Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Mam bombę atomową”. Kosztowny żart pasażera na lotnisku

Pasażer lecący z Katowic do Antalyi podczas odprawy oświadczył, że ma w walizce bombę atomową. Bagaż dokładnie sprawdzili funkcjonariusze Straży Granicznej. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 500 zł, a kapitan samolotu odmówił mu wejścia na pokład.

fot. SG

Do zdarzenia doszło podczas odprawy biletowo-bagażowej rejsu do tureckiej Antalyi. Obywatel Polski powiedział obsłudze, że posiada „bombę atomową”.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Pasażer został wylegitymowany, a jego bagaż poddano szczegółowej kontroli.

Walizki sprawdzono kilkoma metodami

Do prześwietlenia bagażu rejestrowanego wykorzystano urządzenie rentgenowskie. Funkcjonariusze zastosowali również sprzęt służący do wykrywania śladowych ilości materiałów wybuchowych oraz przeprowadzili kontrolę manualną.

Walizki sprawdził także przewodnik z psem wyszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych. Kontrola nie wykazała obecności żadnych niebezpiecznych materiałów.

Mandat i odmowa wejścia na pokład

Zdarzenie nie spowodowało opóźnień operacji lotniczych ani utrudnień podczas odprawy biletowo-bagażowej. Dla pasażera konsekwencje okazały się jednak dotkliwe.

Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Kapitan statku powietrznego nie zezwolił mu również na wejście na pokład samolotu.

Od początku roku funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach interweniowali wobec żartujących pasażerów już 14 razy.

Źródło: SG

16 komentarzy

  1. Sebastian
    Odpowiedz

    Bombe atomową? Dobrze ze nie ewakuowali miasta a mieszkańcy nie dostali alertu RCB: w mieście znajduje się bomba atomowa w nieautoryzowanych rękach, śledź komunikaty służb.
    Bo w tym kraju wszystko możliwe.

  2. Tomcio
    Odpowiedz

    Zdecydowanie za niska kara. Zakaz podróżowania we wszelkich publicznych środkach komunikacji w strefie Schengen.

  3. Jan
    Odpowiedz

    Dobre byłoby dodać. następnie pasażer został solidnie spałowany i karetka nieprzytomnego zabrała do szpitala. To byłoby satysfakcjonujące.

  4. Podpis
    Odpowiedz

    Świetnie że tak pilnują granic. Ale jak 10000 inżynierów przybija do brzegów Europy to nie odstają 500zl mandatu

  5. Hugon
    Odpowiedz

    W tej kwocie zabrakło jednego zera z tyłu.

  6. Krzysztof Łęcina
    Odpowiedz

    Ciekawe czy to jest tak jak z zakazami jazdy po pijaku? Że można mieć kilka

  7. dobre kakałło z afrika
    Odpowiedz

    Smieszek do olony mogli mu jeszcze zrobić przejazd przez czarną dziurę (taki żart)

  8. cc
    Odpowiedz

    zawsze to 14 razy opòźnione huczące latające òwna

  9. Amur
    Odpowiedz

    Co za idioci tam pracuja bomba atomowa we walizce ,kogo oni tam zatrudniają, bomba atomowa większa od samolotu jest ,Boże ale wstyd na świat cały poszedl

    1. Tomek
      Odpowiedz

      Nie znasz się. Najmniejsza bomba atomowa ważyła 23kg i miała ok. 40x23cm.

      1. Kibic z dala
        Odpowiedz

        Były jeszcze mniejsze ładunki jądrowe w amunicji do amerykańskich haubic.

    2. Okaziciel
      Odpowiedz

      Mógł nastraszyć bombą jądrową i w trakcie rewizji okazać swoje „klejnoty” wielkości fistaszków.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia