Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pechowa wycieczka uczniów z lubelskiej podstawówki. Autokar stanął w płomieniach (zdjęcia)

Po południu zapalił się autokar, którym podróżowali uczniowie z lubelskiej szkoły podstawowej. Na szczęście zdołali w porę opuścić pojazd. Nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 14 w miejscowości Nowy Stręczyn w gminie Cyców w powiecie łęczyńskim. Na lokalnej drodze zapalił się autokar przewożący dzieci. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Jak nam wyjaśnia st. asp. Magdalena Krasna z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej, autokarem podróżowało 40 dzieci z jednej ze szkół podstawowych z Lublina. W momencie, kiedy pojazd zaczął się palić, kierowca natychmiast zatrzymał się, a uczniowie wraz z opiekunami i przewodnikiem bezpiecznie się ewakuowali.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Akcja gaśnicza dobiegła już końca. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Natomiast dzieci, znalazły bezpieczne schronienie na jednej z pobliskich posesji. Oczekują na przyjazd pojazdu zastępczego, którym wrócą do domu.

(fot. policja, nadesłane – Aneta)

18 komentarzy

  1. Nona
    Odpowiedz

    Najważniejsze, że nikomu się nic nie stało kierowca szybko zareagował.No cóż takie sytuacje mogą zdarzyć się nawet mercedesom,ale ludzie komentujący jak zwykle wiedzą najlepiej…

  2. Marian
    Odpowiedz

    Autobusy mają przeglądy co 6 m-cy. Gaśnice są według przepisów min 2 szt. Jak się auto zapali czy to osobowe czy autokar to nie ma szans aby gaśnicą cokolwiek ugasić. Podobnie jak z palącą się oponą lepiej jest jechać i podmuch wiatru studzi niż się zatrzymać i wtedy to już kaplica.

    1. maniek
      Odpowiedz

      Tak naprawdę, to wybór między kiłą a dżumą – i tak źle i tak niedobrze.
      Ale był artykuł, gdzie kolesiowi zapaliła się guma chyba w ciągniku i jechał jak ta kula ognia i w międzyczasie wydzwonił strażaków i uratowali i ciągnik i naczepę, ale niebezpieczeństwo jakie stwarzał raczej nie było tego warte.

  3. Rddd
    Odpowiedz

    Autokar się zjarał a logo przewoźnika nienaruszone. To jest firma.

    1. "MIODEK WŁODEK z RZECZYCY KSIĘŻEJ"
      Odpowiedz

      jest reklama? jest…
      powinno być dodane hasło: CZY SIĘ PALIMY CZYSIĘ NIE PALIMY TO ZAWSZE LŚNIMY…
      A tak już na serio to gratuluję postawy dla wszystkich wycieczkowiczów i mam nadzieję iż się nie zniechęciliście do wyjazdów tą przygodą. Pozdrawiam serdecznie

  4. onanista
    Odpowiedz

    streczyn kojarzy mi się ze strzycielem no i wsio jasne ???

  5. Uciekać, szukać kijki na kiełbaskę
    Odpowiedz

    W „PKSach” wymagają co najmniej 2 dużych 5kg gaśnic … i co z tego widzimy nie raz, tak jak w tym przypadku

  6. Julka
    Odpowiedz

    Ja byłam na wycieczce jarał się cały strasznie było a z niego tylko wrak został kilka osób zostawiło rzeczy pieniądze telefon bluzę jedzenie i inne

  7. Julka
    Odpowiedz

    Ja bylam na tej wycieczce cały się zjaral wrak został ale po 2 godzinach następny przyjechał ale strasznie było

  8. Rodzic
    Odpowiedz

    Jako rodzic dziecka które jechało dziś na wycieczkę szkolną z lublina zainteresowałem się tym tematem i okazało się….że to właśnie ta wycieczka i autokar!…fajnie tak się dowiedzieć z gazety zamiast od nauczycieli/ organizatorów.

    1. anonim
      Odpowiedz

      jaki numer szkoły?

  9. AS#
    Odpowiedz

    A ktoś może wie do kad oni jechali tymi „dziurami” ? Nieopodal jest normalna szosa bez dziur a ich tam wywieźli na pustkowie. To chyba za karę czy co? ?

  10. WW
    Odpowiedz

    To dopiero zapaleni turyści

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia