Wtorek, 25 sierpnia 202625/08/2026
690 680 960
690 680 960

Prace drogowe i zmiany na Al. Warszawskiej są już właściwie sfinalizowane. Ale niektórzy kierowcy próbują jechać „po staremu”

Na Al. Warszawskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Przygodną w stronę ul. Zbożowej od jesieni ubiegłego roku trwały utrudnienia. Wymagały one od uczestników ruchu drogowego wzmożonej ostrożności szczególnie w godzinach pracy robotników i sprzętu.

– W miejscu tym – informowała w kwietniu br. Monika Fisz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie – prace drogowe związane są z realizacją zadania pn. „Budowa drogi dla rowerów wzdłuż Al. Warszawskiej w Lublinie, zatoki autobusowej w rejonie ul. Czeremchowej, wyznaczenie pasów rowerowych w jezdni Al. Warszawskiej wraz z przebudową i budową infrastruktury”. Droga dla rowerów wzdłuż Al. Warszawskiej powstanie jako kontynuacja trasy rozpoczętej w 2024 roku. Planujemy budowę na odcinku od ul. Przygodnej do posesji Al. Warszawska 68a, a na dalszym odcinku wydzielenie pasów rowerowych z jezdni aż do skrzyżowania z ul. Zbożową.

Zmiany na bieżąco obserwowali kierowcy, którzy codziennie lub okazjonalnie przemieszczali się tamtędy, niejednokrotnie pokonując korki spowodowane pracującym ciężkim sprzętem drogowym. Nie wszyscy byli jednak świadomi zmian w organizacji ruchu drogowego, które już wtedy zaczęły następować.

A dla kierowców zmiany dokonane w ramach III etapu przebudowy Al. Warszawskiej oznaczają utratę pasów ruchu, których po remoncie już nie mają oni do dyspozycji. Nastała zatem dla nas wszystkich swego rodzaju drogowa rewolucja na tej arterii.

Na odcinku od wysokości ul. Dzieci Zamojszczyzny do ul. Zbożowej na jezdni pojawiły się pasy dla rowerzystów, lecz szerokość jezdni jednak nie zwiększyła się. Powstanie tego rodzaju tras oznacza, iż kierowcy mają teraz mniej miejsca dla siebie. Droga dla cyklistów została zaplanowana i wykonana na odcinku od ul. Przygodnej do posesji Al. Warszawska 68a, a na dalszym odcinku wydzielono pasy rowerowe z jezdni aż do skrzyżowania z ul. Zbożową. Trasa ta jest więc kontynuacją drogi dla tych jednośladów, której realizację rozpoczęto w 2024 r. Zlecenie dotyczyło odcinka o długości ok. 900 metrów.

Za skrzyżowaniem Al. Warszawskiej z ul. Sławinkowską w celu wyznaczenia pasów rowerowych zlikwidowano po jednym pasie ruchu na wprost w obu kierunkach. Pozostała trzymetrowa część jezdni (środkowy pas) przeznaczona została pod wydzielenie dodatkowych pasów do skrętu w lewo we wloty dróg bocznych. W efekcie kierowcom pozostało – do jazdy na wprost – po jednym pasie, czyli połowa tego, czym dysponowali oni do tej pory. Zakres robót objął zarówno prace nawierzchniowe, jak i działania związane z dostosowaniem istniejącej infrastruktury technicznej. Inwestycja – zgodnie z opinią ratusza – ma poprawić komfort oraz bezpieczeństwo użytkowników drogi.

– Zmiana organizacji ruchu na Al. Warszawskiej, polegająca na zmniejszeniu z dwóch do jednego liczby pasów ruchu dla pojazdów samochodowych w każdym kierunku, wynika z potrzeby wyznaczenia na jezdni pasów ruchu dla rowerów, zgodnie z zatwierdzonym Projektem Stałej Organizacji Ruchu – informuje Beata Pietryczuk z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – Rozwiązanie zostało wprowadzone na odcinku od Al. Warszawskiej 68a do skrzyżowania z ul. Zbożową i ul. Agronomiczną. W każdym kierunku pozostał jeden pas ruchu dla pojazdów samochodowych oraz jeden wydzielony pas ruchu dla rowerów, oznakowany znakiem F-19 „pas ruchu dla określonych pojazdów”.

Ale nie wszystko już zostało sfinalizowane. Większość czynności tak, lecz pozostała jeszcze kosmetyka.

– Na całym odcinku pasy rowerowe zostaną oznakowane znakami poziomymi P-23 „rower” – doprecyzowuje Beata Pietryczuk. – Dodatkowo na skrzyżowaniach oraz na odcinkach, na których występuje przeplatanie ruchu samochodowego i rowerowego, nawierzchnia pasów rowerowych zostanie wyróżniona kolorem czerwonym.

Mimo że nowa organizacja ruchu obowiązuje już ponad półtora miesiąca, wielu kierujących pojazdami – zarówno tymi mechanicznymi, jak i rowerami – wydaje się zaskoczonych zmianami drogowymi w tym miejscu. Niektórzy kierowcy próbują jechać „dziwnym” z ich punktu widzenia, a przy tym niezwykle wąskim jak na samochód pasem przeznaczonym dla rowerów. Rowerzyści z kolei udają, iż nie widzą przeznaczonego dla nich wydzielonego pasa asfaltowej drogi i uparcie jadą chodnikiem w obydwu kierunkach.

– Nie będziemy jeździli po ulicy – odzywa się mężczyzna poruszający się chodnikiem na rowerze i eskortujący jadącego przed nim chłopca w wieku ok. 13-15 lat. – Życie nam jeszcze miłe – dodaje.

– Nam też – odzywa się jedna z dwóch kobiet idących w przeciwnym kierunku do poruszających się po chodniku rowerów, która zwróciła uwagę rowerzyście.

A choć znaki pionowe w tym miejscu, informujące o dokonanych zmianach w organizacji ruchu drogowego, stoją na poboczach i chociaż białe pasy oraz strzałki na asfalcie pojawiły się, to nie wszystkie prace zostały już zakończone. Dlatego też sygnalizacja świetlna w rejonie wiaduktu na Al. Warszawskiej nad Al. Solidarności działa w trybie awaryjnym.

– W związku z wprowadzeniem nowej organizacji ruchu i wydzieleniem pasów rowerowych na odcinku Al. Warszawskiej od skrzyżowania z ul. Kryniczną do skrzyżowania z ul. Zbożową – tłumaczy przedstawicielka ratusza – sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Al. Warszawskiej z Al. Solidarności została czasowo przełączona w tryb „żółty puls”. Takie rozwiązanie będzie obowiązywać do czasu przeprogramowania sterownika sygnalizacji przez wykonawcę robót.

Tekst i zdjęcia Leszek Mikrut


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

35 komentarzy

  1. Następny bubel tak szeroko a po jednym pasie tyle niewykorzystanej jezdni .

    • Fakt. Rozłożone kombajny i pojazdy specjalne nie przejadą, bo będą miały za wąsko.

  2. Ocena: 18

    Najbardziej „genialnie” wygląda to w okolicy świateł za cerkwią w kierunku centrum. Jeśli samochód zjeżdża na prawy pas, żeby pojechać zjazdem w kierunku ronda z pniakiem , to przecina drogę dla rowerów. Coś czuję, że niejeden rowerzysta tam zostanie rozjechany.

    • emerytka bez beretu
      Ocena: 1

      Dlatego rowerzyści wolą jeździć chodnikiem, na ich miejscu też nie ufałabym kierowcom, szczególnie w takich miejscach.

  3. Dobrze było jak było trzeba było tylko asfalt naprawić. Te debilne wysepki tylko ograniczają widoczność.

  4. Ocena: 15

    A co z sygnalizacją, jeden pas do jazdy na wprost a wiszą dwa sygnalizatory. Sygnalizatory nie wiszą centralnie nad pasami ruch?

  5. Mistrz kierownicy.
    Ocena: 13

    Jakiś geniusz to zaprojektował zatoka autobusowa przy cerkwi w kierunku centrum przed sygnalizatorem linia ciągła zachodzi na cześć zatoki autobusowej jak kierowca wjedzie autobusem do końca zatoki to ma cofać czy przejeżdżać przez linię ciągłą pytanie do urzedasów.

  6. „Inwestycja – zgodnie z opinią ratusza – ma poprawić komfort oraz bezpieczeństwo użytkowników drogi.”
    Ale fikoł logiczny…

  7. Komu tam rozum odebrało i kazał tak jezdnię spaskudzić farbą? Wygląda to jak, masz dziecko maluj sobie tutaj, tatuś zaraz wróci.
    A potem ten malunek ktoś uznał za projekt.

  8. Ocena: 6

    Jak zwykle zrobione na odwal, a potem zdziwienie i dziesiątki poprawek

    • Ocena: 1

      część od zbożowej w stronę skowronkowej tragedia, co deszcz masa żwiru wypłukanego na prawy pas, jakby jechał jakiś motocykl wywrotka gwarantowana, w zimę podczas mrozów tak duże wypieranie asfaltu że prawym pasem nie dało się jechać

  9. Ocena: 6

    chyba ten kto planował tą przebudowe nie jeździł tą drogą w godzinach ok 7:50 w trakcie roku szkolnego jak każdy wozi dzieci do szkoły obok skansenu, przecież tyle samochodów tam się gromadzi że zawsze dało się to ominać drugim pasem a teraz myślę że będą korki i od strony jastkowa i od strony centrum. Nie wspomnę o możliwości wyjechania z uliczek bocznych w lewo np ul. Tulipanowa lub ul. Urocza w tych godzinach

  10. fikoł i omijanie przepisów. Zgodnie z aktualnym Rozporządzeniem MI takie rozwiązania są nielegalne, ale wystarczy zakwalfikowac inwestycję jako remont a nie przebudowę i już zarządca może robić co mu się podoba.

    Pamiętajcie, tę organizację ruchu zatwierdził prezydent miasta i uznał ją za odpowiednio bezpieczną do prowadzenia po niej ruchu w przewidziany sposób. Będzie więc współodpowiedzialny za każdego potrąconego tam na jezdni rowerzystę.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia