Zdarzenie miało miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek w centrum Lublina. Około północy, na skrzyżowaniu Al. Racławickich, Krakowskiego Przedmieścia i ul. Lipowej zderzyły się dwa samochody osobowe. Na szczęście dzięki refleksowi uczestników, oraz podjętych przez nich prób uniknięcia zderzenia, pojazdy zostały tylko nieznacznie uszkodzone, zaś podróżujące nimi osoby nie doznały obrażeń ciała.
O wszystkim powiadomiona została policja. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. Po przeprowadzeniu rozmów z kierowcami obu aut okazało się, że wstępnie winę ponosi kierowca, który poruszał się Al. Racławickimi i jechał na wprost, w kierunku Krakowskiego Przedmieścia. Poszkodowany został za to jeden z naszych czytelników, który poinformował nas o zdarzeniu.
Kiedy jednak policjanci przyjrzeli się oznakowaniu okazało się, że obaj kierowcy są w tym zdarzeniu poszkodowani. Wszystko dlatego, że znak na Al. Racławickich, przed wjazdem na skrzyżowanie, mówiący o sposobie organizacji ruchu, stał się obiektem zainteresowania wandali. Nieznana osoba odwróciła go w ten sposób, że był on niewidoczny dla kierowców. Tym samym osoby jadące w kierunku Krakowskiego Przedmieścia, a nieznające organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu, nie wiedziały, że muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom wyjeżdżającym z ul. Lipowej. O wszystkim powiadomiony został zarządca drogi, którego zobowiązano do naprawy oznakowania.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Monitoring tam jest, dlaczego operator nie zgłosił faktu od razu, tak aby ktoś poprawił ten znak? Winny wandal, ale współwinnych też by się znalazło kilku. Kierowcy są tutaj ofiarami, należy im się odszkodowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czyjego oc pokryte będą szkody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Regres zartownisia ? A może zaryowniś nie zna się na znakach bo nie ma prawo zjazdów,zresztą znajdź takiego jak wiatru w polu,ciekawe kto za auta zapłaci zarządca drog no nie sadze . .. wina moze i zartownisia no ale co z tego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest pełno kamer,spokojna twoja rozczochrana.Wcześniej czy później pozna smak regresiku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za głupota przekręcać, niszczyć czy w jakikolwiek sposób samowolnie ingerować w istniejące oznakowanie ulic. Narażanie życia i zdrowia innych. Durni nie brakuje. Takie coś powinno być karane jak za próbę zabójstwa bo w istocie tym jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałam czołówkę z powodu niewłaściwego oznakowania, Zarząd dróg bronił się wściekle, ale jego ubezpieczyciel bez szemrania wypłacił co do centa. Zapytali tylko, dlaczego tak długo czekałam ze zgłoszeniem, A ja szukałam ubezpieczyciela zarządu dróg, oni sami ne chcieli powiedzieć, śmieli mi się w twarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trzeba było zażądać odpowiedzi w trybie dostępu do informacji publicznej. W ciągu 14 dni są zobowiązani odpowiedzieć na każde pytanie związane z gospodarowaniem publicznym groszem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli ktoś przekręcił jedynie tablicę z zaznaczonym biegiem drogi z pierwszeństwem, to nie jest to wandalizm, a celowe sprowadzenie zagrożenia w ruchu lądowym. Przy wyłączonej sygnalizacji mogło tam dojść do rzezi niewiniątek. Delikwent zrobił to raz, więc zrobi ponownie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentujecie, a gunwo wiecie 🙂
Kierowca jadący Lipową miał znak że ma pierwszeństwo i pod spodem znak określający, jak to pierwszeństwo przebiega, więc jak by nie pojechał to ma pierwszeństwo.
Kierowca jadący Racławickimi w kierunku Krakowskiego Przedmieścia miał znak że ma pierwszeństwo, ale znak pod spodem, który określa przebieg tego pierwszeństwa, był przekręcony, więc miał PEŁNE prawo do tego, żeby interpretować ten znak jako pierwszeństwo drogi na wprost. Także w tym wypadku nie ma mowy o skrzyżowaniu równorzędnym. Pozdrawiam 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram w 100 procentach.W tym wypadku nie można wskazać winnego,no chyba że zarządcę drogi i z jego ubezpieczenia pokrywać koszty naprawy.W przypadku wykrycia żartownisia to ubezpieczyciel zastosuje regres.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po tej stłuczce widać ile komentujących zna przepisy.Myślę że większość komentujących nie posiada PJ. Jak się mylę to strach wyjeżdżać na ulice.Co nie którym przyjdzie do głowy zastosować regułę prawej ręki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zarządca drogi nie zadbał o stan oznakowania. Od niego powinien poszkodowany domagać się odszkodowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli znak był nieczytelny, to skrzyżowanie traktuje się jako równorzędne. Kierowca jadący al. Racławicką w kierunku Krak. Lipową z prawej strony auto miała pierwszeństwo. Przedmieścia dał ciała. Ot i cała filozofia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba, że wcześniej miał pierwszeństwo – skrzyżowanie kasuje np. ograniczenia prędkości, zakazy parkowania, ale nie kasuje pierwszeństwa przejazdu. Jadąc drogą z pierwszeństwem, masz pierwszeństwo do czasu wykasowania go przez odpowiedni znak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo do skrzyżowania. Jeżeli przed wiazdem na skrzyżowanie nie ma znaku to jest skrzyżowaniem rownozednym.