Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nietypowa nocna kolizja w Lublinie. Obaj uczestnicy są poszkodowani

O tym, że wjeżdżając na skrzyżowanie, warto zachować ostrożność nawet wtedy, kiedy ma się pierwszeństwo przejazdu, pokazuje zdarzenie, jakie miało miejsce w centrum Lublina. Zdarzyć się może bowiem, że oznakowanie z różnych przyczyn może być niekompletne.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek w centrum Lublina. Około północy, na skrzyżowaniu Al. Racławickich, Krakowskiego Przedmieścia i ul. Lipowej zderzyły się dwa samochody osobowe. Na szczęście dzięki refleksowi uczestników, oraz podjętych przez nich prób uniknięcia zderzenia, pojazdy zostały tylko nieznacznie uszkodzone, zaś podróżujące nimi osoby nie doznały obrażeń ciała.

O wszystkim powiadomiona została policja. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego. Po przeprowadzeniu rozmów z kierowcami obu aut okazało się, że wstępnie winę ponosi kierowca, który poruszał się Al. Racławickimi i jechał na wprost, w kierunku Krakowskiego Przedmieścia. Poszkodowany został za to jeden z naszych czytelników, który poinformował nas o zdarzeniu.

Kiedy jednak policjanci przyjrzeli się oznakowaniu okazało się, że obaj kierowcy są w tym zdarzeniu poszkodowani. Wszystko dlatego, że znak na Al. Racławickich, przed wjazdem na skrzyżowanie, mówiący o sposobie organizacji ruchu, stał się obiektem zainteresowania wandali. Nieznana osoba odwróciła go w ten sposób, że był on niewidoczny dla kierowców. Tym samym osoby jadące w kierunku Krakowskiego Przedmieścia, a nieznające organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu, nie wiedziały, że muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom wyjeżdżającym z ul. Lipowej. O wszystkim powiadomiony został zarządca drogi, którego zobowiązano do naprawy oznakowania.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

39 komentarzy

  1. ITD
    Odpowiedz

    dobry patent na wypadek kolizji… przed powiadomieniem służb przekręcić odpowiednie znaki i załatwione

  2. Judasz
    Odpowiedz

    jeżeli nie było widać znaku ustąp pierwszeństwa to i chyba też tam nie było znaku że droga ma pierwszeństwo… w takim razie powinna chyba zadziałać reguła prawej ręki… czy tak ?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Tylko tam jest D1 i tabliczka z łamanym pierwszeństwem (T-6)… jak ktoś przekręcił tabliczkę, to nieznający organizacji ruchu miał pełne prawo uważać, że Lipowa jest podporządkowana a pierwszeństwo ma ciąg Racławickie-Krakowskie.

    2. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      Czyli wszyscy na tym skrzyżowaniu w tym wypadku powinni zastosować regułę prawej ręki????Nawet ten wyjeżdżający z Krakowskiego? Oj komuś się coś pop…liło w głowie.

      1. Judasz
        Odpowiedz

        tak nawet ten łomie… z Krakowskiego skręcając w Lipową musiałby przepuścić tych jadących Racławickimi…
        dla niektórych jest to niepojęte

  3. Rex
    Odpowiedz

    Jeśli nie wiedzą jak korzystac z oznakowania poziomego to zabrać z miejsca prawo jazdy i na ponowny egzamin wysłać i może się nauczą

  4. Lublin
    Odpowiedz

    A zasada prawej ręki ??

  5. Popek
    Odpowiedz

    Błąd policjanta. Jeżeli kierowca nie widział znaku określającego pierwszeństwo wówczas powinien zastosować się do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Także kierowca jadący al. Racławickimi jest sprawcą zdarzenia.

    1. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      @Popek a ten z Lipowej miał znak z pierwszeństwem i ma być winny w/g Twojej teorii?

      1. Perez
        Odpowiedz

        Zmniejsz dawke i przeczytaj jeszcze raz

  6. At
    Odpowiedz

    No właśnie drogą redakcji tak jak napisał Piter oznakowanie poziome w takiej sytuacji obowiązuje. Coś w tej sytuacji jest nie tak.

  7. brat frania
    Odpowiedz

    wandali ustalić i niech płacą za uszkodzenia samochodów. Monitoring w tamtych rejonach na pewno jest.

  8. ..
    Odpowiedz

    I co z tymi wandalami? Tam jest monitoring. Znaleźli ich? Dostali zarzuty za próbę masowego morderstwa i próbę spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym? Policja obejrzała monitoring?

    1. sadf
      Odpowiedz

      Monitoring ma okres retencji danych, ile ten konkretny? Tego nie wiem. Znak mógł zostać „uszkodzony” kilka tygodni, jeśli nie kilka miesięcy wcześniej – kierowcy zwyczajnie albo jeździli na pamięć, albo kończyło się na użyciu klaksonu i niecenzuralnych gestów.

  9. Ares
    Odpowiedz

    O ciekawe kto im naprawi jak nie ma OC sprawcy.

    1. lucypher
      Odpowiedz

      ZDiM ma OC (tak podejrzewam).

    2. ja
      Odpowiedz

      Z AC można i później regres.

  10. Piter
    Odpowiedz

    A oznakowanie poziome? Ktoś tu chyba przepisów nie zna?

    1. lucypher
      Odpowiedz

      A oznakowanie poziome bez pionowego jest tyle warte co szlaczki na piasku. Ktoś tu chyba przepisów nie zna?

    2. Tera najmundrzejszy @Franio komenduje,cicho tam
      Odpowiedz

      Samo oznakowanie poziome jest nie ważne,musi być w tym wypadku poparte pionowym.Chodzi o pierwszeństwo.Ojojjjjjooooojoj,ktoś tu przepisów nie zna a komentuje.

      1. Ciekawy.
        Odpowiedz

        Oj, oj. „nieważne” piszemy łącznie…

    3. ja
      Odpowiedz

      Poziome nie ma znaczenia jeśli nie ma pionowego. Np supermakety.

    4. Jurny Stefan
      Odpowiedz

      Poziome bez pionowego nie ma znaczenia. Ale jadąc Racławickimi w Krakowskie mamy tych na Lipowej po prawej, więc i tak trzeba im ustąpić.

      1. Eolo
        Odpowiedz

        Pobieram. Prawa jedzie jezeli nic innego nie zmusza nas do innego postepowania.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy