Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pędzący hulajnogą nastolatek wjechał na przejście dla pieszych. Zderzył się z Toyotą

Nawet 50 km/h mogła osiągać hulajnoga, którą 16-latek poruszał się w niedzielny wieczór po Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Krańcowej i Elektrycznej nastolatek z impetem uderzył w samochód. Został przewieziony do szpitala.

fot. lublin112.pl

Do wypadku doszło w niedzielę, 30 sierpnia, na ul. Krańcowej w Lublinie. Około godziny 22:30, na skrzyżowaniu z ul. Elektryczną, nastolatek na hulajnodze zderzył się z samochodem osobowym. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący Toyotą mężczyzna wyjeżdżał z ul. Dulęby i wykonywał manewr skrętu w lewo, w kierunku ul. Kunickiego. Widząc jadącego na elektrycznej hulajnodze nastolatka, zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, aby go przepuścić.

Kiedy ruszył, zza żywopłotu wyjechała kolejna hulajnoga. Poruszał się nią 16-latek. Rozpędzony jednoślad uderzył w bok auta, a 16-latek spadł na samochód, a następnie na jezdnię.

Nastolatek został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, hulajnoga mogła rozpędzić się do 50 km/h, co jest nielegalne. Obecnie funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.

33 komentarze

  1. lubelak
    Odpowiedz

    Po przejściu się chodzi a nie jeździ, a kierowcy sami sobie robią problemy na przyszłość zatrzymując się przed przejściem kiedy wjeżdża na nie hulajnogista czy rowerzysta. Właśnie rowerzyści i hulajnogiści masowo wymuszają pierwszeństwo jeżdżąc po przejściach dla pieszych. Kary za to są zdecydowanie za małe i powinny wynosić tak z 1 tys. zł za wymuszenie zatrzymania samochodu przez jazdę po pdp, a 500zł za samo przejechanie przez pdp bez wymuszenia pierwszeństwa. Po przejściu można przejechać tylko zwykłą hulajnogą, która jest urządzeniem wspomagającym ruch a nie pojazdem tak jak hulajnoga elektryczna. Jak dojdzie to kilku ofiar śmiertelnych to może ustawodawca podniesie łaskawie kary za to wykroczenie

    1. Franio
      Odpowiedz

      Zapomniałeś napisać o dzieciach na rowerach, które są pieszymi. A skąd, siedząc w swojej puszcze możesz wiedzieć, czy dane dziecko ma 9 czy 11 lat?

      1. korbel
        Odpowiedz

        W puszcze to ty powinieneś siedzieć.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli ktoś z własnej woli ustępuje innemu to wtedy nie ma miejsca wymuszenie. Bardzo często się odbywa. Samochodzista ustepuje innemu samochodziście, pieszy samochodziście, samochodzista pieszemu itp.
      Nie ma niczego złego w tym, gdy samochodzista ustąpi rowerzyście. A inna sprawa jest taka, że lepiej ustąpić niż być potraconym, a także lepiej ustąpić niż potrącić.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Ale gdy ktoś samochodem wjedzie po PdP na chodnik to wtedy pouczenie.

    4. Słodki owoc prostaty
      Odpowiedz

      Lubelak@
      Walnij się młotkiem w ten pusty kafar. I zacznij czytać ze zrozumieniem artykuł

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Nie zwiał bo se kuku zrobił. I jest to największa zaleta tego zdarzenia.

  2. Pipka
    Odpowiedz

    Jakby poczuł pasek to by ja pchal bo nie miał by odwagi nawet 2km na godzinę jechać

    1. Pan dziadek Józek ze "slamsowa"
      Odpowiedz

      Zgadzam się, to selekcja naturalna,
      Rodzice to wy kupiliście swojemu przygłupiemu dziecku bilet w jedną stronę na chińskim silniku bez szczotkowym i kółeczkach wielkości zakrętki półlitrowego słoika…
      Zrobiliście z niego pocisk samonaprowadzający i wypuściliście go na miasto z nadzieją, że problem sam się rozwiąże.
      I ten problem faktycznie się sam rozwiązuje… dokładnie przy pierwszym lepszym krawężniku o wysokości 5 centymetrów, albo jak tu w kontakcie III stopnia z autem.
      I do takich zdarzeń nie powinno się w ogóle wzywać Pogotowia Ratunkowego, bo blokują karetki ludziom, którzy naprawdę chcą żyć.

  3. C.B
    Odpowiedz

    A jak by to on z tą prędkością uderzył w człowieka na przejściu,pewnie wszyscy bili by mu brawo i mówili że miał prawo jechać a pieszy mógł zejść mu z drogi.

  4. Janusz
    Odpowiedz

    Taa i pewnie kierowcy narobią problemów, bo popeliniarze są nietykalni.

  5. RAZOR
    Odpowiedz

    Przecież sam mógł do szpitala na hulajnodze śmignąć ! Po co tyle kłopotu ? Paliwo drogie …..

  6. Adi
    Odpowiedz

    Kiedy ktoś w Bychawie w końcu zrobi porządek z tymi na hulajnogach. Ten wysoki, taki z metr dziewięćdziesiąt wzrostu, szczupły jeździ jak głupi z chodnika na ulicę w poprzek skrzyżowania pomiędzy pieszymi i samochodami. Na zwrócenie uwagi wali stekiem wyzwisk z tych uśmiechniętych usteczek. Na pierwszy rzut oka widać że z chłopakiem jest coś nie tak bo na swój wiek zachowuje się jakby uciekł ze szkoły specjalnej !!!

  7. Prawactwo to choroba umysłowa
    Odpowiedz

    Oby więcej nie wlazł na to goovno. Nie dlatego,żeby był kaleką ale żeby ta sytuacja dała mu i jego kolegom do myślenia

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia