Wtorek, 05 marca 202405/03/2024
690 680 960
690 680 960

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

Funkcjonariusze służby więziennej udaremnili próby przemycenia na teren Aresztu Śledczego w Lublinie substancji niedozwolonych. W jednym z przypadków środki odurzające ukryte były w antyperspirancie.

Nie brakuje pomysłów osobom próbującym przemycić za więzienny mur środków odurzających. Kolejne takie dwie próby zostały skutecznie udaremnione przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie.

W pierwszym przypadku, podczas kontroli paczki higienicznej adresowanej do osadzonego funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Lublinie ujawnili i zakwestionowali płyn niewiadomego pochodzenia w ilości około 50ml, ukryty w pojemniku po antyperspirancie. Wstępne badanie narkotestem wykazało, że była to metaamfetamina.

Z kolei w trakcie patrolowania terenu jednostki funkcjonariuszka ujawniła 8 zawiniątek z białym proszkiem o łącznej wadze 31,2 g. Znajdowały się one pomiędzy wygrodzeniem wewnętrznym a wygrodzeniem placu spacerowego. Wstępne badanie narkotestem dało wynik pozytywny, w zawiniątkach znajdowała się amfetamina z marihuaną.

Substancje zabezpieczono i przekazano funkcjonariuszom policji, którzy prowadzą w tej sprawie dalsze czynności.

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

Niedozwolone substancje przechwycone przez funkcjonariuszy Aresztu Śledczego w Lublinie (zdjęcia)

(fot. AŚ)

3 komentarze

  1. hehehe *** ktoś przemycił

  2. Brawo za czujność. Tępić takich kryminalistów, dopisywać w aktach kolejne gramy towaru po to żeby dłużej siedział patol.

    • Dołączać do nich tych, którzy to przynieśli lub wysłali, aby nie było komu dostarczać.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo