Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po Trzaskowskim przyszła kolej na Nawrockiego. Kandydat na prezydenta spotka się z mieszkańcami Lublina

W ostatnich godzinach przez ciszą wyborczą kandydat na prezydenta RP Karol Nawrocki odwiedzi Lublin. Będzie starał się przekonać mieszkańców do oddania głosu właśnie na niego.

fot. lublin112.pl

W najbliższą niedzielę, 18 maja, odbędą się wybory Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To oznacza, że kampania wyborcza wkracza w decydującą fazę. Kandydatom zostało zaledwie kilka dni na przekonanie do siebie społeczeństwa. Dokładnie w piątek o północy zaczyna się bowiem cisza wyborcza.

Pretendentów na fotel głowy państwa czeka najgorętszy okres. Sondaże wskazują jednoznacznie, że w pierwszej turze wyborów nie uda się rozstrzygnąć. Do drugiej przejdą zaś Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki. I to właśnie oni w najbliższych dniach będą robili co się da, aby uzyskać jak największe poparcie.

Pierwszy z nich przed kilkoma dniami był w Lubinie, gdzie zachęcał mieszkańców do oddania głosów właśnie na niego. Z kolei Karol Nawrocki przyjedzie do stolicy naszego regionu w piątek. Spotkanie z mieszkańcami zaplanowano o godz. 17:00 na Placu Teatralnym przed budynkiem Centrum Spotkania Kultur.

70 komentarzy

  1. East

    Nawrocki na prezydenta precz z szambiarzami ..!!

    1. nie bać pis

      prezydenta kibla miejskiego na pewno !

  2. Wiesiek.W

    Trzask i Tusk ostatni wagon.

  3. Brawo

    Tylko Nawrocki

    1. nie bać pis

      mógł przejąc mieszkanie emeryta bo nikt inny

  4. Widz

    Po co te pionki wygra i tak Kaczyński lub Tusk

    1. Widz

      Widz, ten fałszywy który podpisuje się moim… Czy dlatego nue na moich komentarzy, bo pisze prawdę o prrezesie i Bawrockim.?.

    2. nie bać pis

      kaczor syn agenta UB który dostał wille na żoliborzu w zamian za wpółpracę z UB !

  5. Bławat

    Farma troli wpadła w samouwielbienie jak Trzaskowski.

    1. Bendżamin

      Wasza farma chyba ostro pracuje przy innych artykułąch 😉

  6. Kazik

    Przeczytaj ten list i udostępnij. Napisała go Urszula Sikorska-Kelus „Kuba”. Dobry, mądry człowiek tak zasłużony dla naszej wolności
    „Szanowni Państwo
    Pisze ten list człowiek stary, osiemdziesięcioletnia kobieta, która większość swego życia przeżyła w komunie. Niektórzy mówią o takich ludziach „świadek
    historii”.
    Świadek historii dobrze pamięta komunistyczny terror. Pamięta też cenzurę w każdej dziedzinie życia. Ocenzurowane spektakle teatralne i telewizyjne, ocenzurowane
    książki i piosenki, ogłoszenia w gazetach i klepsydry na cmentarzach. Pamięta szum zagłuszaczki i rodzinę skupioną przy radiu, która próbuje coś uchwycić
    z wiadomości podawanych przez Wolną Europę.
    Świadek historii dość wcześnie zrozumiał, że tylko nieograniczony dostęp do informacji pozwala człowiekowi czuć się wolnym obywatelem. Zrozumiał też, że
    o to dobro, które powinno być dostępne każdemu człowiekowi – trzeba walczyć. W każdy możliwy sposób. Organizował więc – z podobnie myślącymi jak on – przerzut
    książek Kultury Paryskiej przez Tatry, za co odsiedział swoje w więzieniu na Rakowieckiej. Pomagał nagrywać i kolportować nieocenzurowane i notorycznie
    konfiskowane przez bezpiekę piosenki swego ówczesnego partnera, a obecnie męża, Jana Krzysztofa Kelusa.
    Przez lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, wspólnie z grupą młodzieży szkolnej i studentami, organizował i prowadził podziemną wypożyczalnię nieposiadających
    imprimatur cenzury książek. I jak wielu takich jak on świadków historii, pomagał w drukowaniu, przechowywaniu, kolportowaniu ulotek, książek, kaset i
    wszelkiego rodzaju wydawnictw podziemnych, aby współobywatele mieli dostęp do prawdziwej, rzetelnej, niezakłamanej informacji.
    Zaowocowało to tym, że nas – świadomych i coraz bardziej zdeterminowanych obywateli – było coraz więcej i więcej. I miała szansę powstać Solidarność.
    Po 1989 roku zachłysnęliśmy się wolnością. Przełknęliśmy jakoś postanowienia Okrągłego Stołu. Nie od razu i nie wszyscy zdali sobie sprawę z oszustwa,
    jakim było porozumienie elit z komunistami – ponad głowami większości społeczeństwa. Zmęczeni latami życia w Komunie chcieliśmy normalności – tego, czym
    żyli wtedy ludzie na tzw. Zachodzie.
    A poza tym – byliśmy wreszcie u siebie.
    I znów nie od razu i nie wszyscy, uświadomili sobie do jakiego stopnia reformy Balcerowicza zniszczyły kraj. Rozkradziono co się dało, sprzedając „swoim”
    za symboliczną złotówkę. Zniszczono także Wspólnotę powstałą w czasie Solidarności.
    Pocieszaliśmy się, że tak samo wyglądało to w innych demoludach. Uznaliśmy, że tak niestety muszą wyglądać wielkie przemiany polityczne.
    Szanowni Państwo – jak wspomniałam – jestem już starą kobietą i wydawało mi się, że szczęśliwie doczekałam końca komunistycznej historii w naszym kraju,
    że nikt już nigdy nie będzie próbował ograniczać obywatelom wolnego dostępu do informacji.
    Myliłam się.
    Wybraliśmy w demokratycznych wyborach rząd, którego premier publicznie ogłasza, że będzie łamał zasady demokracji, a jego urzędnicy jawnie kombinują, jak
    ograniczyć obywatelom dostęp do mediów społecznościowych. Rząd, który zamierza zlikwidować, utrzymywaną w dużym stopniu przez obywateli, prywatną stację
    telewizyjną i wprowadzić cenzurę jak w PRL.
    Dokąd myśmy zawędrowali?
    Dlaczego my, obywatele, którzy przeżyli z trudem opresję komuny, ciągle jeszcze siedzimy cicho? Czy czujemy się bezradni, od czasu, kiedy Donald Tusk starający
    się o prezydenturę w 2005 roku wepchnął nas, seniorów do kąta?
    Przypomnę Państwu – jeśli ktoś wymazał sobie z pamięci – tę obrzydliwą sztuczkę. Pomysł, który miał na celu nas obywateli, podzielić. Na młodych, uśmiechniętych
    i wykształconych – a także dokonujących zawsze słusznych politycznych wyborów oraz tych drugich, niewykształconych, prymitywnych seniorów – nierozumiejących
    współczesnego świata i niechętnych nowemu europejskiemu ładowi.
    Tych drugich trzeba było ośmieszyć i poniżyć.
    „Zabierz babci dowód” – urocze hasło, skierowane do młodych, nieznających jeszcze sposobów manipulacji.
    Przypomnijcie sobie Państwo te dziesiątki plakatów promujących kandydata na prezydenta, wesoło nawołujących do wykluczenia części społeczeństwa. Tej właśnie
    części, która doskonale pamiętała czasy komunistycznej cenzury i nie tak łatwo było ją zmanipulować czerwonymi serduszkami.
    Dowodów co prawda nie udało się odebrać, bo niby jak – to był przecież tylko żarcik.
    Ale tych starych, zbyt wiele pamiętających, wpędziło się do przysłowiowego kąta. Odebrało poczucie bycia obywatelami, szansę na stanie się autorytetami
    dla młodych.
    Przypominam to Państwu i nawołuję – wyjdźmy z tego kąta!
    To my, starzy ludzie, którzy na własnej skórze odczuli ciężar komunizmu, nie tak łatwo dajemy się oszukiwać słodkimi słówkami i uśmiechami władzy, która
    rozrzuca wokół siebie serduszka, a jednocześnie z żelazną konsekwencją niszczy reguły demokracji.
    My wiemy, jak ważna jest wolność słowa i możliwość wyboru.
    Ale żeby móc dokonywać wyborów, trzeba mieć rzetelną wiedzę. I do tego są niezbędne różnorakie media, które pokażą nam różne oglądy świata. Wybór – co
    będziemy czytać i oglądać, czego będziemy słuchać, gdzie będziemy szukać informacji – musi należeć do nas. Do każdego z nas z osobna. Nie do tych, którzy
    w imię przez nich wymyślonego raju, będą nas zmuszać do uznania ich pomysłów jako jedynie słusznych.
    Nie ma zgody na społeczeństwo orwellowskich niewolników!
    Świadkowie historii nauczyli się przez lata jak zwalczać komunistyczny reżim i nie pozwolą na ograniczenie w jakikolwiek sposób ich wolności.
    Szanowni Państwo, pierwszy krok, jaki mamy do wykonania, to zagłosowanie w wyborach prezydenckich na kandydata, dla którego wolność słowa jest równie ważna,
    jak dla nas.
    Na obywatelskiego kandydata Karola Nawrockiego!
    To pierwsze, ale nie jedyne nasze działanie przeciw złu, kłamstwu i manipulacji, które zaczęły nam zagrażać.
    Urszula Sikorska – Kelus
    Opozycjonistka i więzień polityczny w PRL.
    Jedna z tysięcy współobywateli, którzy nigdy
    nie zezwolą na powrót cenzury i ograniczenie
    wolności słowa.”

  7. chłop ze Spiczyna

    Lewacy kwiczą jak te stado, dzikich świń

  8. POLAK

    Witamy Panie Prezydencie Karolu

    1. ooooo

      prezydencie kibla miejskiego na pewno

  9. hurra

    Prezydent Karol Nawrocki …!!!

    1. ooooo

      DPSów na pewno

    2. Usmiechnięty Romek

      Jak słabo i abstrakcyjnie to brzmi 🤣

  10. Stefan75

    Brawo PiS! zapraszamy pana przyszłego prezydenta, Lublin pana powita z chonorami

    1. ooooo

      goń sie pisdzielcu i heiluj razem ze swoim pożalsięboże kjandydatem

    2. [email protected]

      Gdy zwracasz się do kogoś zwrotem: „ty”, „ciebie”, „tobie”, a także „pan” – to piszesz, to zaczynając wielką literą.
      Nawet tego nie ogarniacie…

    3. kHz

      Widać poziom wykształcenia elektoratu

    4. nie bać pis

      mów za siebie pisdzielcu i głosuj na tego komedianta i kłamcę

Komentarze są zamknięte.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy