Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poszła na zakupy, w zamkniętym samochodzie zostawiła dzieci. Zareagowali przechodnie

Wyjątkową niefrasobliwością wykazała się 41-latka, która udała się do sklepu po zakupy. W samochodzie zostawiła dwójkę swoich małych dzieci.

W środę mieszkańcy Łukowa dostrzegli zaparkowany przed jednym ze sklepów samochód, w którym zamknięte były dzieci. Temperatura na zewnątrz przekraczała 30 stopni więc w pojeździe była ona znacznie wyższa. Siedzące w „nosidełku” malutkie dziecko płakało, widać było, że jest bardzo spocone. Obok znajdowało się drugie dziecko, w wieku kilku lat, które również odczuwało skutki upału.

Ponieważ mieszkańcy nie odnaleźli nigdzie kierowcy, o wszystkim powiadomiona została policja. Dyżurny skierował na miejsce patrol. Kiedy funkcjonariusze dojechali, wciąż nie pojawił się opiekun dzieci. Mundurowi dostrzegli, że jedna z szyb była nieznacznie opuszczona. Dzięki temu udało im się otworzyć pojazd i wyciągnąć dzieci bez konieczności wybijania szyby.

Dzieci zostały przeniesione w cień a na miejsce wezwano karetkę pogotowia ratunkowego. Na szczęście okazało się, że nic im się nie stało. W międzyczasie jeden z policjantów odnalazł w pobliskim sklepie matkę dzieci. Kobieta tłumaczyła, że poszła tylko na zakupy, a jej siedmiomiesięcznemu synkowi i 6-letniej córeczce, które pozostawiła w zamkniętym samochodzie, nic się przecież nie stało.

Policjanci ustalają teraz, czy 41-letnia mieszkanka Łukowa poprzez swoje postępowanie nie naraziła swoich dzieci na utratę zdrowia a nawet życia.

(fot. policja)

22 komentarze

  1. MOlek
    Odpowiedz

    Nawet jakby nie było upału, to w życiu bym nie spuścila z oczu tak małych dzieci. Zawsze ktoś moze np. wjechac w taki samochod, ktoś moze porwać dzieci, moze dziecko zacząć płatać. Milion rzeczy sięmoże wydarzyć. A ta sobie poszła na zakupy i to jak widać, wcale nie na krótko

  2. Mama
    Odpowiedz

    Ciekawe jakby sie poczula gdyby ktos ja zamknal w nagrzanym samochodzie i poszedl sobie na zakupy. Co za glupia baba.

  3. Kolo
    Odpowiedz

    Do wszystkich swiadkow takich sytuacji! Najpierw trzeba rozbić szybę w samochodzie, a dopiero potem wzywać policję! Zdrowie i zycie dzieci sa wazniejsze niz jakas szyba za pare zlotych.

  4. saabik
    Odpowiedz

    Zamknąć mamuśke dla przykładu na 40 minut w nagrzanym samochodzie i zobaczymy jak jej będzie wesoło

  5. j32
    Odpowiedz

    Znafcuf od 500- to aż miło poczytać. Nie zmienia to faktu, że siano zamiast mózgu, ale co zrobić na to lekarstwa nie ma.

  6. Pop
    Odpowiedz

    Je…any 41 letni tuman!

    1. Tekla
      Odpowiedz

      Mamusia to chyba do tego sklepu po mózg poszła, ale nie zdążyła kupić, jak mi przykro…kolejny jamochłon, który nie powinien nigdy mieć dzieci :/

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy