Środa, 03 czerwca 202603/06/2026
690 680 960
690 680 960

Jeszcze do końca lutego istnieje możliwość obejrzenia dwóch intrygujących wystaw w Bibliotece Głównej UMCS. Naprawdę warto (zdjęcia)  

Pewną tradycją stało się już organizowanie w Bibliotece Głównej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie  (ul. Radziszewskiego 11) dwóch równoległych wystaw. Miejscem lokalizacji jednej jest zawsze pomieszczenie Muzeum UMCS. Druga zaś dostępna jest w  Galerii „Po Schodach” w holu głównym biblioteki.

W Sali Wystawienniczej Muzeum Uczelni można obejrzeć ekspozycję zatytułowaną „Ludzie Bangladeszu”, autorstwa Talhy Bin Shamsa. Prace artysty inspirowane są muzyką, tańcem, życiem codziennym, bogatą przeszłością i tradycją Bangladeszu. Dotychczas prezentowane były na wystawach w stolicy Bangladeszu Dhace, a także w Polsce: w Lublinie, Chełmie, Radomiu oraz Kazimierzu Dolnym.

– Wydarzenie zorganizowane zostało przez Fundację „Mała Misja” jako projekt pomocowy Radosława Jareckiego i Moniki Piątek, łączący w sobie działania na dwóch płaszczyznach: lokalnej oraz globalnej – tłumaczy rzecznik prasowy uczelni Aneta Adamska. – W ramach Fundacji realizowane są przedsięwzięcia o charakterze wolontariackim, edukacyjnym oraz kulturalnym, a organizacja tej wystawy jest tego wspaniałym przykładem. Współorganizatorem ekspozycji jest Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej  w Lublinie.

Talha Bin Shams urodził się w mieście Saidpur na północy Bangladeszu. Studiował malarstwo i projektowanie podczas studiów licencjackich. Następnie kształcił się w zakresie nauk społecznych na Uniwersytecie w Dhaka w Bangladeszu. W 2019 roku przyjechał
do Polski na studia na kierunku „komunikacja międzykulturowa” na UMCS w Lublinie. Obecnie mieszka i pracuje w Krakowie.

Druga ekspozycja poświęcona jest malarstwu Beaty Marczyńskiej-Federowicz – wykładowczyni w Katedrze Lingwistyki Stosowanej UMCS. Autorka, zajmująca się dopiero od trzech lat tym gatunkiem sztuki, jest również tłumaczką i artystką związana z lubelską Fundacją Szpilka, która jest współorganizatorem wystawy.

– Zaprezentowane na ekspozycji prace pokazują proces nauki malarstwa i docenienia tego, co niedoskonałe – wyjaśnia Aneta Adamska. – Perfekcyjna niedoskonałość powstaje, gdy pozwolimy sobie na zachwyt rzeczami niedokończonymi, niekanonicznymi, nieidealnymi. To wolność, która wypływa z porzucenia drogi do doskonałości i radość z doświadczania niedoskonałego świata. To też podejście do sztuki w doborze tematu, w procesie i w efekcie, bez którego, według autorki prac, nie ma kreatywności.

Obydwie wystawy będą dostępne do końca lutego br. Wstęp na nie jest bezpłatny.

Tekst: Leszek Mikrut

2 komentarze

  1. Wolnych miejsc na moich ścianach jest już coraz mniej, ale na jeden prezentowany na zdjeciu obraz znalazłabym miejscówkę

  2. Dziadek Józek ze Slamsowa (75 wiosen)
    Ocena: 0

    Szkoda, że do końca lutego… trzynastkę dopiero w kwietniu dostanę… a może to i lepiej – trochę zaoszczędzę

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia