Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Ogień został podłożony celowo. Są wstępne ustalenia przyczyn tragicznego pożaru w Lublinie

Pożar, który w nocy z soboty na niedzielę wybuchł w jednym z domów na terenie Lublina nie był przypadkowy. Ogień został podłożony celowo, najprawdopodobniej przez samą ofiarę.

Trwa prokuratorskie śledztwo dotyczące pożaru, jaki miał miejsce w sobotę przed godziną 23:30 przy ul. Nowy Świat w Lublinie. Jak już informowaliśmy, jeden z przejeżdżających w tej okolicy rowerzystów poczuł swąd spalenizny. Nie potrafił jednak zlokalizować, skąd się on wydobywa. Podejrzewając, że gdzieś w pobliżu coś się pali, powiadomił o wszystkim straż pożarną.

Strażacy w świetle latarni zauważyli dym w rejonie skrzyżowania z ul. Wojenną. Wtedy dostrzegli, że wydobywa się on z otworów wentylacyjnych stojącego tuż obok domu jednorodzinnego. Po wyważeniu drzwi weszli do zadymionego mieszkania i w jednym z pomieszczeń odnaleźli nieprzytomną kobietę. Natychmiast ewakuowali ją na zewnątrz, jednak nie udało się uratować jej życia. Ofiarą jest 68-letnia mieszkanka tego budynku.

Przez kilka godzin na miejscu policjanci przeprowadzali oględziny oraz czynności dochodzeniowo – śledcze nadzorowane przez prokuratora. Jak udało nam się ustalić, wstępnie ustalono, że przyczyną pożaru było celowe podłożenie ognia. W pokoju zgromadzone zostały spore ilości ubrań i innych tekstyliów, które tląc się wydzielały gęsty dym, który doprowadził do śmierci kobiety. Ustalane są obecnie wszystkie możliwe wątki tego zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)

5 komentarzy

  1. Mika
    Odpowiedz

    Straszne, że człowiek żyje tyle lat i jakoś daje sobie radę, a na „spokojną” starość nie starcza mu sił.

  2. Mario
    Odpowiedz

    Ciekawe czy ktoś się przyczynił pośrednio do tego co się stało. Pełno teraz naciągaczy i draństwa.

  3. ...
    Odpowiedz

    szkoda kobiety – pewnie miała kłopoty .

  4. jerbie
    Odpowiedz

    ,, pogardliwe lub rubaszne[1] określenie Rosjanina, chłopa rosyjskiego (wielkoruskiego) lub człowieka ograniczonego[2]”
    No to kacapski trolu wyjaśniłeś co mam na myśli mówiąc o tobie ale o co ci kaman to nikt normalny nie wie…
    Samozaorałeś się onuco i zawsze będę cIĘ tak nazywał bo zasłużyłeś na to tym że nazywasz NAS LUBELAKÓW cebulakami, won !

  5. Turysta
    Odpowiedz

    To pewnie miejscowe jak to jerbie mówi”Kacapy”. Kacap[a] (z ukr. кацап) – przezwisko, pogardliwe lub rubaszne[1] określenie Rosjanina, chłopa rosyjskiego (wielkoruskiego) lub człowieka ograniczonego[2][3][4]. W XX wieku pojęcie weszło do użycia także jako potoczne i pogardliwe określenie mieszkańców Związku Radzieckiego niezależnie od narodowości[5], a także jako pejoratywne określenie Białorusinów mieszkających na Podlasiu[6].

    Określenie niekiedy uważane jest za przestarzałe[3], a jego etymologia nie jest do końca jasna[1]. Zapożyczone zostało do polszczyzny z języka ukraińskiego[4], występuje także w innych językach środkowej i wschodniej Europy[potrzebny przypis].

    W XIX wieku nazywano tak rosyjskich chłopów bezrolnych lub małorolnych[potrzebny przypis]. Z kolei w wydanym w 1905 roku Słowniku wyrazów obcego a mniej jasnego pochodzenia Jan Aleksander Karłowicz odnotowuje słowo jako oznaczające kupca wielkoruskiego albo w ogóle Wielkorusina, nie wspomina jednak o pogardliwym wydźwięku[7]. W takim znaczeniu pojawia się już jednak w wydanych rok później Wspomnieniach niebieskiego mundurka Wiktora Gomulickiego[8].

    PS. Nieprawdopodobne, jerbie korzysta z ukraińskiego słownictwa !

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy