Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Podnieśli akcyzę o 5 proc, cena wódki wzrośnie nawet o 28 proc. Są już pierwsze nowe cenniki

Tak jak ostrzegało wielu specjalistów, wzrost akcyzy o kilka procent, przełoży się na znacznie wyższe ceny alkoholu w sklepach. Pierwsza hurtownia wskazuje już ile wyniesie podwyżka.

Zgodnie z założeniami budżetowymi, wraz z początkiem roku wzrośnie akcyza na alkohol. Rząd ustalił bowiem, że do 2027 r. wysokość akcyzy na alkohol ma się zwiększać corocznie o 5 proc. To oznacza wzrost cen w sklepach. Ministerstwo Finansów zapewniało, że półlitrowa butelka wódki zdrożeje średnio o 90 groszy, natomiast za butelkę wina lub piwa trzeba będzie zapłacić więcej o około 4 grosze.

Tymczasem w ostatnim czasie wiele osób ostrzega, iż podwyżki będą drastyczne. Wszystko dlatego, iż oprócz wzrostu akcyzy, do tego dochodzi wysoka inflacja, a także rosnące koszty produkcji.

Janusz Piechociński, były wiceprezes Rady Ministrów i minister gospodarki w latach 2012-2015 wskazał, iż cena klasycznej małpki, która do tej pory kosztowała 4,99 zł, po Nowym Roku wyniesie 9,99 a czasami nawet 12 zł. Z kolei Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy tłumaczył, że za butelkę wódki o pojemności 0,5l trzeba będzie zapłacić o 10 złotych więcej niż obecnie.

Do tej pory były to jednak tylko hipotezy. Najwięksi producenci wyrobów alkoholowych nie ukrywali, iż podwyżki będą, jednak nie przedstawili nowego cennika. Uczynił to jednak jeden z dużych ogólnopolskich dystrybutorów produktów spożywczych, a dokładnie sieć Eurocash.

Z zestawienia wynika, iż rzeczywiście najbardziej zdrożeją tzw. małpki, czyli wódka w butelkach o niewielkiej pojemności. O ile ich sprzedaż w ostatnich latach gwałtownie rosła, a producenci wprowadzali kolejne warianty mające przyciągnąć nowych klientów, to jednak obecnie trend ten się odwrócił. Wszystko z uwagi na obowiązujący od ubiegłego roku nowy podatek, który objął właśnie alkohol w opakowaniach do 200 ml. Jak wskazywali producenci, spadki w sprzedaży sięgały niemal 30 proc.

Teraz sytuacja ta może tylko się pogłębić. Jak wynika z cennika, wódka Absolwent o pojemności 0,1 l podrożeje o 28,5%, Żytniówka smakowa 0,09 l o 27,8%, Absolwent smakowy 0,09 l o 24,1%, Żubr smakowy 0,09 l o 22,41% a Żytniówka 0,1 l o 21,4%. W przypadku butelek o pojemności 0,5 l, wzrosty cen nie są już tak drastyczne. Żołądkowa Gorzka podrożeje o 10,5%, Żubrówka Biała o 10,9%, 1906 o 7,44% a Lubelska smakowa o 6,23%. Jedynie cena wódki Bocian ma wzrosnąć o 19%, a Ogiński o 21%. Są jednak od tego wyjątki, np. cena wódki smakowej Saska o pojemności 0,2 l wzrośnie o 3,44%.

Jak wskazuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Polacy w 2021 roku wydali na alkohol ponad 44,9 mld złotych.

(fot. lublin112.pl)

83 komentarze

  1. JA Wam powiem, że to się źle skończy ludzie tego nie wytrzymają 🙂

    • będą więcej kraść i tyle:D

    • Franciszku, wytrzymają. WQuytrzymali tyle drożyzny i lecenie w choo..a przez tyle piosich lat to wytrzymają i więcej, Pracuje nad tym Tvips I ambona. Oglupiają moherów w takim tempie jakiego nie było nawet we PRL

  2. Dla mnie pijącej 1 drinka na 3 miesiące cena alkoholu nie ma znaczenia, a pijusy i tak zawsze kasę na to znajdą. Nie zjedza, nie ubiorą się, oplat nie porobią ale na malpkę będzie.

  3. OBUDŹ SIĘ POLSKO ❗❗❗

    Doskonale…
    Znów skorzystają złodzieje sklepowi
    ?
    Będą zarabiać jak nigdy przedtem na kradzionym alkoholu…
    ?

  4. eugenio_bimberownik

    1410

  5. Lech kaczyński się w grobie przewraca. Na mapki po nowych cenach to by mu nawet prezydenckiej emerytury nie starczyło!

  6. Polacy alkoholicy i tak kupią ponadto czarny rynek odżyje.