Niedziela, 25 lutego 202425/02/2024
690 680 960
690 680 960

Na lubelskie pole konopi wjechał ciężki sprzęt. Wiadomo już, że w przyszłym roku znów zasieją te rośliny (wideo, zdjęcia)

Z opóźnieniem, ale żniwa na lubelskim polu konopnym w końcu się odbyły. Kwiatostany oraz liście zostaną teraz wysuszone, a następnie poddane obróbce.

W piątek na polu konopi włóknistych na Węglinie Południowym odbyły się żniwa. Planowano je znacznie wcześniej, jednak na przeszkodzie stanęła najpierw awaria maszyny do zbioru roślin, później zaś występowały niekorzystne warunki atmosferyczne, a dokładnie opady deszczu. W końcu jednak ciężki sprzęt mógł wjechać na pole.

W zainteresowaniu lubelskiej firmy Hemplab, która dzierżawi działkę, znajdowało się wszystko oprócz łodyg. Maszyna zrywała części zielone po czym pakowała je do podwieszonego worka. Reszta pozostanie w ziemi i ma użyźnić glebę na przyszły rok.

– Udało nam się zebrać konopie włókniste z pola na ulicy Jantarowej za pomocą maszyny sczesującej kwiatostany oraz liście. Łodygi konopne zostały zatalerzowane w ziemię i pole zostało przygotowane na zimę. Biomasa przewieziona zostanie do suszarni. Po odpowiednim wysuszeniu będziemy mogli zacząć ją przetwarzać w naszym zakładzie w Lublinie. Otrzymane surówce planujemy wykorzystać w produkcji kosmetyków oraz preparatów pielęgnacyjnych dla zwierząt domowych – mówi Szymon Włodarczyk, prezes Hemplabu.

O zlokalizowanym przy ul. Jantarowej w Lublinie polu głośno jest od kilku lat. Wszystko dlatego, że jego właściciel Janusz Wydra w przeciwieństwie do innych rolników nie sprzedał ziemi pod budowę osiedla, lecz pomimo rosnących wokół bloków, w dalszym ciągu je uprawia. W tym roku wydzierżawił działkę lubelskiej firmie Hemplab, która od 2017 roku zajmuje się uprawą i przetwórstwem konopi włóknistych.

Na polu zasiana została odmiana Cannabis Sativa L, której rośliny osiągają wysokość ok. 3-4 metrów. Jest to uprawa testowa z przeznaczeniem do branży kosmetycznej. Jednak charakterystyczny kształt roślin od początku wzbudzał spore zainteresowanie. Dlatego też, aby nie było żadnych wątpliwości, wokół zasiewów ustawione zostało ogrodzenie, na którym umieszczono tabliczki z informacją, iż konopie te nie zawierają substancji psychoaktywnych.

Wiadomo już, że uprawa konopi kontynuowana będzie również w przyszłym roku. Jak zapowiedział prezes Hemplabu, pole to zostało wydzierżawione również na sezon 2023.

(fot. Hemplab/nadesłane)

7 komentarzy

  1. jak tam gimby, narajaliście się? 😉

  2. niezla dzilka jak sprzeda cena powalac bedzie

  3. Ćpuniory płakały ja to oglądały ?

  4. Ci za puste łby w tym mieście.

  5. Rok po roku to samo wsieje?

  6. Czy to jest to pole co kombajnem kosił kiedyś wie ktoś może?

Z kraju

Polityka i społeczeństwo