Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Prace drogowe i zmiany na Al. Warszawskiej są już właściwie sfinalizowane. Ale niektórzy kierowcy próbują jechać „po staremu”

Na Al. Warszawskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Przygodną w stronę ul. Zbożowej od jesieni ubiegłego roku trwały utrudnienia. Wymagały one od uczestników ruchu drogowego wzmożonej ostrożności szczególnie w godzinach pracy robotników i sprzętu.

fot. Leszek Mikrut

– W miejscu tym – informowała w kwietniu br. Monika Fisz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie – prace drogowe związane są z realizacją zadania pn. „Budowa drogi dla rowerów wzdłuż Al. Warszawskiej w Lublinie, zatoki autobusowej w rejonie ul. Czeremchowej, wyznaczenie pasów rowerowych w jezdni Al. Warszawskiej wraz z przebudową i budową infrastruktury”. Droga dla rowerów wzdłuż Al. Warszawskiej powstanie jako kontynuacja trasy rozpoczętej w 2024 roku. Planujemy budowę na odcinku od ul. Przygodnej do posesji Al. Warszawska 68a, a na dalszym odcinku wydzielenie pasów rowerowych z jezdni aż do skrzyżowania z ul. Zbożową.

Zmiany na bieżąco obserwowali kierowcy, którzy codziennie lub okazjonalnie przemieszczali się tamtędy, niejednokrotnie pokonując korki spowodowane pracującym ciężkim sprzętem drogowym. Nie wszyscy byli jednak świadomi zmian w organizacji ruchu drogowego, które już wtedy zaczęły następować.

A dla kierowców zmiany dokonane w ramach III etapu przebudowy Al. Warszawskiej oznaczają utratę pasów ruchu, których po remoncie już nie mają oni do dyspozycji. Nastała zatem dla nas wszystkich swego rodzaju drogowa rewolucja na tej arterii.

Na odcinku od wysokości ul. Dzieci Zamojszczyzny do ul. Zbożowej na jezdni pojawiły się pasy dla rowerzystów, lecz szerokość jezdni jednak nie zwiększyła się. Powstanie tego rodzaju tras oznacza, iż kierowcy mają teraz mniej miejsca dla siebie. Droga dla cyklistów została zaplanowana i wykonana na odcinku od ul. Przygodnej do posesji Al. Warszawska 68a, a na dalszym odcinku wydzielono pasy rowerowe z jezdni aż do skrzyżowania z ul. Zbożową. Trasa ta jest więc kontynuacją drogi dla tych jednośladów, której realizację rozpoczęto w 2024 r. Zlecenie dotyczyło odcinka o długości ok. 900 metrów.

Za skrzyżowaniem Al. Warszawskiej z ul. Sławinkowską w celu wyznaczenia pasów rowerowych zlikwidowano po jednym pasie ruchu na wprost w obu kierunkach. Pozostała trzymetrowa część jezdni (środkowy pas) przeznaczona została pod wydzielenie dodatkowych pasów do skrętu w lewo we wloty dróg bocznych. W efekcie kierowcom pozostało – do jazdy na wprost – po jednym pasie, czyli połowa tego, czym dysponowali oni do tej pory. Zakres robót objął zarówno prace nawierzchniowe, jak i działania związane z dostosowaniem istniejącej infrastruktury technicznej. Inwestycja – zgodnie z opinią ratusza – ma poprawić komfort oraz bezpieczeństwo użytkowników drogi.

– Zmiana organizacji ruchu na Al. Warszawskiej, polegająca na zmniejszeniu z dwóch do jednego liczby pasów ruchu dla pojazdów samochodowych w każdym kierunku, wynika z potrzeby wyznaczenia na jezdni pasów ruchu dla rowerów, zgodnie z zatwierdzonym Projektem Stałej Organizacji Ruchu – informuje Beata Pietryczuk z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – Rozwiązanie zostało wprowadzone na odcinku od Al. Warszawskiej 68a do skrzyżowania z ul. Zbożową i ul. Agronomiczną. W każdym kierunku pozostał jeden pas ruchu dla pojazdów samochodowych oraz jeden wydzielony pas ruchu dla rowerów, oznakowany znakiem F-19 „pas ruchu dla określonych pojazdów”.

Ale nie wszystko już zostało sfinalizowane. Większość czynności tak, lecz pozostała jeszcze kosmetyka.

– Na całym odcinku pasy rowerowe zostaną oznakowane znakami poziomymi P-23 „rower” – doprecyzowuje Beata Pietryczuk. – Dodatkowo na skrzyżowaniach oraz na odcinkach, na których występuje przeplatanie ruchu samochodowego i rowerowego, nawierzchnia pasów rowerowych zostanie wyróżniona kolorem czerwonym.

Mimo że nowa organizacja ruchu obowiązuje już ponad półtora miesiąca, wielu kierujących pojazdami – zarówno tymi mechanicznymi, jak i rowerami – wydaje się zaskoczonych zmianami drogowymi w tym miejscu. Niektórzy kierowcy próbują jechać „dziwnym” z ich punktu widzenia, a przy tym niezwykle wąskim jak na samochód pasem przeznaczonym dla rowerów. Rowerzyści z kolei udają, iż nie widzą przeznaczonego dla nich wydzielonego pasa asfaltowej drogi i uparcie jadą chodnikiem w obydwu kierunkach.

– Nie będziemy jeździli po ulicy – odzywa się mężczyzna poruszający się chodnikiem na rowerze i eskortujący jadącego przed nim chłopca w wieku ok. 13-15 lat. – Życie nam jeszcze miłe – dodaje.

– Nam też – odzywa się jedna z dwóch kobiet idących w przeciwnym kierunku do poruszających się po chodniku rowerów, która zwróciła uwagę rowerzyście.

A choć znaki pionowe w tym miejscu, informujące o dokonanych zmianach w organizacji ruchu drogowego, stoją na poboczach i chociaż białe pasy oraz strzałki na asfalcie pojawiły się, to nie wszystkie prace zostały już zakończone. Dlatego też sygnalizacja świetlna w rejonie wiaduktu na Al. Warszawskiej nad Al. Solidarności działa w trybie awaryjnym.

– W związku z wprowadzeniem nowej organizacji ruchu i wydzieleniem pasów rowerowych na odcinku Al. Warszawskiej od skrzyżowania z ul. Kryniczną do skrzyżowania z ul. Zbożową – tłumaczy przedstawicielka ratusza – sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Al. Warszawskiej z Al. Solidarności została czasowo przełączona w tryb „żółty puls”. Takie rozwiązanie będzie obowiązywać do czasu przeprogramowania sterownika sygnalizacji przez wykonawcę robót.

Tekst i zdjęcia Leszek Mikrut

38 komentarzy

  1. Bober.
    Odpowiedz

    Następny bubel tak szeroko a po jednym pasie tyle niewykorzystanej jezdni .

    1. Franio
      Odpowiedz

      Fakt. Rozłożone kombajny i pojazdy specjalne nie przejadą, bo będą miały za wąsko.

  2. Wypad do siebie
    Odpowiedz

    Najbardziej „genialnie” wygląda to w okolicy świateł za cerkwią w kierunku centrum. Jeśli samochód zjeżdża na prawy pas, żeby pojechać zjazdem w kierunku ronda z pniakiem , to przecina drogę dla rowerów. Coś czuję, że niejeden rowerzysta tam zostanie rozjechany.

    1. emerytka bez beretu
      Odpowiedz

      Dlatego rowerzyści wolą jeździć chodnikiem, na ich miejscu też nie ufałabym kierowcom, szczególnie w takich miejscach.

      1. Franio
        Odpowiedz

        ale tylko niedzielni/chodnikowi rowerzyści

  3. Bercik
    Odpowiedz

    Dobrze było jak było trzeba było tylko asfalt naprawić. Te debilne wysepki tylko ograniczają widoczność.

  4. Mistrz kierownicy.
    Odpowiedz

    Jakiś geniusz to zaprojektował zatoka autobusowa przy cerkwi w kierunku centrum przed sygnalizatorem linia ciągła zachodzi na cześć zatoki autobusowej jak kierowca wjedzie autobusem do końca zatoki to ma cofać czy przejeżdżać przez linię ciągłą pytanie do urzedasów.

  5. Stracho
    Odpowiedz

    A co z sygnalizacją, jeden pas do jazdy na wprost a wiszą dwa sygnalizatory. Sygnalizatory nie wiszą centralnie nad pasami ruch?

    1. Łuki
      Odpowiedz

      To dla rowerów chyba bystrzaku. Przecież wisi nad ich pasem ruchu.

  6. Młody
    Odpowiedz

    „Inwestycja – zgodnie z opinią ratusza – ma poprawić komfort oraz bezpieczeństwo użytkowników drogi.”
    Ale fikoł logiczny…

  7. Nnn
    Odpowiedz

    Komu tam rozum odebrało i kazał tak jezdnię spaskudzić farbą? Wygląda to jak, masz dziecko maluj sobie tutaj, tatuś zaraz wróci.
    A potem ten malunek ktoś uznał za projekt.

  8. januszek
    Odpowiedz

    chyba ten kto planował tą przebudowe nie jeździł tą drogą w godzinach ok 7:50 w trakcie roku szkolnego jak każdy wozi dzieci do szkoły obok skansenu, przecież tyle samochodów tam się gromadzi że zawsze dało się to ominać drugim pasem a teraz myślę że będą korki i od strony jastkowa i od strony centrum. Nie wspomnę o możliwości wyjechania z uliczek bocznych w lewo np ul. Tulipanowa lub ul. Urocza w tych godzinach

  9. lubelak
    Odpowiedz

    Kolejny idiotyzm drogowy w naszym mieście. Zamiast wyznaczyć ciąg – pieszo rowerowy na chodnikach, z których piesi raczej rzadko korzystają to zabrano pasy do ruchu samochodów i korki murowane, czyli zwiększona kilkukrotnie emisja spalin. Co to ma wspólnego z ekologią?

    1. Łuki
      Odpowiedz

      Jeszcze wierzysz w jakąś ekologie? XD

    2. Franio
      Odpowiedz

      „zabrano pasy do ruchu samochodów” – to nie były pasy wyłącznie do ruchu samochodów. Jezdnia służy do ruchu wszystkich pojazdów.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Piesi nie korzystają z chodników (lecz jadą własnym samochodem), bo cały ruch w mieście jest podporządkowany ruchowi samochodów prywatnych. Rowerem też się nikt nie porusza. Z tego samego powodu.
      Zmiany takie jak w artykule mają to zmienić. Samochodzistom wydaje się, że jedyną rolą miasta jest zapewnienie wygodnego przejazdu prywatnym samochodem.

  10. kleofas
    Odpowiedz

    fikoł i omijanie przepisów. Zgodnie z aktualnym Rozporządzeniem MI takie rozwiązania są nielegalne, ale wystarczy zakwalfikowac inwestycję jako remont a nie przebudowę i już zarządca może robić co mu się podoba.

    Pamiętajcie, tę organizację ruchu zatwierdził prezydent miasta i uznał ją za odpowiednio bezpieczną do prowadzenia po niej ruchu w przewidziany sposób. Będzie więc współodpowiedzialny za każdego potrąconego tam na jezdni rowerzystę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy