Niedziela, 25 lutego 202425/02/2024
690 680 960
690 680 960

Młoda kobieta leżała na poboczu jezdni, trafiła do szpitala. Policjanci poszukują świadków

Łęczyńscy policjanci ustalają okoliczności zdarzenia, w wyniku którego poszkodowana została 21-letnia rowerzystka. Młoda kobieta została znaleziona przez zgłaszających zdarzenie na poboczu jezdni w miejscowości Kopina, na drodze krajowej nr 82. Poszkodowana z obrażeniami ciała trafiła do łęczyńskiego szpitala.

W sobotę około godziny 21.00 łęczyńscy policjanci zostali zaalarmowani o leżącej na poboczu jezdni w miejscowości Kopina, na terenie gminy Cyców, 21-letniej rowerzystce.

Mundurowi ustalili wstępnie, że kobieta jechała rowerem bez wymaganego oświetlenia drogą krajową numer 82 w terenie niezabudowanym i nieoświetlonym. Zespół ratownictwa medycznego przewiózł ją z obrażeniami ciała do łęczyńskiego szpitala. Policjanci sprawdzili stan jej trzeźwości. Okazało się, że kobieta była trzeźwa.

– Apelujemy do wszystkich osób posiadających informację na temat tego zdarzenia oraz do kierujących, którzy w godzinach 20:00 – 21:30 poruszali się drogą krajową numer 82 w rejonie miejscowości Kopina i posiadają w swoich autach kamerki samochodowe o zgłaszanie się do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej, telefon: 47 812 72 10 – informuje aspirant sztabowy Magdalena Krasna z łęczyńskiej Policji.

10 komentarzy

  1. 21 lat i brak wyobrazni mam na mysli brak oswietlenia,mi tez sie kiedys tak zdarzylo ze jechalem bez,ale jak z tylu jechalo auto to schodzilem z roweru i na pobocze,nawet majac swiatlo czesto jest sie slabo widocznym ,szczegolnie w jesienne wieczory czy wczesna wisona ,trzeba miec mocne swiatla,i kamiezelko odplaskowa za 15 zl

  2. Jednej kaskaderki mniej. Co robi rower na drodze, gdzie można jechać więcej niż 50km/h? Próba samobójcza? Do tego tamowanie i utrudnianie ruchu.

    • Ty masz chyba mózg przytamowany.

      • „Kierowca” bez przesady.
        Jak można mieć „mózg przytamowany” skoro taki DEB*L mózgu nie posiada 🙂
        A jest to jego kolejna podobna reakcja na wszelkie zdarzenia z udziałem rowerzysty.

  3. Brak oświetlenia to coś czego pojąć nie potrafię ale to w jaki sposób kierowcy, także w ciągu dnia, gdzie rowerzysta/kolarz jest widoczny z daleka, wyprzedzają na centymetry to dramat. Nie raz czułam lusterko na plecach i to nie jest fajne uczucie drodzy kierowcy… Jeszcze jestem w stanie pojąć takie wyprzedzanie gdzie jest ciasno, droga jest wąska ale jeśli jedzie się serwisówką, gdzie ruch jest znikomy a król szos chce pokazać swoją wyższość i nawet nie wysili się by zmienić tor jazdy, już nie mówię o 1.5 odległości, to najgorsze skur***syństwo!

    • Tak dla uwagi, nie twórz własnego prawa, uszanuj istniejące. RUCH DROGOWY
      Rozdział 5 – Ruch pojazdów
      Oddział 6 – Wyprzedzanie
      Art. 24.
      1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

      ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
      kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
      kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.
      2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.

      • A w którym momencie tworzę własne prawo?

        • Mam wrażenie, że domagasz się 1,5m przy wyprzedzaniu a mniejszą odległość nazywasz… *** …

        • Widzę że inni zauważyli co jest nie tak, a Ty nie chcesz.

          • Ale macie problem. Chodzi o myślenie a nie parę centymetrów w tą czy w tą stronę. Jadąc 30km/h można zachować inną odległość jak 70km/h, a dodatkowo zależy też od wielkości pojazdu. Jak wyprzedzi Cię TIR jadący 70km/h w odległości parunastu cm to zrozumiesz o co chodzi, albo nie będzie Ci już to dane :/
            BTW:
            Minimalna odległość, jaka powinna być zachowana między kierowcą a rowerzystą, jest określona przepisami prawa. O tym warunku mówi artykuł 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten określa, że aby bezpiecznie i zgodnie z prawem wykonać wyprzedzanie rowerzysty, odległość między kierowcą i rowerzystą podczas manewru powinna wynosić przynajmniej 1 metr.
            Odstęp od rowerzysty podczas wyprzedzania warto jednak zwiększyć do 1,5-2 metrów. Niezachowanie odpowiedniej odległości pojazdu od roweru, zwłaszcza przy dużej prędkości, może skutkować groźnymi konsekwencjami, takimi jak potrącenie, a nawet wciągnięcie rowerzysty pod samochód. Skutki niezachowania należytej ostrożności mogą być więc tragiczne dla cyklisty.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo