Kierowca zignorował znaki, wiadukt został poważnie uszkodzony. Kursy kolei wąskotorowej pod znakiem zapytania (zdjęcia)
18:59 28-08-2022 | Autor: redakcja
W piątek 26 sierpnia nad ranem mieszkańcy Opola Lubelskiego poruszający się ul. Rybacką dostrzegli, że wiadukt kolei wąskotorowej jest uszkodzony. O wszystkim powiadomione zostały odpowiednie służby oraz zarządca infrastruktury.
Jak się okazało, nocą w obiekt uderzył nieznany pojazd. Jego kierowca zignorował znaki zakazujące wjazdu pojazdów o wysokości ponad 2,8 metra, w wyniku czego ten uderzył w konstrukcję, ma której znajdowały się tory.
Siła uderzenia była tak duża, że niewiele brakowało, aby całość spadła z przyczółków. Ze względów bezpieczeństwa ruch na drodze został wstrzymany. Natomiast pracownicy Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej przystąpili do zabezpieczania obiektu. Konieczne było użycie 50 tonowego dźwigu.
Sprawca uszkodzeń uciekł z miejsca zdarzenia. Obecnie trwają jego poszukiwania. Pewne jest, że pojazd po zderzeniu z elementami wiaduktu również musiał zostać uszkodzony. Dlatego też przedstawiciele Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej zwrócili się z apelem do świadków o pomoc.
Podkreślają, że każda informacja jest dla nich cenna i może przyczynić się do odnalezienia sprawcy. Jeżeli ktoś w nocy z czwartku na piątek widział w tej okolicy uszkodzony pojazd, lub posiada jakiekolwiek informacje na ten temat, proszony jest o kontakt pod nr. telefonu 600 897 421.
Uszkodzenie wiaduktu sprawiło, że pod znakiem zapytania stanęło wznowienie kursowania Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej do Opola Lubelskiego. Dwa lata temu wiadukt ten przeszedł remont i czekał na pierwszy pociąg osobowy z Karczmisk.







(fot. Nadwiślańska Kolejka Wąskotorowa, GSV/zdjęcie ilustracyjne)
Jak go znajdą i mu udowodnią to najpierw ubezpieczyciel a potem sprawca będzie płakał w obie garście.
Raczej tylko ubezpieczyciel.
Koszty pewnie pójdą w setki tysięcy, a pewnie kierowca ma w Dziad-Transie oficjalnie minimalną, więc będzie „nieściągalny”.
Na jego miejscu już bym przepisywał chałupę na kogoś innego
za ucieczke ubezp nie odpowiada bedzie bulil kierowiec
Z dobrym papuga to jeszcze za remont samochodu zapłacą za tak czytelne oznakowanie
Ludzie XXI wiek a na drodze od lat stoi wiadukt gdzie busik ledwo się mieści, co za problem podkopac drogę na odcinku 30-40 metrów i zrobić te 4.5 metra wysokości
Oznakowanie poprawne i czytelne. Z PiSu jesteś, że odwracasz kota ogonem?
Najsztub jakby jechał to wyrwałby jeszcze odszkodowanie za zbyt szybkie wtargnięcie wiaduktu nad drogę… Sąd sondem…
Wszystko spoko, tylko w jakim stanie był ten wiadukt? Jak widać chyba krytycznym.
Ciekawe co to za pojazd uszkodził wiadukt, że dokonał takich zniszczeń?
Może zestaw z kontenerem. Wszystko inne pewnie poddało by się temu wiaduktowi.
Ciężarówka raczej odpada bo pod 2,8m to by kabina nie weszła a kabiną na pewno wiaduktu nie strącił. Nie widać za bardzo szczątków sprawcy więc to musiało być coś solidnego z dużą masą żeby przesunąć to żelastwo i szyny pogiąć. Jakaś koparka może
To musiał być jakiś Panzercośtam, że aż się szyny wygły?
Kierofca zawodowy :0
to musiała być jakaś maszyna – dźwig, kopara, spychacz
normalna ciężarówka ani kabiną, ani tym bardziej naczepą nie zrobiłaby takich zniszczeń
niech poszukają na okolicznych „budowach”, czyli podwykonawcach, czyli józkowych i staśkowych podwórkach
A może jtosyz łydka jechał na okoliczne stawy. Maszt widać porządny, pewnie z brzozy i to pancernej dlatego takie uszkodzenia. Brzoza potrafi.