Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dotknął wirnika w chłodnicy silnika. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala

Tomaszowscy policjanci wspólnie z Państwową Inspekcją Pracy ustalają okoliczności wypadku, do którego doszło podczas prac wodociągowo-kanalizacyjnych w Tomaszowie Lubelskim. Pracownik jednej z firm z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w Tomaszowie Lubelskim w rejonie skrzyżowania ul. Brackiej z ul. Staszica. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że jeden z pracowników, podczas prac wodociągowo-kanalizacyjnych, doznał obrażeń ciała.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w trakcie obsługiwania kompresora hydraulicznego 47-letni mieszkaniec Bytomia doznał uszkodzenia dłoni po tym, jak dotknął ręką wirnika w chłodnicy silnika. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Policjanci wspólnie z pracownikami Państwowej Inspekcji Pracy oraz pod nadzorem prokuratury wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

6 komentarzy

  1. Okolicznosci pryndzy pryndzy termin goni .

  2. Ale jak ??? Wentylator jest za chłodnicą w obudowie , jak on wsadził tam dłoń?? Czy nawet powietrzem chłodzony silnik teź ma obudowę.

  3. teraz ktos beknie brak szkolenia brak oslony itd

  4. „dotknął ręką wirnika w chłodnicy silnika” – w chłodnicy to jest woda, a nie silnik. Silnik jest częścią wentylatora wymuszającego przepływ powietrza przez chłodnicę, a sam wirnik silnika jest zabudowany.