Nocą po pijanemu poszedł do lasu i się zgubił. 20-latka szukali znajomi, policjanci i strażacy
13:02 30-06-2025 | Autor: redakcja
Dzisiaj w nocy policja z Włodawy została zaalarmowana o zaginięciu młodego mężczyzny. Na terenie gminy Hańsk spożywał on ze swoimi bliskimi alkohol. W pewnym momencie wywiązały się między nimi nieporozumienia. Podczas kłótni 20-latek nagle wstał i udał się do lasu.
Kiedy długo nie wracał, znajomi zaczęli się martwić. Próba dodzwonienia się do niego nie przyniosła skutku, gdyż zostawił on w samochodzie telefon. Kiedy poszukiwania nie przyniosły skutku, o wszystkim powiadomiono policję.
Z uwagi, że Lasy Włodawskie to jeden z największych kompleksów leśnych w regionie, od razu ruszyła akcja poszukiwawcza. Policjanci wraz ze strażakami przeczesywali zalesione tereny. Kiedy już świtało jeden z patroli zauważył idącego lokalną drogą 20-latka. Wyjaśniał, że po pijanemu zgubił się on w lesie.
Tylko ludzie przez pijaka nie przespali nocy, bo mu sie łazić zachciało. W tym czasie na prawdę mogło stać się coś poważnego. Do ukarania za akcję poszukiwawczą.
Dobrze, że nie został napadnięty przez Czerwonego Kapturka.
…Dobrze, że wilka nie dostał.
Straszna historia, Było o tym na CNN.
Nad moczymordami Pan ma specjalną agencje ochroniarską. Trzeźwy w bagnie by utkwił
Jakby nie komórka to by połaził do rana, przetrzeźwiał, może trochę zmądrzał. Przecież by nie zamarzł.