Pościg za złodziejem samochodów i strzały z broni. Recydywista na trzy miesiące trafił do tymczasowego aresztu (wideo, zdjęcia)
13:14 07-12-2022 | Autor: redakcja
W miniony poniedziałek rano policjant w czasie wolnym od służby zwrócił uwagę na stojące wzdłuż ulicy audi. Funkcjonariusz skojarzył samochód z pojazdem skradzionym w weekend w Turce pod Lublinem. Jak się okazało, samochód miał zmienione tablice rejestracyjne, które pochodziły z renaulta. Operacyjny od razu poprosił o wsparcie. W międzyczasie do auta przyszedł kierowca.
Kiedy na miejscu pojawili się mundurowi, przystąpili do próby zatrzymania mężczyzny. Ten jednak nie miał zamiaru spotkać z policjantami i ruszył pojazdem, a następnie omal nie potrącił policjanta. Mężczyzna zaczął uciekać. Nie zrobiły na nim wrażenia oddane przez funkcjonariusza dwa strzały ostrzegawcze.
Pościg za złodziejem samochodów trwał przez kilka ulic. Mężczyzna ucieczkę zakończył na znaku drogowym i sygnalizatorze świetlnym przy ulicy Nadbystrzyckiej. Po rozbiciu samochodu próbował jeszcze uciekać pieszo. Jednak szybko wpadł w ręce policjantów.
– Sprawcą okazał się 30-letni recydywista. Mężczyzna od razu trafił na komisariat. Był trzeźwy, jednak pobrano krew do badań pod kątem obecności narkotyków. W samochodzie funkcjonariusze odnaleźli amfetaminę. Jak się okazało, 30-latek w ostatnim czasie dopuścił się jeszcze dwóch innych kradzieży samochodów. Oprócz audi jego łupem padł jeszcze opel oraz BMW. Za każdym razem wykorzystał fakt pozostawienia kluczyków w aucie – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Mężczyzna we wtorek usłyszał zarzuty w warunkach recydywy. Odpowie za 3 kradzieże samochodu, posiadanie narkotyków oraz próbę zmuszenia funkcjonariusza do odstąpienia od czynności służbowych. Dodatkowo musi liczyć się z odpowiedzialnością karną za szereg popełnionych wykroczeń drogowych. 30-latkowi grozi kara do 7,5 roku więzienia.
Galeria zdjęć
(fot. wideo lublin112.pl\Policja Lublin)
Odszkodowanie należy się z OC sprawcy.
OC dotyczy „zwyczajnego” poruszania się w ruchu drogowym. Pewne sytuacje wyłączają odpowiedzialność ubezpieczyciela. Np. kierowanie pod wpływem alkoholu. Podobnie może być z ucieczką przed policją – to nie jest już normalne zachowanie w ruchu drogowym.
ucieczka zawsze skutkuje nie wyplata z oc tylko z kieszeni sparwcy
I właścicielowi skradzionego pojazdu należy się podwyżka składki OC?
Właściciel pojazdu nie jest sprawcą 😉
Na Alasce jesteśmy oszczędni, tu dla oszczędności amunicji nie oddaje się strzałów ostrzegawczych.
Ale Polska „być bogata kraja”… a i przestępców traktuje się tam lepiej niż poszkodowanych…
A już mógł być zastrzelony, gdy uciekał pieszo. I państwo nie miałoby kłopotu. A tak co kilka lat będą go gonić, zatrzymywać, przygotowywać procesy…
Za kradzież idzie się siedzieć. Kara śmierci za kradzież też nigdzie nie występuje, a nawet gdyby występowała, to policjant nie jest od jej wymierzania.
Nie za kradzież, Franiu, tylko za niepoddanie się komendom funkcjonariuszy.
… nagana dla policji za marnowanie amunicji !
Kula musiała w coś trafić. W mieście jest tyle możliwości, okien, samochodów, przecież nie została w powietrzu.
Złodzieje noszą czapki z daszkiem. Ale upodobanie do marki aŁdi już się zgadza. Jak nie kradzież bezpośrednia, to paserstwo i przyszłego właściciela aŁdi.
Co robi recydywista na wolności?
7 lat co to jest wyjdzie po roku i dalej bedzie kradl, zlodzieja do wora a wòr do jeziora aha i jeszcze łapy uciąc
tylko rozwalil samochod uczciwemu wlascicielowi
Do utylizacji gościa na paszę dla losów
dobrze że zasłonięte nr rejestracyjne BMW policji w cywilu, na filmie są widoczne…
Te tablice wszyscy znają…