690 680 960

Lubartów: Pobili policjanta bo zwrócił im uwagę

Przed jadący samochód wybiegł nagle młody mężczyzna. Kierujący osobową skodą zmuszony był do gwałtownego hamowania, by nie doszło do potrącenia pieszego. Kierowcą był funkcjonariusz z lubartowskiej komendy. Zatrzymał się, przedstawił się, że jest policjantem i zwrócił sprawcy uwagę. Wówczas ten zaatakował go pięściami.

– Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 21: 40 w Lubartowie na ul. Wierzbowej. Nietrzeźwy, młody mężczyzna wtargnął na jezdnię tamując ruch pojazdów i usiłował kopnąć w nadjeżdżający samochód zmuszając kierującego do gwałtownego hamowania. Autem kierował będący na wolnym policjant lubartowskiej komendy, który zareagował na wykroczenie. Przedstawił się, że jest policjantem i zwrócił sprawcy uwagę. Nietrzeźwy mężczyzna odpowiedział agresją i zaatakował policjanta pięściami. Doszło do szarpaniny. Kiedy policjant obezwładnił agresywnego sprawcę, został nagle zaatakowany przez drugiego młodego mężczyznę, który stał z boku i obserwował zdarzenie. Mundurowy, pomimo doznanych obrażeń ciała, dał odpór obu sprawcom i telefonicznie poinformował dyżurnego Policji o zajściu – informuje KWP Lublin.

Przybyły na miejsce patrol zastał policjanta, który obezwładnił i zatrzymał pierwszego ze sprawców. Drugi, który próbował oddalić z miejsca również został zatrzymany Obaj zatrzymani to mieszkańcy Lubartowa w wieku 17 i 16 lat. Byli pod działaniem alkoholu, starszy z nich w chwili zdarzenia miał ponad 2 promili alkoholu.

Czynności prowadzone są w kierunku czynnej napaści na funkcjonariusza Policji. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

5 komentarzy

  1. Takie śmieci, to tylko do wora, na dokładkę ciężkiego głaza, a następnie do wody na godzinkę. Nic dobrego z takiego ścierwa nie wyrośnie.

  2. Małolaty coraz bardziej upewniają się o swojej bezkarności, jednocześnie policjanci mają bardzo, zbyt bardzo ograniczone uprawnienia.
    Za czasów „bohaterskiej Milicji Obywatelskiej, po takim numerze, małolaty dostaliby takie wpie…rdol, że przez dwa tygodnie spali by na brzuchach, a na widok milicjanta na 5o metrów ściągaliby czapki w ukłonie, jak Żydzi w czasie okupacji.
    Wielki szacun dla policjanta za to, że opanował się na tyle, że któregoś z napastników nie zlikwidował na miejscu. Ale może to i dobrze bo wtedy rodzice podnieśliby wrzask, że dziecko im zabił.

    • Bohaterska milicja… Zastanow sie Pan co za bzdury wypisujesz. Albo lubiłeś być bity albo sam milicjantem byłeś.

  3. Już widzę jak grzecznie się przedstawia. Może i oni zasłużyli na swoje, ale wiem z doświadczenia, że policja w cywilu w takich sytuacjach wcale nie jest wcale taka uprzejma. Od razu straszą znajomościami i karzą Ci wyp….ć po czym i tak zaraz dzwonią po kolegów, ażeby przypadkiem jeszcze zdążyli cię zgarnąć. A wiadomo pijany to i też sam szuka zaczepki i sprowokować go nie trudno.

Kursy walut

  • USD 4.3258zł 0.01%
  • GBP 5.3609zł 0.19%
  • EUR 4.716zł 0.18%
  • CHF 4.7054zł 0.2%

Polub nas