Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Mieszkańcy powiatu krasnostawskiego przeciw kolei dużych prędkości. W niedzielę kolejny protest

W najbliższą niedzielę odbędzie się kolejny protest mieszkańców powiatu krasnostowskiego. Ponownie zamierzają oni zablokować drogę krajową numer 17 Lublin – Zamość. Tym razem pikietę zaplanowano o godzinie 15:00 w miejscowości Zakręcie.

W najbliższą niedzielę odbędzie się kolejny protest mieszkańców powiatu krasnostawskiego, którzy sprzeciwiają się budowie linii kolejowej CPK w zaproponowanej formie. Chodzi o planowaną szprychę nr 5, czyli linię z Trawnik przez Krasnystaw, Tomaszów Lubelski, Bełżec do granicy z Ukrainą. Inwestycja zakłada budowę w sumie ok. 100 km nowych torów. Będą to odcinki od Trawnik do Krasnegostawu i z Wólki Orłowskiej przez Zamość i Tomaszów Lubelski do granicy kraju.

Jak wskazują mieszkańcy, każda z zaproponowanych tras głęboko ingeruje w zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy. Na liście obiektów do rozbiórki są też nowo wybudowane i aktualnie powstające budynki mieszkalne. Do tego dochodzą miejsca mające duże znaczenie dla lokalnej społeczności. Dlatego też stworzyli własny wariant, jednak nie został on wzięty pod uwagę.

Z uwagi na brak porozumienia, na najbliższą niedzielę zaplanowana została kolejna akcja protestacyjna. Tym razem pikietujący zamierzają zablokować drogę krajową nr 17 Lublin – Zamość w Zakręciu. Jak zaznaczają organizatorzy, ich działania są legalne i mają charakter pokojowy oraz apolityczny.

Protestujący mieszkańcy wskazują że nie zgadzają się na: poprowadzenie Kolei Dużych Prędkości przez Miasto Krasnystaw i Powiat Krasnostawski w wariantach proponowanych przez Centralny Port Komunikacyjny, likwidację istniejących przejazdów kolejowych co doprowadzi do powstania utrudnień w komunikacji lokalnej, wywłaszczenia i wyburzania domów pod planowaną inwestycję, likwidację kilkudziesięciu dobrze prosperujących firm i związany z tym wzrost bezrobocia, zniszczenie naturalnego środowiska i miejsc historycznych, spadek wartości nieruchomości domów i działek, uciążliwości związane z inwestycją w postaci hałasu i drgań gruntu, czy też ingerencję w ponad 107 gospodarstw produkcji roślinnej na terenie powiatu.

(fot. lublin112)

116e22

34 komentarze

  1. Po zakończeniu wojny najlepsze interesy będzie się robić z Ukrainą tam jest wszystko potrzebne ale głąb tego nie skuma

    • Ale dlaczego tylko dwie osoby protestują co ich ta sprawa dotyczy a reszta to przyjezdni niewiadomo skąd.

  2. To mi wygląda na Taplary ( jeśli ktoś nie wie, to odsyłam do książki Konopielka autorstwa pana Redlińskiego ) , tutaj w Izbicy zacofane chłopstwo walczy z postępem , dzięki takim zacofanym osobnikom Polska pędzi w kierunku izolacji światowej. Pisowcy wyprowadzą Polskę z Unii a takie chłopstwo spowoduje zacofanie Lubelszczyzny

Z kraju