Puławscy policjanci zatrzymali 53-latka, który posiadał ponad 1500 zabytkowych monet oraz 70 innych artefaktów. Mężczyzna trafił do aresztu, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.
Są cywilizowane kraje gdzie o poszukiwaczach mówi się „ratownicy dziedzictwa narodowego” u nas za mordę i o ziemię za kilka monetek z mozołem wygrzebanych rolnikowi spod pługa.
ja
Ocena: 0
Nie siej popeliny bo ci żyłka pęknie. W cywilizowanych krajach poszukiwacze zgłaszają fakt grzebania w ziemi a u nas to chytrzy ludzie, pogrzebie na czyimś terenie i do wora.
boner
Ocena: 0
Bo byłeś, i widziałeś 😉 taaa
pw
Ocena: 0
Idz przejdz procedurę i załatw sobie pozwolenie. Jak ja lubię jak się wypowiada ktoś kto nie ma bladego pojęcia co i jak. U nas tez będą chętnie zgłaszać jak będą mieli taką możliwość zrobić to w majestacie prawa i bez strachu i podejrzeń. Nie wiesz człowieczku o czym piszesz.
Teofil
Ocena: 0
Zapraszam do mojego dziadka, ma cały słoik aluminiowych monet z prl. Trzeba jego ostrzec bo pójdzie siedzieć.
normalny
Ocena: 0
Proszę o udostępnienie danych prokuratora który wystąpił z wnioskiem o areszt i sędziego który to przyklepał. To chorzy ludzie i powinni być zwolnieni z zawodu ze względu na zagrożenie dla społeczeństwa
p
Ocena: 0
Nie no bez przesady, gościu sobie kolekcjonuje monety a ci go zamykają BO NIE DAŁ ICH ZA DARMO DO MUZEUM ŻEBY MOGLI NA NICH TRZEPAĆ KASĘ…
Marek
Ocena: 0
Autor tych klamliwych wypocin wyprowadza czytelnikow w blad. Za pisanie i rozpowszechnianie nie prawdy nalezy to zglosic gdzie trzeba.
Majster
Ocena: 0
Zgłoś też policję na policję hahaha. Adwokaci i specjaliści od prawa. Rusz głową przecież to policyjna informacja. Widzisz cytat wypowiedzi ? Jak nie to do okulisty.
pw
Ocena: 0
Nie prawda. Co innego cytat a co innego tytuł artykułu i tekst autora który jest stwierdzeniem.
Majster
Ocena: 0
To teraz Sięgnij do słownika i sprawdź słowo zabytek i słowo zabytkowe. Cały twój wywód legnie w gruzach ponieważ słowo monety zabytkowe nie oznacza że są zabytkiem. A możesz to sprawdzić w słowniku języka polskiego. Przymiotnik zabytkowe w żaden sposób nie odnosi się do pojęcia zabytków które ty usilnie próbujesz udowodnić. Co więcej mówiąc zabytkowy obraz lub zabytkowy budynek niekoniecznie oznacza że jest on zabytkiem w myśl ustawy. Kłania się po raz kolejny zdolność czytania ze zrozumieniem i wielorakie znaczenie słów w języku polskim.
Bez odbioru.
pw
Ocena: 0
To w takim razie za co gość przebywa w areszcie? Na jakiej podstawie został zatrzymany?
Gelo
Ocena: 0
Znajdziesz w ziemi nie twoje bo panstwa zapierdzielisz sarne z państwowego lasu rozwalisz samochód wtedy sarna niczyja napraw sam ha ha co za kraj
Daniel
Ocena: 0
Po przeczytaniu tego artykułu,zastanawiam się nad sensem tego wszystkiego,chłop 53lata trafia do aresztu i grozi mu 10lat więźnia za wybieranie z ziemii monet, a pieprzony GAD za gwałty na swojej wnuczce i innych dzieciach dostaje śmieszny wyrok w zawieszeniu i dozór policji. Gdzie my żyjemy?
Jan Kowalski
Ocena: 0
A ile dostanie lat hanna Gronkiewicz Waltz i reszta elit za przywlaszczenie zabytkowych kamienic w warszawie?
pw
Ocena: 0
Niestety… na poszukiwaczy jest straszna nagonka medialna. Policja też się jak widać wpisuje w ten nurt chcąc łapać punkty u „naczalstwa”. Nikt nie jest zainteresowany poznaniem punktu widzenia drugiej strony, nikt nie chce pomóc środowisku. Z poszukiwaczy robi się hieny cmentarne, dewastatorów stanowisk archeo itd… Jest to absolutną nieprawdą. Dużo by można o tym pisać.
Smutna Prawda
Ocena: 0
Dlaczego poszukiwaniami takich „skarbów” nie zajmują się pracownicy muzeum? Lepiej siedzieć na pupci, brać pieniążki i czekać na jakąś ofiarę. Czy on to ukradł, czy chciał sprzedać? Człowiek powinien dostać nagrodę w postaci znaleźnego za to co zrobił !!!! Państwo woli dawać pieniądze lumpom, menelom i darmozjadom na socjalu a poczciwego człowieka zamknąć. Wg mnie ten pan powinien teraz całe swe skarby wrzucić gdzieś do rzeki. Oskarżyliby go o niszczenie własności narodowej ale żaden prokurator nie pofatygowałby się do rzeki aby odzyskać mienie państwa…
pw
Ocena: 0
Już wyjaśniam. Żeby znalezć jedną taką monetę to są czasami hektary przeczesanej ziemi. Czasami cały dzień w deszczu, mrozie, lub upale nie daje żadnych efektów. Archeo nie ma na to czasu środków i wiedzy. Tak wiedzy, bo detektor nie znajduje, znajduje doświadczenie w jego obsłudze. Archeo interesują tłuste kąski gdzie nie trzeba się trudzić a do czarnej roboty zatrudnia się studentów a nie trzy hektary ziemi z których wyjdą dwie prawie nieczytelne od nawozu kopiejki. Lecz jak rasowy pies ogrodnika sam nie skorzysta i drugiemu nie da. Dlaczego? Skuteczność jednych i drugich i strach o stołki. Tak… o ciepłe posadki za biurkiem.
Nic prostszego jak dorobić poszukiwaczom gębę hien cmentarnych. Tymczasem poszukiwacz od zabytków i stanowisk archeo trzyma się z daleka nie chcąc kłopotów.
Kto by się nie zbulwersował jeśli krzyknie się „niszczenie zabytków”. Najprostsza metoda na walkę z niechcianą konkurencją która ma jednak cierpliwość do często bezowocnego mozolnego przeczesywania ziemi ornej.
Nie no k..! Lepiej niech zgniją w ziemi!
Są cywilizowane kraje gdzie o poszukiwaczach mówi się „ratownicy dziedzictwa narodowego” u nas za mordę i o ziemię za kilka monetek z mozołem wygrzebanych rolnikowi spod pługa.
Nie siej popeliny bo ci żyłka pęknie. W cywilizowanych krajach poszukiwacze zgłaszają fakt grzebania w ziemi a u nas to chytrzy ludzie, pogrzebie na czyimś terenie i do wora.
Bo byłeś, i widziałeś 😉 taaa
Idz przejdz procedurę i załatw sobie pozwolenie. Jak ja lubię jak się wypowiada ktoś kto nie ma bladego pojęcia co i jak. U nas tez będą chętnie zgłaszać jak będą mieli taką możliwość zrobić to w majestacie prawa i bez strachu i podejrzeń. Nie wiesz człowieczku o czym piszesz.
Zapraszam do mojego dziadka, ma cały słoik aluminiowych monet z prl. Trzeba jego ostrzec bo pójdzie siedzieć.
Proszę o udostępnienie danych prokuratora który wystąpił z wnioskiem o areszt i sędziego który to przyklepał. To chorzy ludzie i powinni być zwolnieni z zawodu ze względu na zagrożenie dla społeczeństwa
Nie no bez przesady, gościu sobie kolekcjonuje monety a ci go zamykają BO NIE DAŁ ICH ZA DARMO DO MUZEUM ŻEBY MOGLI NA NICH TRZEPAĆ KASĘ…
Autor tych klamliwych wypocin wyprowadza czytelnikow w blad. Za pisanie i rozpowszechnianie nie prawdy nalezy to zglosic gdzie trzeba.
Zgłoś też policję na policję hahaha. Adwokaci i specjaliści od prawa. Rusz głową przecież to policyjna informacja. Widzisz cytat wypowiedzi ? Jak nie to do okulisty.
Nie prawda. Co innego cytat a co innego tytuł artykułu i tekst autora który jest stwierdzeniem.
To teraz Sięgnij do słownika i sprawdź słowo zabytek i słowo zabytkowe. Cały twój wywód legnie w gruzach ponieważ słowo monety zabytkowe nie oznacza że są zabytkiem. A możesz to sprawdzić w słowniku języka polskiego. Przymiotnik zabytkowe w żaden sposób nie odnosi się do pojęcia zabytków które ty usilnie próbujesz udowodnić. Co więcej mówiąc zabytkowy obraz lub zabytkowy budynek niekoniecznie oznacza że jest on zabytkiem w myśl ustawy. Kłania się po raz kolejny zdolność czytania ze zrozumieniem i wielorakie znaczenie słów w języku polskim.
Bez odbioru.
To w takim razie za co gość przebywa w areszcie? Na jakiej podstawie został zatrzymany?
Znajdziesz w ziemi nie twoje bo panstwa zapierdzielisz sarne z państwowego lasu rozwalisz samochód wtedy sarna niczyja napraw sam ha ha co za kraj
Po przeczytaniu tego artykułu,zastanawiam się nad sensem tego wszystkiego,chłop 53lata trafia do aresztu i grozi mu 10lat więźnia za wybieranie z ziemii monet, a pieprzony GAD za gwałty na swojej wnuczce i innych dzieciach dostaje śmieszny wyrok w zawieszeniu i dozór policji. Gdzie my żyjemy?
A ile dostanie lat hanna Gronkiewicz Waltz i reszta elit za przywlaszczenie zabytkowych kamienic w warszawie?
Niestety… na poszukiwaczy jest straszna nagonka medialna. Policja też się jak widać wpisuje w ten nurt chcąc łapać punkty u „naczalstwa”. Nikt nie jest zainteresowany poznaniem punktu widzenia drugiej strony, nikt nie chce pomóc środowisku. Z poszukiwaczy robi się hieny cmentarne, dewastatorów stanowisk archeo itd… Jest to absolutną nieprawdą. Dużo by można o tym pisać.
Dlaczego poszukiwaniami takich „skarbów” nie zajmują się pracownicy muzeum? Lepiej siedzieć na pupci, brać pieniążki i czekać na jakąś ofiarę. Czy on to ukradł, czy chciał sprzedać? Człowiek powinien dostać nagrodę w postaci znaleźnego za to co zrobił !!!! Państwo woli dawać pieniądze lumpom, menelom i darmozjadom na socjalu a poczciwego człowieka zamknąć. Wg mnie ten pan powinien teraz całe swe skarby wrzucić gdzieś do rzeki. Oskarżyliby go o niszczenie własności narodowej ale żaden prokurator nie pofatygowałby się do rzeki aby odzyskać mienie państwa…
Już wyjaśniam. Żeby znalezć jedną taką monetę to są czasami hektary przeczesanej ziemi. Czasami cały dzień w deszczu, mrozie, lub upale nie daje żadnych efektów. Archeo nie ma na to czasu środków i wiedzy. Tak wiedzy, bo detektor nie znajduje, znajduje doświadczenie w jego obsłudze. Archeo interesują tłuste kąski gdzie nie trzeba się trudzić a do czarnej roboty zatrudnia się studentów a nie trzy hektary ziemi z których wyjdą dwie prawie nieczytelne od nawozu kopiejki. Lecz jak rasowy pies ogrodnika sam nie skorzysta i drugiemu nie da. Dlaczego? Skuteczność jednych i drugich i strach o stołki. Tak… o ciepłe posadki za biurkiem.
Nic prostszego jak dorobić poszukiwaczom gębę hien cmentarnych. Tymczasem poszukiwacz od zabytków i stanowisk archeo trzyma się z daleka nie chcąc kłopotów.
Kto by się nie zbulwersował jeśli krzyknie się „niszczenie zabytków”. Najprostsza metoda na walkę z niechcianą konkurencją która ma jednak cierpliwość do często bezowocnego mozolnego przeczesywania ziemi ornej.
Poza tym etyka poszukiwacza też obowiązuje.