Nie żyje kobieta potrącona na chodniku przez pojazd dostawczy. Mamy oświadczenie Grupy InPost
09:45 07-07-2026 | Autor: redakcja
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 6 lipca, po godzinie 12:00 przed jednym z bloków przy ulicy Krańcowej w Lublinie. Jak przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 30-letni mężczyzna kierujący dostawczym pojazdem marki Renault, potrącił pieszą podczas cofania wzdłuż budynku.
— Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 12:00 przed jednym z bloków przy ulicy Krańcowej w Lublinie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 30-letni kierujący dostawczym Renaultem podczas cofania wzdłuż bloku potrącił idącą 70-letnią kobietę — poinformował podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Seniorka zmarła mimo reanimacji
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz policjantów. Poszkodowana 70-latka odniosła poważne obrażenia i została przewieziona do szpitala.
Niestety, mimo podjętej reanimacji życia kobiety nie udało się uratować.
— Seniorka z poważnymi obrażeniami została przewieziona do szpitala. Niestety, kobieta pomimo reanimacji zmarła. Jej ciało zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok — przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
Kierowca był trzeźwy
Policja ustaliła, że 30-letni kierujący samochodem dostawczym był trzeźwy. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca wypadku, zabezpieczyli ślady oraz wykonali czynności niezbędne do odtworzenia przebiegu tragicznego zdarzenia.
— Policjanci wykonali oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady i ustalają dokładny przebieg wypadku. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia — dodał przedstawiciel lubelskiej policji.
Śledczy będą teraz szczegółowo analizować zgromadzony materiał dowodowy. Kluczowe będzie ustalenie, w jaki sposób doszło do potrącenia oraz czy kierujący miał możliwość zauważenia pieszej podczas wykonywania manewru cofania.
Oświadczenie Grupy InPost
– Na ul. Krańcowej w Lublinie doszło do zdarzenia z udziałem kuriera realizującego zlecenia dla naszej firmy. Podczas wykonywania manewru cofania pojazdem doszło do potrącenia kobiety znajdującej za pojazdem. Kurier natychmiast podjął czynności ratunkowe, w tym reanimację poszkodowanej. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło poszkodowaną do szpitala. Z ogromnym bólem przyjęliśmy informację, że poszkodowana zmarła. Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłej. Kurier uczestniczący w zdarzeniu był trzeźwy. Zespół kryzysowy InPost pracuje nad ustaleniem wszystkich okoliczności zdarzenia. Jesteśmy w stałym kontakcie z policją i odpowiednimi służbami, które zabezpieczały miejsce zdarzenia i prowadzą postępowanie wyjaśniające – przekazał nam w oświadczeniu Wojciech Kądziołka rzecznik prasowy Grupy InPost.
Galeria zdjęć
Niech policja i straż miejska dalej olewa zgłoszenia o jeżdżeniu i parkowaniu na chodnikach
Ten „chodnik” to ciąg pieszo-jezdny! Przestańcie wprowadzać ludzi w błąd, jeśli nie macie o tym pojęcia. Rodzinie bardzo współczuję tragedii, ale dla tego chłopaka to też tragedia, bo do końca życia będzie miał świadomość, że przez niego zginęła inna osoba.
Zobacz zdjęcie nr 1 z 5. Jesli nie wiesz co to za znak to idź na kurs PJ lub nie wprowadzaj ludzi w błąd. To, że lenie jeżdżą cały czas autem po chodniku pod klatkę, nie znaczy, że jest to dozwolone
zakaz ruchu (nie dotycz służb komunalnych) czyli z wyjątkiem służb komunalnych, ciąg pieszy. czy kurier jest służbą komunalną?
Ciąg pieszo-jezdny, ale nie dla kurierów
Brak kamery cofania w busie się zemścił. To powinien być standard z uwagi na brak pełnej widoczności do tyłu.
„czy kierujący miał możliwość zauważenia pieszej podczas wykonywania manewru cofania” – jego tam w ogóle nie powinno być. Powinien odpowiadać za zabójstwo z zamiarem ewentualnym 😡🤬 To jest wina policji bo ma wyj****e na jazdę po chodniku co pojazują filmiki konfitury.
zamawiajcie więcej z dostawą do domu, można do paczkomatu
To co tam radiowóz robił?
Radiowóz wjechał do interwencji + przejście było zablokowane w momencie przyjazdu policji aż do zakończenia działania.
Nie no jakby była kamera to git, można wjeżdżać na chodniki jak najbardziej. Przecież wózeczki i możliwość zatrudniania większej liczby kurierów nie istnieje
Dokładnie o tym samym pomyślałem. Kiedyś to był luksus dzisiaj najtańsze samochody są już wyposażone. Taka duża firma a na zwykły zestaw do cofania nie stać. Najłatwiej na kierowcy psy wieszać, a Pan prezes jak zwykle czysty, wydał oświadczenie aż łezka pociekła.
że nie by kamera cofania uprawnia do wjazdu za znak „zakaz wjazdu”?
To byłby dobry pomysł zwłaszcza że kurierzy mają dużo punktów i ciągle są w pośpiechu…!!
Komentarz ukryty, pokaż
babka zapomniała założyć „oczów w d”””ie”
szos szn lusterek nie miał?
DALEJ TOLERUJMY JAZDE PO CHODNIKACH !
Sam jestem kierowcą ale to co wyprawiają niektórzy kurierzy woła o pomstę do nieba. Nie tak dawno widziałem kuriera jadącego środkiem osiedla po chodniku obok bawiących się dzieci w piaskownicy. Na zwróconą mu uwagę że chodnik wewnątrz osiedle nie służy do jazdy busem usiłował udowodnić mi że ma do doręczenia paczkę w sąsiednim bloku. Tak to prawda ale do tego bloku był dogodny dojazd tyle tylko że około 300 m dłuższy, więc kurier postanowił pojechać chodnikiem między blokami żeby było krócej i szybciej.
Dopisz jeszcze, że jesteś człowiekiem. Może 30 lat temu w ogłoszeniach matrymonialnych to miało znaczenie, bo wyróżniało. Ale czy dzisiaj znasz jeszcze kogoś bez samochodu?
Skutek srogich pouczeń za jazdę po chodniku.
I naszej polskiej bylejakości, która skutkuje przyzwoleniem na łamanie prawa, bo przecież „musiał”, „to jego praca”, „inaczej się nie da”.
Kurierzy (nie wszyscy) to zagrożenie na drodze i poza nią. Pora się za nich wziąć. Mieszkam naprzeciwko paczkomatu InPost, rzucanie paczkami przez znudzonego robotą gnojka to codzienność.
Na ponikwodzie a konkretnie na ul. Trześniowskiej i pobocznych prywatnych uliczkach osiedlowych niejednokrotnie zwracana jest uwaga kurierom firm przesyłkowych o zbyt szybka jazdę i jak grochem o ścianę nic sobie z tego nie robią.
Bandyci jeżdżą samochodami po chodnikach, a straż miejska i policja ich – zamiast surowo karać – puszcza wolno (dla pozorów mówiąc, że udzielili pouczenia).
Na jutubie są setki dowodów, nagranych przez konfitury, stopchamy, audyty itd., itp.
W ramach rekompensaty firma proponuje 2x przedluzenie czasu odbioru lub jedna darmowa wysylka paczki maxi
Nie kurierzy, nie brak kamerek cofania, nie infrastruktura, lecz zwykły egoizm oraz patologiczne lekceważenie regulacji i przepisów dużej części społeczeństwa jest winne takich zdarzeń. Polaczki mają jakieś chore wyobrażenia czym jest wolność i swoboda, to chyba pozostałość po komunie. Do tego jeszcze dochodzi agresja, gdy zwrócisz takiemu cymbałowi uwagę że łamie przepisy. No i tą ciągła potrzeba szukania usprawiedliwienia łamania prawa… bo ktoś meble musi wnieść, bo ma chorom babcie, bo mu się śpieszy, itd.. Gardzę taką mentalnością.