Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kierowcy parkują gdzie popadnie. Centrum Lublina zastawione samochodami LIST OD CZYTELNIKA

Nasz czytelnik zwrócił uwagę na sytuację, jaka występuje w centrum Lublina, a dokładnie o zastawione samochodami każde miejsce, gdzie tylko można zaparkować. Nie ważne, czy zgodnie z przepisami, czy też nie.

Jeszcze do niedawna centrum Lublina, przynajmniej w weekendy, mogło odetchnąć od nawału samochodów. Po oddaniu do użytkowania placu Litewskiego, nawet w soboty i niedziele, każde miejsce, gdzie tylko zmieści się auto, jest zastawione przez samochody.

– Chciałbym zwrócić uwagę na problem, który powstał po oddaniu do użytku placu Litewskiego. Mianowicie, w centrum miasta nie ma praktycznie gdzie zaparkować! Na tygodniu ludzie przyjeżdżają służbowo, w weekend zaś wypoczynkowo. W ogólnym rozrachunku centrum miasta, czy to poniedziałek, czy niedziela jest całe zajęte przez auta- pisze Marian.

– Pomijam fakt pokazów na placu Litewskim, gdzie w promieniu 1,5 km tego miejsca kierowcy stają gdzie popadnie. W „zwykłą” niedzielę też nie jest wcale lepiej. Ulice: Świętoduska, Zielona, Kapucyńska, Peowiaków, Niecała, Chmielna, Ogrodowa, to tylko przykładowe ulice, które są wręcz pozapychane przez auta. Parkowanie poza wyznaczonymi miejscami, na zakazie, na miejscach postojowych dla taksówek to tutaj norma – dodaje nasz czytelnik.

– Otwarcie w centrum miasta nowej, dużej i atrakcyjnej przestrzeni, która sama w sobie pochłonęła wiele miejsc parkingowych jest logistycznym dla kierowców samobójstwem. Może faktycznie większy, wielopoziomowy parkingu w okolicy byłby rozwiązaniem – dodaje Marian Nawarkiewicz.

40

41

42

43

44

45

(fot. nadesłane)
2017-07-09 18:16:23

86 komentarzy

  1. Na drugim zdjęciu samochody parkują na kontrapasie rowerowym. Zawsze się tam zastanawiam, czy jeśli ten zakaz ruchu nominalnie nie dotyczy rowerów, to czy jednak ich dotyczy, gdy kierowcy blokują ten pas rowerowy.

    • pas rowerowy to szczegół, pokazuje jak kierowcy ignorują pieszych i rowerzystów, aby oni mogli dowieżć swój tyłek swoim smierdzacym autem jak najbliżej drzwi. To zdjęcie pokazuję ul Zieloną gdzie jest strefa zamieszkania tzn zakaz parkowania na całej ulicy poza kilkoma miejscami wyznaczonymi. Gdzie jest Straz Miejska się pytam???

  2. to liczne grono ze slamsów z lubartowskiej czy kunickiego mogłoby przychodzić z buta na litewski a nie ciągną te swoje poszpachlowane bmw bydłowozy

  3. Molibdenowy Mateusz

    Mam sie przesiąść w autobus i jechac do pracy z Czubów na Czechów godzinę z przesiadką, zamiast 15 minut samochodem? Albo rowerem się zasapać z góry i pod góre kilka razy codziennie, a potem śmierdzieć w robocie i być zmeczonym? Ani jedno ani drugie mnie nie satysfakcjonuje, a tych co pracują w centrum zapewne tak samo. Niestety środek miasta jest najstarszą częścią Lublina, nie był zniszczony po wojnie tak jak Warszawa która została w większości przebudowana. Te ciasne uliczki powstały za czasów gdy nie było problemu z samochodami i nie da się ich tak o przebudować. Ciasno poupychanych budynków nikt nie przesunie ani nie skurczy. Duży parking podziemny w połączeniu z naziemnym mógłby coś pomoc, tylko że tam nie ma go gdzie postawić. Jak postawią za daleko to i tak nikt nie będzie cisnął z buta, żeby dojść na deptak. Duży parking jest pod katedrą, tylko dlaczego mało kto tam staje? Bo jest daleko? Nie, bo trzeba płacić… a tak to za darmo tam gdzie nie można, skoro wszyscy tak stają, to może się uda bez mandatu. To źle, że nikt nie pomyślał robiąc taka atrakcje jak fontanny na nowym Litewskim, że będzie tylu chętnych do zwiedzania, którzy przyjadą samochodami. A z drugiej strony, za kilka tygodni ludziom się przeje i przestaną tłumnie ruszać w tym kierunku, tym bardziej w zimie.

  4. Do czasu kiedy MPK bedzie drozsze niz dojazd do centrum wlasnym samochodem mozna zapomniec o mniejszym ruchu w centrum…. MPK Lublin jest drozsze niz MZK w Warszawie… strefa platnego parkowania sie powiekszyla… Co to oznacza?? wieksze wplywy dla budzetu Lublina czyli bardziej wypchane kieszenie znajomych POslow….

    • Aaron Fleischman

      Też tak uważam. Ceny biletów zupełnie wyabstrahowane od cen paliwa także się do takiego stanu rzeczy przyczyniają.

    • ale to teraz piSS chce dowalić 25gr na litrze. Myślisz że bilety w związku z tym pewnie ceny biletów potanieją. W końcu trzeba stworzyć nowy urząd dla znajomych królika z piSS

      • ZaPOmniałeś , kto chciał benzynę PO 10zł. zrobić? Dowiesz się u byłych kelnerów Sowy.

  5. Aaron Fleischman

    Lublin sam pod sobą dołki kopie. Z jednej strony płatne miejsca parkingowe, z drugiej – płatna komunikacja miejska. Jeśli ktoś ma do wyboru: płacić za parking, albo płacić za bilet, to oczywiste, że wybierze parking. Niestety, logika wyciskania z mieszkańców ostatniej złotówki, aby móc przeznaczyć ją na ulgi, subwencje, dotacje, zwolnienia i dofinansowania dla biznesu – zwycięża. No i kasa na nierentowny i deficytowy pomnik próżności PO-wskiej władzy, czyli Arenę Lublin, też musi być.

    Sami mieszkańcy też nie są bez winy. Wszyscy nauczyli się podjeżdżać pod same drzwi, a przecież można BEZPŁATNIE zaparkować w Tarasach Zamkowych i udać się pieszo do centrum, chociażby w okolice Placu Litewskiego. Ale 10-15 minut spaceru to dla jaśnie państwa ujma i korony z głów pospadają.

    Od 1999 r. liczba ludności Lublina się właściwie nie zmienia i wynosi ok. 350 tys. Studentów jest zdecydowanie mniej niż kiedyś. Ale jak na dwuosobowe gospodarstwo domowe przypadają nierzadko trzy auta, a smarki po 18 lat jeszcze nie mają prawa jazdy, a już mają samochód, to efekty są jakie są.

    • Studentów zdecydowanie mniej…. ale w kilku wynajmują mieszkanie i każdy samochodem przyjeżdża nie tak jak kiedyś PKS-em. Parkuje cały tydzień przed blokiem jeżdżąc darmowym rowerem a na weekend do domu po słoiki. Jak wytłumaczysz wolne miejsca parkingowe na osiedlach? Stali mieszkańcy w jednym czasie na urlopy wyjechali i każdy własnym samochodem?

    • Aaron,co ty piszesz? studentów jest teraz dużo więcej niż było.Przybyło kilka prywatnych uczelni,a na tych co były powstało sporo nowych kierunków.Zresztą widać kto mieszka w sąsiedztwie.

  6. Prawda jest taka, ze to wina władz bo to wstyd, żeby w centrum nie było parkingu podziemnego lub nadziemnego piętrowego.

  7. Ul Głuska jest też tego przykładem

  8. Była okazja budowy parkingu podziemnego pod pl. Litewskim. Była.

    Można było wybudować parking podziemny na 300-400 aut pod pl. Litewskim??
    Można. Np. we Wrocławiu tak uczyniono, i to w 2-3 lokalizacjach centrum.
    A tak, macie kolorowe kiczowate sikawki i kruchy beton za 49 MLN zł.
    Podziękujcie włodarzom – i sobie, wyborcom, że nie protestowaliście takiemu marnotrawieniu środków na bzdury!
    Centrum brudne i zaniedbane na każdym kroku + wszędzie autozłom. A miliony lecą.

  9. Inteligentnych rozwiązań się po POsrańcach spodziewałeś? Tak jak i system „inteligentnego” sterowania ruchem na Kraśnickiej. Trzyma jadących na wprost, choć z naprzeciwka, nikt nie skręca w lewo. Byle się nachapać, nim koryto zabiorą.