690 680 960

Karambol na trasie Lublin – Warszawa. Zderzyło się osiem aut, droga jest zablokowana

Oblodzona jezdnia sprawiła, że pojazdy wpadały na siebie jeden po drugim. Policja informuje o ośmiu samochodach, kierowcy wskazują, że doszło już do kolejnych zderzeń aut. Ekspresówka jest zablokowana.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 19:30 na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. Na wjeździe na obwodnicę Garwolina od strony Warszawy zderzyło się osiem samochodów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak nam przekazano, na skutek marznących opadów jezdnia stała się śliska i pojazdy wpadały na siebie jeden po drugim. Na szczęście podróżujące nimi osoby nie doznały obrażeń ciała. Obecnie na miejscu pracują policjanci, którzy prowadzą czynności w tej sprawie.

Występują duże utrudnienia w ruchu. Jezdnia w kierunku Lublina jest całkowicie zablokowana. Natomiast na jezdni prowadzącej do Warszawy występuje spowolnienie ruchu.

Jak informują nas kierowcy, doszło już do kolejnych kolizji, w których uszkodzone zostały następne pojazdy. Trzy z nich zderzyły się na jezdni w stronę Warszawy, także tam również występują utrudnienia z przejazdem.

(fot. nadesłane – Dariusz)

33 komentarze

  1. Gdyby to było na S19 to by mówili że wina Tuska. A tan na poważnie jest zima trzeba trochę ograniczyć prędkość a najważniejsze odległość nawet lekkie naciśnięcie hamulca na śliskie nawierzchni skutkuje poślizgiem. Szerokości

    • Pozwól, że ciut skoryguje Twoje życzenia…
      Szerokości i… długości (przecie ślisko i te większe odstępy)

  2. I znowu tyle jadu na forum.

    Jeżeli tyle aut rozbitych na drodze to musiała być jakaś trudna/dziwna sytuacja. Jeden nie ogarniety i rozbity to możliwe ale nie kilka na raz.

    • Różnie to bywa z tym „jednym nie ogarniętym”.
      Czasami taki właśnie jeden swoim zachowaniem na drodze powoduje ciąg fatalnych zdarzeń, i czasem nawet on wychodzi z tego cało, a inni cierpią.

  3. pewnie kłamią z tym że było oblodzenie, GDDKiA na swoich stornach przecież pisze codziennie że ileś tam pojazdów wyjechało i drogi są przygotowane, więc napewno zima nie zaskoczyła drogowców, w biłgoraju tak samo, od 24 leży na bocznych śnieg, a nawet na głównych drogach jest błoto pośniegowe, chociaż ostatnie opady były 24 grudnia.
    DROGOWCY powinni płacić kary za takie wypadki, Weźcie się do roboty, albo jak nie macie czym niech policja odśnieża im aut nie zabraknie NIErząd kupuje im co roku po 1000 samochodów.

  4. Gdyby takich wypadków było wiecej w róznych miejscach to byłaby to wina drogowców. Jeśli mamy doczynienia z marznącym opadem to są to warunki zimowe i trzeba jechac wolniej, i żadnych dynamicznych manewrów. Mam wrażenie że niektórzy kierowcy wierzą że droga ekspresowa zawsze będzie tak przygotowana jakby zimy nie było, owszem będzie lepiej niż inne drogi ALE JEST ZIMA. A karambole są o każdej porze roku z winy duzej prędkości i niemozności wychamowania PATRZ: prędkość i ODLEGŁOŚĆ dostosowana do warunków

  5. Byłem tam. Deszcz, śnieg, deszcz i szklanka na jezdni. Wolniej czasami znaczy szybciej. Przyznaję, sam byłem zaskoczony choć jeżdżę tą trasą co drugi dzień i prawo jazdy mam nie od wczoraj. Przydały by się jakieś info przez radio.

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas