Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem na terenie powiatu puławskiego. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że od strony Żyrzyna porusza się pojazd marki Volvo, którego kierowca jest nietrzeźwy. W pojeździe znajdowała się 14-letnia córka kierowcy, która widząc, że ojciec kieruje w stanie nietrzeźwości zadzwoniła na numer alarmowy.
Dyspozytor numeru, za pomocą trybu głośnomówiącego próbował przekonać kierowcę, aby się zatrzymał. Mimo tego kierowca kontynuował jazdę. W miejscowości Brzozowa Gać zatrzymali go policjanci ruchu drogowego. Badanie wykazało, że 46-latek z Lublina miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Wkrótce mężczyzna za swoje zachowanie stanie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. O sprawie zostanie także powiadomiony właściwy sąd rodzinny.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze zrobiła. Powinna dostać medal. Taką miejską patologie trzeba eliminować z ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1,2,3 start, czekam na hejt na córcię, że konfident! a ja powiem, brawo dzielna, odważna młoda osobo, być może uratowałaś dziś kilka żyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hejt to będzie mieć w domu. Wystarczy jej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pawlik Morozow byłby dumny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wysoka grzywna. 2000, 5000 to ma być wysoka grzywna. Za jazdę rowerem po parku ludzie większą dostawali.