– Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest priorytetem obecnego rządu. Budujemy nowe trasy i remontujemy istniejące odcinki dróg, dzięki czemu sukcesywnie poprawia się poziom bezpieczeństwa i komfort podróżowania. Wprowadzamy też zmiany prawne, które mają na celu zwiększenie świadomości uczestników ruchu drogowego – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
Dyrektywa UE dotycząca bezpieczeństwa infrastruktury drogowej przewiduje przeprowadzanie oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków, oceny bezpieczeństwa oraz ukierunkowanych kontroli BRD (bezpieczeństwa ruchu drogowego). Nowe przepisy, oprócz dotychczasowych dróg w transeuropejskiej sieci drogowej (TEN-T) obejmą także: autostrady i drogi ekspresowe lub ich odcinki poza siecią TEN-T, drogi krajowe lub ich odcinki, które przebiegają poza miastami oraz są budowane lub przebudowywane albo zostały wybudowane lub przebudowane z udziałem środków unijnych, drogi wojewódzkie lub ich odcinki, które przebiegają poza miastami oraz są budowane lub przebudowywane albo zostały wybudowane lub przebudowane z udziałem środków UE i nie posiadają zjazdów.
W przypadku dróg krajowych zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad przepisy dotyczące oceny bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmą również drogi krajowe w miastach oraz drogi krajowe wybudowane bez udziału środków unijnych.
Wprowadzona zostanie procedura przeprowadzania co 5 lat oceny ryzyka wystąpienia wypadków i dotkliwości ich skutków oraz oceny bezpieczeństwa ruchu drogowego obejmującej całą sieć, której skutkiem będzie klasyfikacja sieci dróg zgodnie z ich poziomem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pojawi się także obowiązek przeprowadzania tzw. ukierunkowanych kontroli bezpieczeństwa ruchu drogowego i działań zaradczych przez zarządców na drogach o najniższych poziomach bezpieczeństwa. W wyniku ukierunkowanych kontroli brd wytypowane zostaną odcinki do podjęcia działań z zakresu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, które dadzą jak najszybszy skutek.
Ustanowiony zostanie obowiązek systemowego uwzględniania niechronionych użytkowników drogi, czyli pieszych i rowerzystów, we wszystkich procedurach zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego.
Nowe przepisy przewidują, że wydłużony zostanie okres obowiązywania certyfikatu audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego do 5 lat i termin pomiędzy szkoleniami okresowymi do 5 lat. Ponadto umożliwione zostanie przedłużanie ważności certyfikatów audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego w związku ze zniesieniem stanu epidemii i organizowaniem już szkoleń okresowych.
Wejście w życie nowych przepisów jest planowane po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem jednego artykułu, który zacznie obowiązywać 1 stycznia 2023 r.
(fot. MI)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kurde a nam tłumaczyli że to przez kierowców są wypadki, a jednak nie to przez przepisy xD
brawo pis, że nikt na to nie wpadł, że żeby było mniej wypadków trzeba wprowadzić nowe przepisy.
czy podniesienie mandatów spowodowało że mniej ludzi ginie?? nie ale za to spowodowało znaczny wpływ do budżetu. czyli jakiś tam plus jest, może nie taki jaki miał być ale przynajmniej jest więcej na rozdawanie XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ustawą znieść drogowych bandytów, no genialne!! Jeszcze tylko pisiorki drożyznę przez was wykreowaną znieście taką ustawą, to się już naprawdę będę czuł jak za komuny, w której dorastałem!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nowe „Państwowe stanowiska” za czekaj… 14 dni 😉 bada nam służyć po wieki ku chwale bezpieczeństwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic się nie zmieni ponieważ wschodnioeuropejskiej mentalności żadne przepisy nie zmienią. 40% kierowców w naszym regionie od razu powinno stracić uprawnienia do kierowania pojazdów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście ty Marku należysz do tych 60% kierowców o mentalności zachodnioeuropejskiej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Frania ma rozstrojenie jaźni, zdaje się za na trzy lub więcej, Polówki mózgownicy Przełączają mu się jak w starej centralce telefonicznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny raport do szuflady.
Bo nie ma pieniędzy. Bo się nie da. Bo na co to komu? Tak jak jest, jest dobrze. Bo pandemia, Bo wojna. Wprowadźmy to za 5 lat, bo teraz to zły pomysł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na hulajnogach można 50 nawet albo i więcej jak się pogrzebie w silniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tony dokumentacji z audytami i zarobek dla swoich, nic więcej. Zwiększymy biurokrację – będzie bezpieczniej,hehehe. Tragedia !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czas zlikwidować ustawowo biedę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Edukacja edukacją, najlepszą edukacją jest praktyka 🙂 czyli w przypadku najgorszego przestępstwa na drodze – czyli jedzie po pijanemu powyżej 1 promila to zabierają samochód i dostajesz zarzut „usiłowania zabójstwa”. Za jadę bez uprawnień – utrata samochodu. Nadmierna prędkość (przekroczenie o 70km/h) – miesięczna pensja. A resztę edukować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Paweł” przemyślałeś to?
Powyżej 1 promila konfiskata samochodu i zarzut „usiłowania zabójstwa” a przykładowo za jazdę z prędkością powyżej 100km/h przez powiedzmy ulicę Glinianą (strefa ograniczonej prędkości do 30) tylko miesięczna pensja???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To są uniwersalne zasady i tylko komentarz, na komisji można ustalać szczegóły, precyzować i rozróżniać. Chodziło mi, aby na Smorawińskiego za wiaduktem Poniatowskiego nie były drakońskie kary (bo tam można jechać i 100 km/h bezpiecznie – aby był tylko fotoradar przed przejściem dla pieszych. Napisał bym mniej to by sypnęły się komentarze, że karali by za złe oznakowanie i w miejscach gdzie się nie należy (jak kiedyś straż miejska z fotoradarami, większość pamięta). Przepisy powinny eliminować idiotów, a nie zwykłych kierowców. Niedługo UE wprowadzi ograniczniki prędkości, do tego ograniczenia prędkości i nie pojedziesz w mieście więcej niż 30 czy 40 (już projekty są, kwestia czasu kiedy wprowadzą) – to dopiero kierowcy będą się wku***** jak ich będę rowerem wyprzedzał 😀 bo im tempomat da szlaban. Wtedy to będzie bezpiecznie.