Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

„Magazynowanie powietrza”. Jak internauci oceniają system kaucyjny?

W ostatnich miesiącach system kaucyjny stał się jednym z najbardziej widocznych tematów w polskich mediach. Od momentu jego wprowadzenia w październiku o nowych zasadach zwrotu opakowań powstało blisko 99,3 tys. publikacji, których łączny zasięg przekroczył 849,3 mln potencjalnych kontaktów z przekazem. Dane Instytutu Monitorowania Mediów pokazują, że nowa ustawa zainicjowała szeroką debatę społeczną, w której – mimo słusznego, ekologicznego celu – nadal przeważają głosy krytyczne.

Nowy sposób utylizowania puszek i butelek spotkał się z silnym zainteresowaniem odbiorców i dziennikarzy. W mediach społecznościowych – w okresie od października 2025 r. do połowy lutego br. ukazało się 59,2 tys. publikacji, natomiast w mediach klasycznych (prasa, radio, telewizja i portale internetowe), opublikowano 40,1 tys. materiałów. Szczyt popularności tematu przypadł na miesiąc oficjalnego startu systemu – w październiku na wszystkich kanałach odnotowano 49,6 tys. publikacji o zasięgu szacowanym na 448,3 mln potencjalnych kontaktów z przekazem.

„Magazynowanie powietrza”. Jak internauci oceniają system kaucyjny?

W mediach klasycznych największy zasięg treści dotyczących systemu kaucyjnego osiągnęło Radio ZET (49,9 mln). W social mediach najwyższy poziom zaangażowania wokół badanej przez IMM tematyki odnotowano na X (867,1 tys. interakcji pod postami) i TikToku (718,3 tys. interakcji).

„Magazynowanie powietrza”. Jak internauci oceniają system kaucyjny?

„Magazynowanie powietrza” – internauci krytycznie o systemie kaucyjnym

Analiza komentarzy publikowanych na X, Facebooku, TikToku i YouTubie pokazuje dominację przekazu krytycznego. Użytkownicy najczęściej odnosili się do kwestii finansowych, interpretując system jako dodatkowe obciążenie dla konsumentów. Powracały obawy o „podwójne opodatkowanie” – internauci wskazywali, że zapłacą dwa razy: kaucję w sklepie oraz wyższe rachunki za śmieci, argumentując, że gminy mogą utracić dochody ze sprzedaży surowców PET i aluminium. Równolegle pojawiały się narracje sugerujące, że największymi beneficjentami zmian będą operatorzy systemu.

Widoczny był także wątek praktyczny. Internauci zwracali uwagę na konieczność przechowywania niezgniecionych opakowań, co często określano „magazynowaniem powietrza”. W komentarzach podnoszono kwestie braku miejsca w mieszkaniach, uciążliwości logistycznych oraz problemów technicznych z automatami. Krytycznie oceniano również formę zwrotów w postaci voucherów, wskazując na ograniczoną swobodę wyboru.

Część dyskusji dotyczyła konstrukcji przepisów. Krytycznie oceniano wyłączenie małych butelek po alkoholu, tzw. „małpek”, które w opinii internautów są śmieciami najczęściej spotykanymi na ulicach. W tle pojawiał się także sceptycyzm ekologiczny – komentujący kwestionowali bilans środowiskowy systemu, wskazując na emisje związane z transportem opakowań.

We wpisach widoczny był również wątek chaosu informacyjnego. Komentujący wskazywali na trudności z rozpoznaniem opakowań objętych systemem, niejednolite oznaczenia oraz niejasności dotyczące zasad naliczania i zwrotu kaucji. Odnoszono się także do praktyk poszczególnych sklepów. W komentarzach opisywano odmowy przyjmowania opakowań, limity zwrotów oraz rozbieżności w interpretacji przepisów przez obsługę placówki. Część użytkowników wskazywała na poczucie niepewności co do realnych możliwości odzyskania kaucji.

W internetowej dyskusji poruszano także temat wykluczenia mieszkańców wsi i seniorów, którzy według komentujących nieraz są zmuszeni do dojazdu do większych marketów. W ich opinii rozwiązanie to oznacza dodatkowe koszty, utrudnienia logistyczne oraz paradoks ekologiczny związany z koniecznością transportu opakowań na większe odległości.

Na X, Facebooku i TikToku widoczne jest przerzucanie się odpowiedzialnością między zwolennikami różnych opcji politycznych – jedni winią rząd PiS za uchwalenie ustawy, inni obecną koalicję za jej wdrażanie. Niezależnie od platformy, dyskusja toczy się w emocjonalnym tonie – system bywa nazywany „bublem”, „eko-ściemą” czy „tresurą” obywateli.

Marginalnie widoczne były także narracje o charakterze antysystemowym, łączące system kaucyjny z obawami dotyczącymi regulacji, interesów zagranicznych podmiotów czy nadmiernej kontroli rynku.

Użytkownicy X upolityczniają sprawę, na TikToku dzielą się poradami

Na platformie X debata miała najbardziej polityczny charakter. Użytkownicy często osadzali temat systemu kaucyjnego w szerszym kontekście regulacji unijnych, bieżącej sytuacji gospodarczej oraz sporów wokół polityki rządu. Wpisy nierzadko odwoływały się do szczegółowych wyliczeń finansowych – pojawiały się konkretne kwoty dotyczące kosztów funkcjonowania systemu w długiej perspektywie czy potencjalnych zysków operatorów.

Użytkownicy Facebooka koncentrowali się na wymiarze społecznym i lokalnym ustawy. W komentarzach dominowały odniesienia do doświadczeń użytkowników, dostępności infrastruktury oraz wpływu systemu na osoby wykluczone. Widoczne były także spory dotyczące odpowiedzialności politycznej za wprowadzenie regulacji czy skojarzenia z PRL-em i powrotem do czasów kolejek oraz „zbieractwa”.

Na TikToku przekaz miał głównie charakter poradnikowy. Treści skupiały się na praktycznych aspektach funkcjonowania systemu – oznaczeniach opakowań, różnicach między „starymi” i „nowymi” butelkami czy zasadach zwrotu kaucji. Popularność zdobywały materiały pokazujące sposoby ograniczenia kosztów lub omijania systemu (w tym okryte złą sławą butelki o pojemności 3,001 l), a także relacje z działania automatów. Widoczny jest również trend porównań zagranicznych, w których użytkownicy zestawiali polskie doświadczenia z przykładami z Niemiec czy krajów skandynawskich.

Komentarze publikowane pod materiałami wideo na YouTubie mają bardziej analityczny charakter. We wpisach wskazywano, że indywidualne dowożenie butelek do punktów zwrotu może generować większą emisję CO₂ niż dotychczasowy model odbioru odpadów. Obok głosów krytycznych pojawiały się również wątki wskazujące na potencjalne korzyści finansowe dla osób uboższych. Część dyskusji koncentrowała się na alternatywach konsumenckich, takich jak rezygnacja z plastiku na rzecz filtrów lub saturatorów.

Są też pozytywne aspekty systemu kaucyjnego

Mimo przeważającej krytyki, w analizowanych źródłach pojawiają się również opinie wskazujące na korzyści oraz dobre praktyki:

  • Korzyści ekologiczne – w części komentarzy system kaucyjny był przedstawiany jako rozwiązanie sprzyjające ochronie środowiska. Użytkownicy wskazywali na potencjalne ograniczenie liczby porzuconych opakowań oraz poprawę jakości surowców trafiających do recyklingu. Wypowiedzi często odwoływały się do przykładów Norwegii, Niemiec i Litwy, gdzie podobne systemy osiągają poziom zwrotów przekraczający 90%. Zwracano też uwagę na rozwój nowoczesnych technologii w automatach oraz model samofinansowania systemu.
  • Korzyści społeczne – w komentarzach wskazywany był edukacyjny wymiar systemu, szczególnie w kontekście dzieci. Internauci podkreślali również potencjalne znaczenie finansowe systemu dla osób zbierających opakowania, w tym seniorów i osób o niższych dochodach. W części wypowiedzi pojawiał się także wątek zmiany nawyków konsumenckich na bardziej świadome i ekologiczne.
  • Dobre praktyki rynkowe – komentujący chwalili sprawne działanie automatów w sieciach Lidl i Kaufland, czytelne oznaczenia opakowań stosowane m.in. przez Staropolankę, a także rozwiązania logistyczne oferowane przez Frisco, w tym odbiór opakowań bezpośrednio z domu klienta.

Tomasz Lubieniecki, kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM zauważa:

– Internauci w większości nie kwestionują samej idei działań proekologicznych, jednak oczekują rozwiązań, które będą intuicyjne i transparentne kosztowo. W wielu wypowiedziach krytyka koncentruje się na działaniach państwa jako podmiotu odpowiedzialnego za właściwą organizację systemu. Jednocześnie marki takie jak Frisco czy Staropolanka, dzięki wyjściu naprzeciw potrzebom konsumentów, zyskały wizerunkowo, stając się przykładem firmy wrażliwej na potrzeby klienta.

Ewelina Jaskuła, Senior Account Manager w Good One PR, agencji członkowskiej ZFPR, dodaje:

– Wokół systemu kaucyjnego widać dziś dużo emocji, co jest naturalne przy tak dużej zmianie dotyczącej codziennych nawyków konsumentów. W tej dyskusji, obok głosów krytycznych, pojawiają się jednak także argumenty wskazujące na realne korzyści środowiskowe i społeczne – zwiększenie poziomu odzysku opakowań, poprawę jakości surowca trafiającego do recyklingu czy wzrost świadomości konsumenckiej. Sama idea jest potrzebna, ale jej powodzenie będzie zależało od prostoty zasad, wygody i dostępności dla mieszkańców i konsekwentnej edukacji. Równolegle warto rozwijać inne, dostępne i intuicyjne formy selektywnej zbiórki, jak np. Olejomaty – system zbiórki zużytego oleju spożywczego z gospodarstw domowych, które w naturalny sposób włączają społeczności lokalne w proces odzysku surowców.

Źródło: Instytut Monitorowania Mediów

33 komentarze

  1. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 62

    Jak internauci oceniają system kaucyjny?
    W moim przypadku prosto: przestałem kupować to co jest mi oferowane w opakowaniu kaucyjnym.

    • Ocena: 20

      jest to rządowy projekt walki z bezrobociem i ubustwem – teraz bezrobotni i bezdomni mogą grzebać po śmietnikach i coś dorobić na życie.
      Komu przeszkadzało wyrzucanie plastikowych butelek i puszek aluminiowych do żółtego pojemnika.
      Czy po tej reformie płacimy mniej za wywóz odpadów komunalnych.
      Butelki po wódce i zielone po piwie dalej leżą jak leżały w parkach pod ławkami.
      Przecież te wszystkie automaty do oddawania butelek zabierają czas miejsce czas i energię.
      Jeszcze jest czas wycifać się z tego szalenstwa

    • Kolega znad morza sobie bardzo chwali. Niemcy wprowadzili kaucję 23 lata temu, a sprytni rodacy szybko się gapnęli, że jak polska butelka czy puszka „dostanie” niemiecki kod kreskowy, to kosztuje 25 centów czyli 1 zeta. Dopiero w odpowiedzi na to Niemcy wprowadzili selekcję po kształcie butelki, ale to tylko nieco utrudniło proceder, wszak spora część butelek po obu stronach granicy ma uniwersalne kształty, nie mówiąc o puszkach po piwie. Także w takim np. Świnoujściu wystarczyło się kopsnąć do parku, ostatecznie śmietnika, nazbierać towaru, trochę go podrasować i w pobliskiej edece czy innym aldim opchnąć za kilkanaście ojro. Nikt tam nie robił problemu z wymianą pfandbonu na gotówkę, to tylko u nas jakieś z d… wymagania, żeby go wymienić na zakupy. A maszyny przecież te same, ta sama technologia! Także jedni będą się dąsać, obnosić, jacy to są antysystemowi, inni po cichutku zarobią setki zeta. Oczywiście jedni i drudzy zostaną równo wydymani na opłacie za śmieci, ale to już wzrośnie bez różnicy, co zrobią z tym plastikiem.

    • Pakistańskie Dziecko szczęścia
      Ocena: -2

      Czyli rozumiem że pijesz tylko i wyłącznie wodę kranuwę bądź z kałurzy ?

  2. Lekarz ostatniego kontaktu
    Ocena: 59

    Miało to sens 30 lat temu kiedy wrzucaliśmy wszystko jak leci do osiedlowych trapezów. Teraz koszty obsługi całego systemu przy obecnej segregacji są niewspółmierne do korzyści dla klientów, sieci handlowych i środowiska . Korzyści mają jedynie operatorzy maszyn. Ktoś ma zarobić pod przykrywką „EKO”

  3. Chyba najbardziej na tym skorzystali żule, którzy zaopatrzeni dodatkowo w wymyślne kije z końcówkami do wydobywania skarbów że śmietnika, uwijają się jak w ukropie, aby uprzedzić konkurencję. Pędzą potem do butelkomatu z worem na plecach, dzwoniąc zawartością niczym husaria. Kilka takich celnych wrzutów i butelkomat zapełniony po uszy. Zwyczajny klient z kilkoma butelkami nie ma szans w tym wyścigu i ma dylemat, czy butelki targać spowrotem do domu, czy wyp…. ć gdzieś w krzaki, klnąc przy tym szpetnie.

  4. Doskonale wymyślony system który działa najlepiej gdy nie działa. Ma nie działać – bo wtedy będzie można zarobić.

    Nikt kto zarabia więcej niż ćwierć minimalnej nie będzie chciał się bawić w trzymanie nienaruszonych śmieci, potem ich transport własnym samochodem (ew tachanie worów przez miasto) i oddanie w sklepie. Bo niestety te 5zł nie wystarczy nawet na pokrycie kosztów dojazdu a kto zapłaci za stracony czas i włożoną pracę? To chyba dla ludzi którzy się całymi dniami nudzą.
    No więc trzeba zapłacić więcej za napoje i w dodatku czyja to wina? Twoja. Bo Ci się nie chciało. Pracować za kogoś i robić śmieciarki z samochodu.
    A przecież państwo zrobiło taki wspaniały ekologiczny system. Państwo dobre. Ty zły. Podwyżek nie było. A hajs się zgadza.

    • Ocena: -11

      Jakie robienie śmieciarki z samochodu? Butelka pusta i butelka nowa-zapełniona – to jest ta sama butelka.

      • Ocena: 10

        …no co ty? ta sama butelka i nie myta? a podobno w aresztach każą lać do butelki.

    • Ocena: -12

      Nie przyszło Ci do głowy, że zwrotu butelek można dokonać przy okazji robienia kolejnych zakupów?

  5. Miał być system kaucyjny, a je kałcyjny, czyli g*wniany.

  6. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 28

    W tym systemie kaucję należy traktować jako podwyżkę cen na artykuły które do tych opakowań wtłoczono.
    Jak miałbym iść z butelką do punktu gdzie łaskawie zostanie, ona przyjęta (albo nie) i w najkorzystniejszym przypadku dostać za nią 50 groszy,
    To w najlepszym przypadku wrzucę ją do plastików, albo do najbliższego kosza na śmieci, a jak ktoś widzi w tym interes życia i chce na tym zarobić to niech tą przykładową butelkę sobie z tego przykładowego kosza na śmieci wyciągnie.
    Lasów nie zaśmiecam.

  7. Produkują niech sami sobie segregują. Nie jestem zwierzęciem w cyrku.

    • Ocena: -8

      Widziałem gdzie parkujesz. Parkujesz jak bydle.
      Może jednak od bycia zwierzęciem nie jesteś tak daleko jak Ci się wydaje.

    • Ocena: -13

      Konsumują – niech segregują.
      Ktoś ma Ci przyjść do domu i śmieci sortować?

  8. Ocena: 12

    jak zwykle pomysł dobry ale wykonanie nie koniecznie. Dlaczego szklane butelki są objęte innym rodzajem systemu? Nie mogę oddać całości do jednego automatu/sklepu bo chcą za szklane paragon. Opłaty za śmieci miały nie drożeć a już sie to dzieje w niektórych gminach przez to że najbardziej cenny surowiec jakim są butelki znika z żółtych pojemników. Czemu zielona butelka po piwie nie może być zwrócona a brązowa może? Co z innymi alkoholami typu wódka, wino itp? Czemu butelki po mleku nie są zwrotne? Absurd goni absurd. System nieszczelny jak większość ustaw które rząd ostatnio wypuszcza.

  9. Ocena: 11

    Z butelkami plastikowymi ma to sens. Z puszkami aluminiowymi nie jestem przekonany. Bo większość puszek i tak zbieracze recyklingują. Za to szkoda, że butelek plastikowych nie można zgniatać.
    Nieznany jest mi także powód dla którego za plastiki jest kaucja, za to za większość szklanych nie jest.

  10. Ocena: 6

    Wyglądacie jak lumpy z fajansem przy tych smieciomatach.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia