Czołowe zderzenie Toyoty z busem na DK17. Cztery osoby trafiły do szpitali
12:12 07-09-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek, 7 września, tuż przed godziną 6.30 na trasie prowadzącej z Lublina do Zamościa. Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz policjantów zamojskiego ruchu drogowego.
— Dzisiaj tuż przed godziną 6.30 na stanowisko kierowania zamojskiej Policji z centrum powiadamiania ratunkowego wpłynęło zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego w miejscowości Podkrasne na drodze krajowej numer 17. W wypadku uczestniczyły dwa pojazdy: osobowa Toyota i bus marki Iveco — przekazała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Toyota zjechała na przeciwny pas ruchu
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 54-letni kierowca Toyoty, jadąc w kierunku Zamościa, na wzniesieniu nagle znalazł się na przeciwległym pasie ruchu.
— Na miejsce natychmiast zostały skierowane służby ratunkowe. Policjanci zamojskiego ruchu drogowego wstępnie ustalili, że kierujący Toyotą poruszał się od Lublina w kierunku Zamościa. Na wzniesieniu nagle zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka kierującym pojazdem marki Iveco typu bus — wyjaśniła rzeczniczka zamojskiej Policji.
Toyotą podróżował 54-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego oraz dwoje pasażerów w wieku 19 i 73 lat. Za kierownicą Iveco siedział 50-letni mieszkaniec powiatu hrubieszowskiego, który jechał sam.
Cztery osoby przewiezione do szpitali
Pomocy medycznej potrzebowali wszyscy uczestnicy wypadku. Najmłodszego z poszkodowanych przetransportowano drogą lotniczą.
— Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do szpitali. 19-latka do szpitala przetransportowała załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego — poinformowała podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.
Badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi.
Policjanci ustalają przyczynę wypadku
Na miejscu pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Do dalszych czynności procesowych zabezpieczono również oba samochody.
— Aktualnie ustalamy dokładne okoliczności wypadku i jego przyczynę — dodała rzeczniczka KMP w Zamościu.
Droga z miejscu wypadku jest już przejezdna.
Galeria zdjęć
Wjechały pod samochód nie miały świateł pewnie też pijani,i narobili kłopotów chlopu, jakby ich tam niebylo to by dojechał