Lubelska radna trafiła na „dołek”, domagała się od policji odszkodowania. Odeszła z niczym
17:30 25-08-2026 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne
17:30 25-08-2026 | Autor: redakcja
Ona w ogóle nie powinna być radną Lublina, to niezgodne z prawem!
Swoją drogą niezły, acz na szczęście nieskuteczny, sposób na zwiększenie domowego budżetu – żona podrapie męża, mąż zgłosi przemoc, policja zatrzyma żonę, ona zgłosi bezpodstawne zatrzymanie, może dostanie odszkodowanie. Tymczasem rodzina nadal mieszka razem i szuka nowych pomysłów na „zarobek”.
OJ MADZIA MADZIA …..
„dołek” to PdOZ to skrót od Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych. Widać to lotne pióro panie dziennikarzu.
Katoliczka i wszystko jasne.
Widać co potrafią pisiorki
de bilu to kało od żuka