Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

Królewski Piknik Lotniczy w Radawcu. Rozpoczęło się wielkie widowisko dla fanów awiacji (zdjęcia)

Rozpoczęła się IV edycja Królewskiego Pikniku Lotniczego. W tym roku wydarzenie po raz pierwszy odbywa się na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu pod Lublinem i ma charakter biletowany. Organizatorzy przygotowali bogaty program pokazów w powietrzu oraz atrakcji na ziemi.

Tegoroczna edycja Pikniku różni się od poprzednich nie tylko lokalizacją, ale także formułą. Do tej pory impreza odbywała się w Gminie Borki, natomiast teraz areną spotkania miłośników lotnictwa jest lotnisko w Radawcu. Bramki otworzyły się o godzinie 12:00, a główny blok pokazów lotniczych rozpoczyna się o 15:00 i potrwa do 21:00.

Gwiazdy lotniczych akrobacji

Na niebie pojawiają się najlepsi piloci i grupy akrobacyjne, w tym litewski mistrz Jurgis Kairys, Artur Kielak, Łukasz Czepiela, Grupa Akrobacyjna Żelazny oraz Flying Bulls Aerobatics Team. Po zachodzie słońca niebo rozświetlają widowiska świetlne SKY MAGIC i FLYING DRAGONS TEAM. Widzowie mogą oglądać także pierwszy sezon pokazowy jedynej w Polsce formacji motoszybowców DG FLY, która na co dzień stacjonuje w Aeroklubie Lubelskim.

Spotkanie z historią i pokaz samolotów zabytkowych

Podczas Pikniku nie brakuje historycznych akcentów. Publiczność może obejrzeć samoloty Piper Cub z 1946 roku w wersji cywilnej, wojskowy TS-8 Bies czy dwusilnikowy Beech CH45H. Prezentowane są także repliki maszyn z okresu II Rzeczypospolitej – RWD-8 „Czarny Piotruś”, RWD-5, makiety RWD-10 oraz budowana społecznie latająca replika RWD-6.

Wydarzenie upamiętnia postać Zdzisława Krasnodębskiego – pilota Brygady Pościgowej i pierwszego dowódcy Dywizjonu 303, który pochodzi z Woli Osowińskiej. Historia polskiego lotnictwa wojskowego, działalność Brygady Pościgowej i udział Dywizjonu 303 w Bitwie o Anglię są tematem „Wykładu pod niebieskim dachem”, który poprowadzi profesor Andrzej Olejko.

Atrakcje na ziemi

Królewski Piknik Lotniczy to także wiele wydarzeń towarzyszących. Zwiedzający oglądają wystawę samochodów zabytkowych, motocykli, rowerów, pojazdów militarnych wraz z rekonstruktorami, a także przedwojenne studio fotograficzne.

Rajd lotniczy i klasyczna motoryzacja

Tegorocznej edycji towarzyszy rajd samolotowy „Lot Wschodniej Polski”. Trasa przebiegała nad miejscowościami związanymi z działalnością Brygady Pościgowej – Matczynem, Kierzem, Kraczewicami Rządowymi, Łuszczowem i Radawcem. W piątek, w Święto Wojska Polskiego, samoloty pojawiły się nad wymienionymi miejscowościami, a towarzyszyli im pasjonaci motoryzacji z ponad 30 zabytkowymi autami. Mini rajd samochodowy stanowił też zapowiedź przyszłorocznego wydarzenia „Skrzydła i Motor”.

Organizatorzy podkreślają, że zarówno na ziemi, jak i w powietrzu dzieje się wyjątkowo dużo. Radawiec stał się miejscem, w którym spotykają się pasja, historia i widowiskowe pokazy lotnicze. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

Szczegółowy program pokazów

Królewski Piknik Lotniczy w Radawcu. Rozpoczęło się wielkie widowisko dla fanów awiacji (zdjęcia)

19 komentarzy

  1. Ocena: 17

    Widać tłumy jak na dożynkach, zrobiliście biletowaną imprezę tylko ludzie nie dopisali i sami się bawicie?

    • Wszystko za darmo co? Myślisz, że to się wszystko za darmo robi? Koszty organizacji to ktoś sobie bierze z pieniędzy ze słoika? Co za ludzie.

      • teraz na pewno wam sie zwróci, a jesli ta szklarnia – namiot z lezankami to strefa vip to sorry ale NIE

      • Ta, nowoczesne myślenie. Dziś ludzie zwiedzający to nie klienci a produkt, ale to trudne do zrozumienia.

      • Ocena: -2

        Ja znam to powiedzenie w szerszej wersji: „Co za ludzie, nas ra i pódzie. Kiedyś to był świat, jak nasr ał to zjadł”

    • To po ile te bilety że taki płacz?
      Chętnie bym pojechał ale jestem chwilowo poza terytorium Polski.

  2. Ocena: 5

    Widziałem wszystko bez biletu, bo mieszkam kilometr od lotniska. Bida. Ładne akrobacje, popuszczały trochę dymu, ale dlaczego tylko białego? Latali parami, mógł jeden mieć biały, a drugi czerwony, wczoraj święto wojska, można było nawiązać.
    To samo odrzutowiec. Rozumiem, że nie mamy już MiGów z wiadomych przyczyn, ale można było przysłać efa, a nie jakąś bidną Iskrę, która nawet nie przekroczyła bariery dźwięku, no bo jak?
    Ważne że strefa gastro dopisała. Pisać kto był, po ile kiełbaska? Dało radę coś zjeść poniżej 50 ziko?

    • Ocena: 0

      No ogólnie fajnie było ,ale żarcie to trzeba było wziąć swoje. 20 cebulionów (wata cukrowa ) ,35 Plnow zapiekanka ,trza było mieć worek pieniędzy

    • co chcesz od Iskry ???
      to był piekny samolot.
      i świadomie zaprojektowany nie dla przekraczania bariery dźwieku

  3. Widać jak na dłoni jakie miał marzenia były wójt z Gminy Borki – wygrodzili teren jakby tam miało przyjść ze 100 000 ludzi.
    Tylko, że te 100 000 ludzi zrobiło wójtowi….. sorki już teraz dyrektorowi Areoklubu Lubelskiego wielki afront i nad jeziora se pojechało. A ta reszta wolała popatrzeć na balony w mieście. Organizacja dopełniła reszty. Ochrona zachowywała się tak jakby miała do czynienia z motłochem a to fajni ludzie przyjechali i w dodatku z rodzinami. Lublin tego czegoś długo nie zapomni i chyba…. nie podaruje.

  4. Bałem się Najazdu, ale jednak te bilety zrobiły robotę.
    Cześć i chwała po wsze czasy decydentom, którzy przenieśli dożynki do Świdnika czy tam gdzie. Co za ulga dla okolicznych mieszkańców! Oby na stałe!

  5. W radio lublin kłamali przed 16 że w powietrzu tyle maszyn, patrzę z tarasu, a tam An 2 świdnicki z 4 skoczkami, trochę pokręcił, jakiś ciekawy dwusilnikowiec to akurat ciekawy i jakaś mała cessna. Impreza biletowana a realnie cos się zaczęło dziać ok 16.30. Jak na piknik królewski to kicha! Zamykam okna bo jeszcze zacznie faktycznie brzęczeć i warczeć pod wieczór, jakby nie można było tego robić od rana.

  6. Profesor OLEJ GO ciekawie mówił głównie do ochroniarzy z racji ultra małej frekwencji na początku wydarzenia. Bilety zbyteczne. Swobodnie można było podziwiać pokazy z drogi obok torów z włączoną klimatyzacją. Ludziom zniechęcił żar z nieba 31 w cieniu nie zachęciło. Pokaz ciekawy i dynamiczny. Kielak ponad wszystkich.

  7. Na dzień dziecka mieliście dobrego sponsora z konkretną kasą, mieliście! Chamówę odwalili za biletowanie, wystarczyło pomyśleć i zbierać pieniądze tylko za parkingi, wpływy były by konkretnie większe. A ten program pokazów, od 15.30, na dwa dni to i owszem, a tak kolejnym razem kto wam przyleci, no chyba że za dobrą kasę.
    Chytry dwa razy traci. I twierdze po raz kolejny trepostwo do wojska się nadaje i to nie wszyscy. A tu ZOoonG publiczność nie stawi się na rozkaz, tylko oszczy tego typu organizację! KOlejny dyrektor aeroklubu, który tym razem przebił o dwie głowy swoich POprzedników.

  8. zamknąć to cho olerswo nie będzie hałasować na pół kraju

  9. Ocena: -1

    Nie da się wejść za darmo od strony Motycza?

  10. A to dlatego codziennie hałasują od rana. Nie pamiętam takiego lata żeby nie było spokojnego dnia i weekendu bez tego burczenia jak w tym roku. Mam nadzieję, że to się skończy szybko.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia