem.

  4. 447
    Odpowiedz

    Polar i podobne tkaniny palą się a benzyna …

  5. ANTYK
    Odpowiedz

    To co on te ciuchy w benzynie miał namoczone że aż tak się zajęło

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Wszechobecny poliester jest łatwopalny. Nawet zwykłe umundurowanie strażaków nie ma właściwości trudnopalnych. Z dostępnych ubrań najlepsze są naturalne włókna bawełny, bo len- gdzie ten len.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy